PSIAPAKA - MAJ [VIDEO]

18:35

PSIAPAKA - MAJ [VIDEO]



Hej, dzisiaj przybywam do Was z zawartością najnowszego psiego boxa oferowanego przez PsiaPaka.pl, jednak po nakręceniu filmu moja Liliana za bardzo zajęła się zawartością aby móc ją ładnie teraz sfotografować i Wam pokazać, dlatego też zapraszam na seans:


Jak Wam podoba się tego typu zawartość, taka mała odskocznia od kosmetyków i przyjemność dla Liliany :)

Dajcie koniecznie znać co myślicie!



Moja relacja z otwarcia Ekopasażu Helfy we Wrocławiu

12:19

Moja relacja z otwarcia Ekopasażu Helfy we Wrocławiu

    W piątek, 22 maja miałam przyjemność pojawić się na otwarciu nowego  Ekopasażu Helfy przy ul. Piłsudskiego 49-57, który jest już trzecim sklepem Helfy we Wrocławiu, obok sklepu przy Hallera oraz Św. Mikołaja. Nowy Ekopasaż jest jeszcze bardziej wyjątkowym miejscem, ponieważ obok znanych i lubianych marek kosmetyków naturalnych możemy znaleźć zdrową i ekologiczną żywność. 



    Lokalizacja nowego sklepu bardzo przypadła mi do gustu, ponieważ jest to rejon najczęściej przeze mnie uczęszczany. W niedalekiej odległości znajduje się Capitol, Renoma czy Arkady, więc zapewne będzie sklepem często przeze mnie odwiedzanym. Wnętrze lokalu sprawia bardzo przyjemne wrażenie, znajdują się tam pięknie zdobione, wysokie, drewniane regały po brzegi wypełnione perełkami kosmetycznymi i żywieniowymi. 






     W dniu otwarcia pasażu poza zachwycaniem się kosmetykami i pięknymi zapachami, które unosiły się w całym sklepie, nie zabrakło dodatkowych atrakcji.Sklep odwiedziłam wraz z Justyną z bloga zauroczona-kosmetykami a na miejscu miałam okazję odbyć dermokonsultację z marką Sylveco, zbadać stan nawilżenia skóry, jak również zapoznać się z nowościami od Biolaven. Oprócz rozmowy z konsultantką otrzymałam zestaw próbek, aby bliżej zapoznać się z kosmetykami. Dowiedziałam się również, które partie skóry twarzy mam odpowiednio nawilżone (40%), a gdzie muszę zwrócić większą uwagę podczas stosowania zabiegów pielęgnacyjnych. Oprócz konsultacji miałam okazję napić się pysznej herbaty słodzonej zdrowym odpowiednikiem cukru - VitaStevia.



Dziękuję bardzo za zaproszenie na otwarcie, było mi bardzo miło uczestniczyć:) W następnym poście podrzucę Wam dary jakie otrzymałam podczas wizyty:)


Zdjęcie zapożyczone od Dominiki z bloga kobieca-strefa.pl ,którą miałyśmy okazję spotkać w sklepie:)

Do usłyszenia niebawem.:)


Shinybox Kobiecy Szyk [VIDEO]

18:53

Shinybox Kobiecy Szyk [VIDEO]

Dzisiaj otwieram nowego Shinyboxa na żywo, więc kubek z kawką w dłoń i oglądamy!
Oczywiście dajcie łapkę w górę i subskrybujcie kanał aby być na bieżąco!
Swojego SHINYBOXA możecie zamówić TUTAJ





Jak Wam podoba się zawartość? 

Brylantowy Peeling do twarzy - Organic Therapy

21:51

Brylantowy Peeling do twarzy - Organic Therapy

Dzisiaj przybywam do Was z recenzją ciekawego kosmetyku, który w ostatnim czasie wpadł w moje ręce. Mowa tutaj o peelingu brylantowym do twarzy firmy Organic Therapy. Ostatnio coraz częściej mam okazję testować kosmetyki Rosyjskie, jednak na produkt tej firmy trafiłam po raz pierwszy i przyznam szczerze, że jestem bardzo ciekawa innych kosmetyków tego producenta. Osobiście bardzo lubię stosować peelingi, różne, gruboziarniste, drobnoziarniste..każde, więc jeśli wy również uwielbiacie tego typu kosmetyki to koniecznie zapoznajcie się z tym, co o peelingu mówi producent. 



Od producenta: Wykwintny sposób pielęgnacji skóry twarzy w oparciu o organiczny ekstrakt z grejpfruta i proszek diamentowy. Organiczny ekstrakt z grejpfruta odżywia skórę, nasycając ją witaminami, minerałami i aminokwasami, głęboko nawilżając i wygładzając zmarszczki. Puder diamentowy delikatnie złuszcza wierzchnią warstwę naskórka, odnawia i wygładza, przyczyniając się do nasycenia komórek tlenem.
Nie zawiera parabenów, glikoli, ftalanów, silikonów, syntetycznych barwników

Składniki aktywne: 
- grejpfrut (Organic Citrus Paradisi Fruit Extract) - doskonale wygładza i odświeża usuwa zanieczyszczenia oraz martwe komórki naskórka,
- olej słonecznikowy (Organic Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil) – działa przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie,
- puder diamentowy - otrzymywany jest z wyselekcjonowanych diamentów o odpowiednim szlifie i nacięciu, które są następnie poddawane procesowi mikronizacji do delikatnego, lekko szarego, drobnego pyłku, o wielkości cząsteczek do 3 mikronów. Nadaje skórze wyraźnie odczuwaną, aksamitną gładkość, nawilża, tworzy na powierzchni skóry delikatny film, który zapobiega utracie wilgoci ze skóry, ożywia i poprawia koloryt skóry, delikatnie matuje, zmiękcza i modeluje rysy twarzy, rozświetla skórę od wewnątrz, zmniejsza widoczność drobnych zmarszczek i porów skóry. 



Skład:  Aqua with infusions of: Organic Citrus Paradisi Fruit Extract, Organic Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Isopropyl Palmitate, Glyceryl Stearate, Polyethylene, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Cetearyl Glucoside, Xantan Gum, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Mica, Titanium Dioxide, Silica, Citric Acid.

Opakowanie: Peeling zamknięty jest w wygodnej w użyciu tubce, wykonanej z miękkiego tworzywa, dzięki temu wyciśnięcie resztek nie powinno być problem. 

Konsystencja: Kosmetyk ma bardzo kremową, drobnoziarnistą konsystencję, niczym pasta do zębów. Jest to bardzo zwarta masa, nie przeciekająca przez palce o delikatnym, aczkolwiek bardzo przyjemnym zapachu z nutą grejpfruta. 



Działanie: Peeling jest bardzo przyjemny w użyciu, ma bardzo delikatną konsystencję i przyjemny zapach. Zawiera maleńkie drobinki, więc jak można się domyślić nie jest mistrzem ścierania naskórka. 

Moje wrażenia:  Delikatnie oczyszcza twarz jednak czasem wydaje się być za słaby, jednak ja używam różnych peelingów na zmianę, więc jak dla mnie bardzo fajna odskocznia od gruboziarnistych peelingów, które najczęściej stosuję.  Podoba mi się zwarta nie lejąca się formuła i miły zapach owocowy. 

Cena: ok. 16 zł / 150 ml. 

Moja ocena: 4/5 



Znacie ten produkt lub inne tej firmy?
Lubicie Rosyjskie kosmetyki?
Czekam na Wasze opinie!
Rodzinny Piknik PsiejPaki

09:20

Rodzinny Piknik PsiejPaki



Hej kochani! Dzisiaj bardzo spontaniczny post. W związku z tym, że zbliża się bardzo ciekawa akcja, postanowiłam o tym napisać i z wielką przyjemnością zaprosić Was na to wydarzenie. Zaproszenie kierowane jest przede wszystkim do właścicieli psów, ale również do tych, którzy psa chcieliby posiadać, ponieważ podczas wydarzenia będzie można uzyskać wielu niezbędnych informacji na tematy związane z psią tematyką. No właśnie, co to za wydarzenie? 


Otóż już 24 czerwca odbędzie się Rodzinny Piknik PsiejPaki, czyli wielki zlot dla psów i ich właścicieli. Organizatorem jest oczywiście PsiaPaka.pl (więcej na ten temat już niebawem na kanale i na blogu!), a całość będzie mieć miejsce w Parku Grabiszyńskim we Wrocławiu. Start godzina 14:00! 


Co się będzie działo?

14.00 - 14.15 - przywitanie, przedstawienie gości
14.30 - 15.30 - pokaz tresury - Positive Dog
15.30 - 17.00 - zawody agility
17.00 - 17.30 - pokaz podstawowych komend, zabawa z frisbee, zaproszenie do współpracy dzieci - Dominika Macalik - instruktor szkolenia psów, zoopsycholog
17.45 - 18.15- wykład Dominiki i Eweliny - blogerki Przez świat z labradorem
18.15 - 18.30- ogłoszenie wyników zawodów
po 18.30 wspólna zabawa 

Na wydarzeniu pojawi się wiele osób ściśle związanych z czworonogami, które przekażą Wam swoją wiedzę, doświadczenie, a także udzielą rad. Poza wykładami, będą zawody dla Waszych pupili, a właściciele będą mogli zakupić PsiąPakę, czyli box pełen niespodzianek dla Waszego czworonoga, a FoodTruck ugości właścicieli pysznym jedzeniem. Już teraz zajrzyjcie na wydarzenie na facebooku (TUTAJ), gdzie codziennie dodawane są nowe informacje:)

Wydarzenie zapowiada się naprawdę świetnie, więc zrobię wszystko, żeby się tam zjawić z Lilianą, jednak tego samego dnia mam komunię w Zielonej Górze i nie wiem, czy na 100% uda mi się pojawić. 

Co myślicie o tego typu akcjach? Byliście kiedyś na takim wydarzeniu? 


MOJA PIELĘGNACJA WŁOSÓW [VIDEO]

12:09

MOJA PIELĘGNACJA WŁOSÓW [VIDEO]

Dzisiaj post w formie filmu, opowiem Wam o produktach do pielęgnacji włosów, których aktualnie używam! Zapraszam do oglądania i oczywiście dajcie znać co myślicie o produktach, czy znacie i lubicie, a także co polecacie! :)



Kolorowe duo od WIBO + wyniki rozdania !

22:24

Kolorowe duo od WIBO + wyniki rozdania !

Dzisiaj przybywam do Was z recenzją ostatnio odkrytej nowości od WIBO. Mowa tutaj o POSH BOX, czyli dwóch lakierów, kolor bazowy i kolorowy dodatek wierzchni. Duet zakupiłam przy okazji ostatniej wizyty w Rossmannie, podczas trwania promocji -49%, jego normalna cena to niecałe 9 zł, a więc zapłaciłam ledwo ponad cztery pięćdziesiąt za dwa lakiery, więc cena wydaje się być bardzo atrakcyjna. Do wyboru było kilka zestawień kolorów i przyznam szczerze, że wybór nie należał do najłatwiejszych, jednak na początek chciałam kupić tylko jeden box, tak na spróbowanie. Lakiery prezentowały się naprawdę bardzo ciekawie i nie mogłam się doczekać efektu końcowego na moich paznokciach. Wybrałam duet z pięknym odcieniem niebieskiego jako bazę oraz kolorowymi drobinkami jako top. Na wzorniku w sklepie prezentował się zabójczo więc trafił do koszyka. 




W domu od razu  zmyłam obecny kolor paznokci i zabrałam się za malowanie. Na początek niebieski, który okazał się w nieco innym odcieniu niż w słoiczku i tutaj minimalnie się zawiodłam. Przy drugiej warstwie kolor był już całkiem w porządku, intensywny i w pełni kryjący naturalną płytkę. Przyszedł czas na krok drugi, którego najbardziej się obawiałam i faktycznie miałam trafne przeczucie. Nałożenie "drobinek" w miarę równomiernie,  a jednak w artystycznym nieładzie okazało się trudnym zadaniem. Po pierwszej warstwie topu efekt był bardzo słaby więc postanowiłam nałożyć jeszcze jedną warstwę. Na całość nałożyłam utwardzacz z paese i tak już prezentuje się całość. 







Przyznam szczerze, że wyobrażałam sobie i w sumie również liczyłam na lepszy efekt końcowy. Niby wszystko jest jak powinno, ale nie ma efektu wow. Na szczęście lakier całkiem dobrze trzyma się na paznokciach, nie mam żadnych odprysków. Jak za tę cenę to myślę, że warto "zaszaleć", choćby dla samego niebieskiego lakieru, który z pewnością jeszcze użyję, może już bez kolorowych dodatków. 

Moja ocena: 3/5 
Cena 5/5
Trwałość: 4/5 


Na koniec postu czas na wyniki rozdania z kijkiem do selfie w roli głównej. Konkurs skończył się trzy dni temu, a już kilka osób do mnie pisało o wyniki. Więc przy okazji chcę je Wam ogłosić. Do konkursu zgłosiło się 27 osób, a wszystkich losów w sumie było aż 196! 


Zwycięska liczba to 13, a komentarz do którego należał ten los to: 

Serdecznie gratuluję i czekam na kontakt:)

Niebawem następne rozdanie, do usłyszenia!


#AmbasadorkaLPM

23:46

#AmbasadorkaLPM



Jakiś czas temu zostałam wybrana ambasadorką marki Le Petit Marseillais, a niedługo potem zostałam obdarowana wielką paką ambasadorską. Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam jej zawartość, jak również podpowiedzieć, w jaki sposób możecie zgłosić się do programu i tym samym mieć szansę zostania ambasadorką LPM. 
W paczce, którą otrzymałam na pierwszy rzut oka rzuciła się opaska na oczy, która nieco mnie zdziwiła, jednak już chwilę później wszystko stało się jasne. Szybko zrozumiałam na czym polega hasło kampanii "Odkryj Prowansję z Le Petit Marseillais". Moim zadaniem było rozpoznać nowe zapachy produktów LPM, bez podglądania. Niestety prezentowałam Wam zawartość pudełka na żywo (filmik TUTAJ) i nie załapałam pomysłu, który moim zdaniem jest świetny. Z drugiej zaś strony na bieżąco przeglądam produkty LPM i wiem jakie nowości się pojawiły. Oprócz żelu pod prysznic Werbena i Cytryna oraz Żelu 2w1 pod prysznic i do kąpieli Pomarańcza i Grejpfrut  pojawiła się również całkiem spora ilość próbek kremowego żelu pod prysznic Kwiat Pomarańczy oraz mleczko nawilżające z masłem shea, słodkim migdałem oraz olejkiem arganowym do rozdania z koleżankom, co właściwie jest głównym zadaniem ambasadorki, czyli dzielenie się perełkami kosmetycznymi od LPM. 
Przy okazji następnych edycji naboru ambasadorek każda z Was może się zgłosić. Koniecznie śledźcie stronę ambasadorkaLPM.pl, możecie również oznaczać posty na facebooku tagiem #czekamnanowakampanielpm.








Lubicie firmę Le Petit Marselliais? 
Koniecznie dajcie znać!

BingoSpa w kąpieli

19:36

BingoSpa w kąpieli

Hej kochani,
Wiem, że weekend majowy trwa w najlepsze. pogoda spisuje się świetnie, ale jeśli macie chwilę wolnego czasu to zapraszam na dzisiejszą recenzję, a w niej przedstawię Wam ciekawe produkty, które miałam okazję przetestować i które sprawiły, że kąpiel stała się dla mnie jeszcze bardziej relaksacyjną czynnością. Uwielbiam urozmaicać czas spędzony w wannie za pomocą różnych olejków, soli czy płynów do kąpieli. Tym razem trafiłam na dwa produkty firmy BingoSPA, które miałam okazję przetestować dzięki portalowi urodaizdrowie.pl oraz oczywiście samej marce kosmetyków. 



W moje ręce wpadły dwa duże kosmetyki do kąpieli.
 Pierwszy z nich to sól antycellulitowa do kąpieli z cynamonem i kofeiną, która opisywana jest przez producenta jako:

Kawior do kąpieli BingoSpa to molekuły silnie nawilżającej substancji, nasycone rozpuszczalnym kolagenem oraz termalnymi oligominerałami. Molekuły o średnicy ok. 1mm, pod wpływem wody stopniowo uwalniają składniki pielęgnacyjne, równomiernie nasycając skórę przez cały czas trwania kąpieli. Nawilżający kawior BingoSpa pomaga osiągnąć właściwy stopień nawodnienia skóry i jej zdolności wchłaniania. Po kąpieli skóra jest gładka o jedwabistym połysku, błyszcząca, relaksująco pachnącą. 


Sól ma mocny, dość specyficzny zapach, który początkowo nie przypadł mi do gustu, jednak już przy pierwszej kąpieli zmieniłam zdanie. Zapach cynamonu nie należy do moich ulubionych, jednak podczas kąpieli wprawił mnie w pozytywny, pobudzający nastrój. Sól jest w postaci małych drobinek, a do jednej kąpieli wystarczy jedna nakrętka soli. 
Sól świetnie się nadaję na poranną kąpiel, ponieważ zawartość kofeiny ma działanie pobudzające. 
Cena w zestawie: 13 zł
Wydajność: duża
Intensywność zapachu: duża
Moja ocena: 3/5




Drugi zaś produkt to perełki kawioru z kolagenem oraz oligominerałami, którą producent określa jako:

Pobudzająca kofeina chroni skórę przed negatywnym wpływem wolnych rodników, działa udrożniająco i stymuluje krążenie zmniejszając podatność na cellulit. Cynamon działa ujędrniająco i ściągająco, zmniejszając zewnętrzne oznaki cellulitu. 





Zapach skradł moje serce już przy pierwszym otworzeniu opakowania i cudownie utrzymuje się przez całą kąpiel. Produkt ma postać maluteńkich okrągłych drobinek, które wyglądają jak perełki. Zapach jest bardzo świeży oraz zmysłowy, a perełki szybko się rozpuszczają w gorącej wodzie. Do jednej kąpieli również używałam jednej zakrętki perełek, taka moja miarka. Perełki najlepiej nadają się do wieczornej, długiej kąpieli. Idealny do domowego rytuału spa.
Cena w zestawie: 13 zł 
Wydajność: Duża
Intensywność zapachu: normalna
Moja ocena: 5/5 



Oba produkty można kupić w zestawie za 26 złotych na stronie BingoSPA - tutaj

Lubicie kosmetyki firmy BingoSPA?
Polecacie jakieś szczególne kosmetyki tej firmy? 
Koniecznie dajcie znać w komentarzach!