Projekt Denko: Kwiecień ( orginal source golden pineapple, nivea fresh energy, biosilk silver lights, avon today tommorow always, puma sync, neutronega foot scrub )

by - 26 kwietnia


Od zakończenia świąt zbierałam się do napisania postu, miało być o świętach, ale niestety u mnie nie było tradycyjnie. Zamiast przez tydzień przygotowywać jedzenie i sprzątać, a potem jeść całymi dniami, a potem odgrzewać i dalej jeść, wyjechałam w góry i bawiłam się jak dziecko w parku rozrywki, chodziłam po górach i wcinałam serki z grilla. Zamiast żurku i kiełbasy jadłam kurczaka z frytkami. Nuda, nuda... Nie ma tradycji, więc nie ma o czym pisać. Zdjęć mam mało, większość to fotki z ręki, jak znajdę coś fajnego to wrzucę. 

Przejdę do setna postu. Dużo czytałam o projekcie i postanowiłam sama się za to wziąć. Pokrótce chodzi o to, aby uświadomić sobie jak dużo kosmetyków marnujemy, bo wychodzą nowości, więc stare rzucamy w kąt. Dużo kosmetyków nam się po prostu nudzi, bo ile można męczyć ten sam żel pod prysznic czy szampon? Zapach zaczyna nas mulić a kosmetyk się nie chce skończyć. Ja postanowiłam zrobić porządek w swoich kosmetykach i skończyłam kilka, które dla Was zrecenzuję. Każdy kosmetyk opiszę i ocenię w skali 1 do 5 :)





 1. Żel pod prysznic Orginal Source Golden Pineapple.

Od producenta: Żel pod prysznic Original Source o zapachu złotego, egzotycznego ananasa. Słodki i soczysty zapach, który orzeźwia ciało i umysł i przenosi Cię w krainę złotej rozkoszy. Powstał na specjalne życzenie klientów.Produktu OS nie są testowane na zwierzętach.Butelka nadaje się do recyclingu.

 Dostałam go wraz z marcowym pudełkiem ShinyBox. Sama na pewno bym go nie kupiła, zapach jest słaby, mało intensywny. Używałam już żeli tej marki i są lepsze zapachy. Jeśli chodzi o działanie, to piana w porządku, nie mam zastrzeżeń.  Cena sklepowa ok 9 zł.

Moja ocena: 3/5Wydajność: umiarkowana



2. Szampon Nivea Fresh Energy.

Od producenta: Kompleksowa pielęgnacja dopasowana do indywidualnych potrzeb Twoich włosów, która nada im piękny, zdrowy wygląd i sprawi, że poczujesz się wyjątkowo.
Włosy normalne i skłonne do przetłuszczania się często wyglądają na pozbawione życia i energii.
Szampon Fresh Energy:
- oczyszcza i sprawia, że włosy stają się pełne energii 
- nadaje włosom pełen świeżości wygląd 
- ożywia i pobudza zmysły 


 Jak dla mnie to totalna klapa, pieni się beznadziejnie, zapach niewyczuwalny. Zupełnie nie spełnia swojej roli - działania przeciw przetłuszczaniu się włosów. Nie zauważyłam poprawy "świeżości" moich włosów. Cena sklepowa ok 10 zł
 
Moja ocena: 1/5 
Wydajność: mała




3. Peeling do stóp Neutrogena. 

Od producenta: Połączenie złuszczających mikrogranulek i mocznika skutecznie zmiękcza szorstka skórę i pomaga redukować zrogowacenia, pozostawiając skórę miękką i gładką.Skoncentrowana, nawilżająca Formuła Norweska zapewnia długotrwałe nawilżenie utrzymujące się aż do 24 godzin i przynosi ulgę suchym stopom. Specjalna formuła z mentolem daje przyjemne uczucie schłodzenia oraz natychmiastowo odświeża i relaksuje zmęczone i przegrzane stopy. Rezultat widoczny już po pierwszym użyciu: skóra stóp odzyskuje miękkość i gładkość.


Świetny kosmetyk, delikatny miętowy zapach, bardzo wydajny, wygładza stopy. W połączeniu z kremem do stóp daje świetne rezultaty. Jestem bardzo zadowolona! Cena sklepowa ok 17 zł.

