Projekt denko oraz otwieram Shinybox na żywo

1/24/2015

Projekt denko oraz otwieram Shinybox na żywo


Na wstępie bardzo przepraszam, że tym razem będzie bardzo skrótowo, ale postanowiłam wziąć się nieco bardziej za mój kanał na YT, aby szybko się to rozkręciło. Chciałabym zaprosić Was na dwa nowe filmy jakie się ukazały. Projekt denko - chyba nic więcej nie muszę dodawać, wszystko starannie opowiedziałam. ShinyBox - postanowiłam otworzyć pudełko na żywo, jak tylko kurier mi je dostarczył. Na blogu zrobię osobne recenzje kosmetyków, które się w nim znalazły. 



Niestety ostatnie dni są bardzo napięte ponieważ walczę dalej z pracą inżynierską a termin jej oddania zbliża się wielkimi krokami więc nie mogę się za bardzo rozpraszać - mam nadzieję, że mi wybaczycie. Obiecuję, że jak tylko będę po obronie to aktywność się zwiększy :)

Tymczasem zapraszam do oglądania oraz subskrybowania kanału - bo bez publiczności to nie będzie mieć sensu.  Mam mnóstwo nowych  pomysłów, a to wszystko robię z myślą o Was, jeśli macie jakieś życzenia lub coś konkretnego chcecie zobaczyć np. recenzję konkretnego kosmetyku to piszcie śmiało :) 


Projekt denko:


ShinyBox - otwarcie na żywo:

Do usłyszenia niebawem!
Jak długo żyją nasze kosmetyki?

1/15/2015

Jak długo żyją nasze kosmetyki?

Będąc kobietą zdaję sobie sprawę jak bardzo uwielbiam kosmetyki...w szczególności te dopiero co kupione, jeszcze pachnące nowością. Uwielbiam buszować po półkach po brzegi wypełnionych kolorowymi perełkami. Dokupować nowe kolory lakierów czy szminek. Nowe cienie zawsze się przydadzą, a jeśli chodzi o nową maskarę czy podkład to koniecznie muszę wypróbować te "z najnowszej kolekcji", które w dodatku reklamowane są w telewizji. 
Ciągłe zaopatrywanie się w nowości powoduje jednak, że po kilku miesiącach mamy na półce otwartych kilka podkładów, pudrów, cieni i innych kolorowych kosmetyków, które zazwyczaj są odstawione na boczny tor, bo mamy już nowsze. Wracamy do nich w przypadkach kryzysowych np. kiedy "nowy" kosmetyk już się skończył a nie kupiliśmy jeszcze nowszego.  Zdarza się, że nie przywiązujemy zbyt dużej wagi do terminu przydatności danego produktu, tym samym ( świadomie lub nie ) możemy stworzyć zagrożenie dla Naszego zdrowia. Stosowanie bowiem kosmetyków, które straciły datę swojej przydatności może niekorzystnie wpłynąć na stan naszej cery, podrażnić oczy lub wywołać alergię. Niestety daty przydatności często nie są drukowane na małych kosmetykach kolorowych, ponieważ czas liczy się od daty otwarcia produktu a nie jego produkcji. Postanowiłam więc dzisiaj uzmysłowić  Wam, jak długo kosmetyki po otwarciu powinny znajdować się w naszej kosmetyczce.
 Na poczatek przygotowałam wam infografikę, która na pewno łatwo wejdzie Wam w pamięć:



Puder:
Kosmetyki o stałej strukturze można przetrzymać w kosmetyczce ok. roku ( wszystko w zależności od producenta ). Jeśli jednak zauważymy, że produkt wyblakł lub nadmiernie się kruszy należy go wyrzucić, bo może przestać spełniać swoje funkcje. 

Cienie do powiek: Najprawdopodobniej jedne z najbardziej zalegających w kosmetyczce przedmiotów, ale bardzo ważne jest to, aby kosmetyk starszy niż 3 lata wyrzucić, ponieważ może on spowodować poważne infekcje oczu. 

Lakiery do paznokci: 
Lakiery mają dość długi termin ważności jednak przy dłuższym niestosowaniu lakieru może on wyschnąć lub mieć dziwną konsystencję. 

Tusz do rzęs:
Zazwyczaj ma stosunkowo krótki termin ważności, dlatego też nie powinno się kupować i użytkować kilku maskar w jednym czasie, aby nie upłynęły im terminy przydatności. Średnio czas przydatności to 3 miesiące. Aby jak najdłużej cieszyć się maskarą należy dbać o prawidłowe i dokładne zakręcanie tubki, aby jak najmniej powietrza wdarło się do środka. Nie powinno się również energicznymi ruchami wkładać i wyciągać szczoteczki kilkukrotnie - to wcale nie odzieli lepiej tuszu od szczoteczki.

Szminka: 
Może nam służyć do 18 miesięcy. Należy się jej pozbyć, kiedy zauważymy, że jej konsystencja jest zbyt miękka. 

Podkład:
Kosmetyki korygujące ( w tym również korektory ) posłużą nam średnio 3 do 6 miesięcy. Najdłużej wytrzymają produkty z pompką, najkrócej zaś te w formie musu. W przypadku korektorów najdłuższy termin mają te najtwardsze np. w postaci kredki. 

Kredka do oczu: 
Powinnyśmy zużyć w przeciągu 2 lat. Podobnie jak w przypadku cieni do oczu nieprzekraczalnym terminem są 3 lata. W innym przypadku możemy mieć spore problemy z oczami. 


Mówiąc ogólnie jest kilka czynników, które powinny być sygnałem ostrzegawczym:

- brzydki wygląd kosmetyku
- zmiana struktury
- dziwny zapach
- niejednolita konsystencja
- zmiana kolory
- rozwarstwienie składników

Jeśli zauważyłyście którąś z wymienionych cech w swoich kosmetyków zastanówcie się czy powinnyście dalej ich używać?

Jak przedłużyć ważność kosmetyków?

Długość przydatności kosmetyków w dużym stopniu zależy od producenta i składu zawartego w kosmetyku. Użytkowanie produktu również ma znaczenie, więc należy pamiętać o dokładnym zamknięciu kosmetyku po użyciu aby nie doprowadzić do wyschnięcia. Sposób przechowywania kosmetyków jest równie ważny. Należy pamiętać, że na kosmetyki kolorowe źle wpływa ciepło, światło i wilgoć. Trzymamy je więc w ciemnych, suchym miejscu. Pod żadnym pozorem nie trzymajcie kosmetyczek na parapecie, gdzie mogą być narażone na promienie słoneczne i ciepło. 

Zadanie domowe dla Was:
Po przeczytaniu i mam nadzieje skomentowaniu postu, proszę przejrzeć swoje kosmetyczki i zastanowić się jak długo kosmetyki się w niej znajdujące są z Wami. Przemyślcie również dokładniej następne zakupy, aby w podczas wizyty w drogerii znowu nie kupić nowych kosmetyków pod wpływem chwili i emocji. 


Do usłyszenia niebawem!





Ulubiona bielizna

1/13/2015

Ulubiona bielizna

   
Dawno nie pisałam postu o ubraniach, ale szykuję już dla Was haul zakupowy. Tymczasem chcę odkryć nieco prywatnego życia, więc zapraszam do czytania. 


Pewnie jak każda z Was lubię zadbać o dobrze dobraną a zarazem wygodną bieliznę. Ja uwielbiam buszować po butikach i przeglądać coraz to odważniejsze kroje. Koronki, tasiemki, gorsety. Chciałabym to wszystko. Na zakupy zazwyczaj wybieram się z mym mężem, więc nigdy nie mam szans na element zaskoczenia. Ostatnio jednak odkrywałam sklep internetowy ulubionabielizna.pl i postanowiłam nabyć seksowne wdzianko, którym zaskoczę męża w sylwestra, w którym to wypadała druga rocznica naszych zaręczyn. Spośród mnóstwa wzorów, krojów, tych bardziej pikantnych i delikatniejszych wybrałam delikatną satynową haleczkę w kolorze delikatnego różu, w komplecie ze stringami z paskami do pończoch, które również przygarnęłam. Przyznam szczerze, że miałam nieco obawy czy dobrze dobrałam rozmiar, jednak na stronie były dokładne wymiary, które ułatwiły mi podjęcie trafnej decyzji. Już po dwóch dniach kurier z paczką był u mnie i tajemnica została dochowana. 

Zaskoczenie było spore, ale nie będę zdradzać szczegółów ( śmiech! ). Jedyne co mogę powiedzieć, że wszystko dobrze się udało. 

Podzielę się z Wami zdjęciami mojego kompleciku, do którego dostałam również katalog z nową kolekcją. Już mam w planach kolejne zakupy! Teraz trwa wyprzedaż do -70% więc myślę, że to świetna okazja!




A wy lubicie tego typu bieliznę?
Czekam na Wasze komentarze:)


Haul Kosmetyczny z Paese

1/07/2015

Haul Kosmetyczny z Paese


Hej kochani, jak tam się czujecie w nowym roku? Zaczęliście spełniać postanowienia noworoczne? 
Ja mimo, że nie stawiałam przed sobą żadnych trudnych wyzwań, to i tak próbuję wprowadzać zmiany metodą małych kroczków, mam nadzieję, że wszystko pójdzie po mojej myśli. 


Ostatnio byłam na sporych zakupach kosmetycznych i z tej okazji przygotowałam dla Was "haul zakupowy" w postaci filmiku, na który Was teraz serdecznie zapraszam:


Mam dla Was jeszcze zdjęcia, abyście mogli na spokojnie przejrzeć wszystkie kosmetyki, które znalazły się w haulu. Pod zdjęciami umieściłam również aktualne na dzisiaj ceny poszczególnych produktów, gdyż te podane na filmie są z grudnia i częściowo się nie pokrywają.
Płyn micelarny z olejkiem arganowym.
23, 90 pln 
 26,90 pln 
 23,90 pln 
 19,90 pln / 9,45 pln - wyprzedaż
 28 pln 
32,90 pln
 19,90 pln 
29,90 pln
15,90 pln 
Wszystkie kosmetyki dostępne są tutaj. 
Lubicie oglądać tego typu haule zakupowe? Byłyście ostatnio na jakiś większych zakupach kosmetycznych? Dajcie znać!
2014: Podsumowanie roku

1/03/2015

2014: Podsumowanie roku



Przed nami nowy, wspaniały ( mam nadzieję ) rok, więc przyszedł czas na podsumowanie roku 2014, w którym to dużo się zmieniło w moim życiu. Dzisiaj skupię się przede wszystkim na sprawach związanych z blogiem, to jednak warto wspomnieć kilka prywatnych zmian jakie zaszły w moim życiu.

Zacznę więc od samej siebie, dzieląc się z Wami kilkoma ważnymi dla mnie datami:


20 kwietnia - przyszła na świat Lilliana, która zagościła w moim domu nieco ponad 6 tygodni później, więc na początku lipca i od tej chwili to moje malutkie szczęście. Już po kilku tygodniach wspólnego mieszkania zrozumiałam jakim obowiązkiem jest posiadanie psa. 

Chciałabym o tym napisać osobny post - dajcie znać czy macie ochotę przeczytać tego typu post :)

13 września - wyszłam za mąż! ... i do dzisiaj jestem szczęśliwa i zakochana. Szczegóły na temat ślubu: tutaj

5 października - otrzymałam w końcu akt notarialny do swoich 28,5 metrów i od tego momentu jestem pełnoprawną Wrocławianką ;) 

Przełom października / listopada - zostałam ambasadorką Szafa.pl i jestem nią do dzisiaj, a już niedługo organizuję kolejny Szafing we Wrocławiu. Recenzja poprzedniej edycji: tutaj
______________________________________________________________________________

To chyba najważniejsze daty związane z moim prywatnym życiem, teraz również liczbowo, ale tym razem podsumowanie 2014 jeśli chodzi o bloga. 

W 2014 odwiedziło mnie ponad 50 tysięcy osób, które zostawiło ponad 1350 komentarzy. Liczba obserwatorów w poprzednim roku przekroczyła 710 osób! Fani na facebooku to już ponad 1700 osób, a na instagramie 230. 

Za sobą mam kilkanaście udanych współpracy, tych większych i tych mniejszych, jednak do wszystkich podchodziłam z takim samym profesjonalizmem. 

W 2014 nabyłam nowy sprzęt, mianowicie lustrzankę Nikon 5100, dzięki której moje zdjęcia prezentują się znacznie lepiej. 

Trzymam kciuki, aby ten nowy rok był jeszcze lepszy od poprzedniego, a Wam drodzy blogerzy życzę przede wszystkim wytrwałości w blogowaniu, trzymaniu fasony i milionów czytelników! 

Czytelnicy, dziękuję, że jesteście ze mną!

Na koniec rozwiązanie i wyniki świątecznego konkursu, którego laureatką zostaje:




Czekam na wiadomość od Ciebie :)


Mam nadzieję, że uda mi się odezwać w najbliższym czasie, bo chwilowo jestem na etapie intensywnego pisania pracy dyplomowej, którą muszę oddać za dwa tygodnie. Tak wiem, szybko się zabrałam. Życzcie mi powodzenia ^^