Moja ocena: 4+/5Wydajność: duża


4. Perfumy Today Tommorow Always AVON.

Od producenta: Oszałamiający słodyczą i kobiecością koktajl frezji, strelicji, hibiskusa, budlei, wody różanej i jedwabistego piżma. kategoria: kwiatowa

Uwielbiam te perfumy, mają całkiem inny zapach niż wszystkie. Nie są słodkie, mają piękny zapach kwiatowy. Używam ich na co dzień, zamiennie z innymi. Nie są zbyt intensywne, jednak długo utrzymają swój piękny zapach. To mój piąty flakon, a szósty już czeka. Cena sklepowa: 99 zł

Moja ocena: 5/5Wydajność: duża



5. Perfumy Puma Sync.

Od producenta: `Sync` łączy w sobie wibrujące aromaty owoców z kojącymi nutami kwiatowymi - idealna mieszanka, która doda Ci pewności siebie i energii. Nuta głowy perfum zachwyca skrzącą się mieszanką kolorowych owoców: egzotycznej papai, porzeczek i mandarynek. Kategoria: kwiatowo - owocowaNuty zapachowe:nuta głowy: papaja, porzeczka, mandarynkanuta serca: lotos, kwiat mandarynki, nuty wodnenuta bazy: drewno sandałowe, ambra, biała brzoskwinia

To jedne z moich ulubionych obecnie perfum, obok Gucci Guilty oraz Lancome Hypnose Senses. Perfumy idealnie wpasowują się w mój gust, są niezwykle świeże i po prostu cudowne<3 Ich cena nie jest wysoka, więc kolejny flakonik już gości u mnie na półce, kupiony w zestawie z dezodorantem. Polecam wszystkim! Równie ładnie pachnie też wersja Yellow, jednak tych nie przebije nic! Zapach długo utrzymuje się na ubraniach. Cena sklepowa: ok 80 zł / 60 ml

Moja ocena: 5/5
Wydajność: umiarkowana



6. Fioletowy szampon "wybielający" Biosilk Silver Lights.

Od producenta: Szampon przeznaczony do rozświetlania naturalnych blond włosów, rozjaśnianych oraz siwych. Szampon neutralizuje żółty pigment i zmywa zabrudzenia. Zalecamy dwukrotne mycie. Pierwsze usuwa zabrudzenia, drugie neutralizuje niechciane odcienie żółci oraz `chłodzi` kolor włosów. Dzięki zawartości naturalnego jedwabiu, szampon ma właściwości nawilżające. Już po pierwszym zastosowaniu włosy są miękkie, lśniące oraz nie elektryzują się.

Cudowny ratunek moich włosów, po spieprzonym farbowaniu. Efekty rewelacyjne. Na początku troche przeraził mnie kolor szamponu, ale na szczęście moje włosy nie zrobiły się fioletowe:) Produkt bardzo wydajny. Jedynym minusem było lekkie zniszczenie struktury włosa, jednak wystarczyła dobra odżywka, żeby przywrócić ich miękkość i gładkość.  Cena sklepowa ok 18 zł/50ml.

Moja ocena 5/5Wydajność: duża


To tyle na dzisiaj, lecę dalej chorować i zamartwiać się kupnem mieszkania, mam nadzieje, że w ciągu miesiąca będę mogła aranżować swoje własne cztery kąty.
Jutro czeka mnie audycja radiowa, niestety nie wiem jaka stacja, w sumie to nie wiem nic, ale mam nadzieje, że będzie fajnie i poznam ciekawych ludzi.


Do usłyszenia. 


Podobne wpisy

12 komentarze

  1. nie przepadam za szamponami z Nivea :D za to perfumy od Avon uwielbiam właśnie za ich wydajność :) no i za zapachy oczywiście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kwestii perfum Avon jest bardzo dobrą marką, co do innych ich kosmetyków mam nieco wątpliwości :)

      Usuń
  2. Jestem ciekawa tego scrubu do stóp, zwykle używam z Avonu, ale szukam teraz czegoś z innej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam spróbować, może Tobie również podpasuje :)

      Usuń
  3. O, żele z OS są świetne, aktualnie mam różowy , może za jakiś czas kupię ten co pokazałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ja również, jednak ten zapach nie przypadł mi do gustu :)

      Usuń
  5. Też uważam,że jest mnóstwo lepiej pachnących żeli z Orginal Source niż ten :) Próbowałam kilkanaście już ale żaden nie przypadł mi do gustu zwłaszcza,że zapach szybko znika,a i działania pielęgnacyjnego nie zauważyłam

    OdpowiedzUsuń
  6. Super blog. Może wspólna obserwacja? Pozdrawiam i zapraszam :) http://jusinx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. wypróbuję ;) Świetny blog, napewno będę wpadać częściej ;)
    Obserwuję i liczę na rewanż ;)

    http://trzymam-pozory.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaintrygował mnie szampon. Mam naturalne blond włosy jednak trochę ciemne, ciekawe jak by u mnie się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń