Relacja ze spotkania blogerek we Wrocławiu

17:59

Relacja ze spotkania blogerek we Wrocławiu

Październik, a szczególnie jego początek okazał być się bardzo intensywnym dla mnie miesiącem. Po pierwsze rozpoczęłam pracę na pełen etat, zorganizowałam kolejną edycję SZAFINGU, a w tym samym dniu o tej samej porze wzięłam udział w spotkaniu blogerek organizowanym przez Magdę we współpracy z Andżeliką. Dzisiaj w kilku słowach przybliżę wam spotkanie, a całość z pewnością dopełni fotorelacja. 



Jak możecie się domyśleć, kiedy kilka blogerek kosmetycznych zbiera się w jednym pomieszczeniu ( a konkretnie w herbaciarni K2 ) to tematów i ploteczek kosmetycznych nie było końca. Atmosfera była cudowna, a to najważniejsze. Oczywiście oprócz luźnych pogawędek nie zabrakło również poważniejszych tematów. 



Odwiedziła nas przedstawicielka firmy Sylveco, która opowiedziała nam o kosmetykach i pomogła w doborze  tych idealnych dla siebie. Bardzo lubię kosmetyki Sylveco, oraz nowość Biolaven, także torba pełna kosmetyków sprawiła mi nie dala przyjemność! 
Nie zabrakło również  gadżetów, takich jak kubek z logiem mojego bloga czy blogerska z napisem "I'm beauty blogger".



 Pod koniec spotkania pojawiła się również brafitterka, jednak ze względu na drugie wydarzenie tego samego dnia nie mogłam zostać.  Bardzo szkoda, bo przydało by mi się  kilka sprawdzonych rad na temat doboru biustonosza. 



Wraz z wszystkimi biorącymi udział blogerkami zostałyśmy obsypane torbami kosmetycznych perełek o sponsorów wydarzenia. Byłam pod wielkim wrażeniem jak wiele firm udało się zaangażować do spotkania. 



W wydarzeniu oprócz mnie udział wzięły:
 Justyna – www.blankita.pl


Część dziewczyn znałam już wcześniej, ale bardzo się cieszę, że poznałam kolejne blogerki z okolicy, które mają taką samą pasję jak ja :)
Zdjęcia dzięki uprzejmości Magdy. 

A teraz czas na przegląd upominków od sponsorów, a o to oni:























Strasznie dużo tych zdjęć, wiem, ale nie chciałam pominąć żadnego upominku, bo wszystkie są wspaniałe!
Dziękuję dziewczynom za spotkanie, a przede wszystkim Magdzie za zaproszenie! 

Co myślicie o tego typu spotkaniach?

WYGRAJ ZESTAW KOSMETYKÓW MINERALNYCH

16:40

WYGRAJ ZESTAW KOSMETYKÓW MINERALNYCH

Dzisiaj przybywam do Was z niemałą niespodzianką! Ostatnio moja aktywność jest dość słaba jeśli chodzi o bloga, a to niestety przez pracę na pełen etat. Do tego dochodzą dwa kanały youtube, no i przyznam szczerze, że ciężko wszystko ogarnąć na czas. Jednak to wszystko kwestia wejścia na pełne obroty. Szykują się zmiany w wyglądzie bloga, nagłówka oraz intra na kanał, a dodatkowo powstał nowy fanpage, w którym ruszam od nowa, od zera. Ok, o tym wszystkim na pewno Wam jeszcze opowiem! 

Ruszam z rozdaniem, w którym do zgarnięcia zestaw kosmetyków mineralnych!

Uwaga! Konkurs rusza na dwóch platformach - blog oraz fanpage, każdy może zgłosić się tu i tu :).


1. Blog:
Aby wziąć udział w rozdaniu należy być obserwatorem mojego bloga oraz zostawić komentarz z chęcią udziału w rozdaniu pod tym postem. 

2. Fanpage:
Aby wziąć udział w rozdaniu należy polubić fanpage TinaHa oraz polubić i udostępnić zdjęcie konkursowe, a także zostawić komentarz pod zdjęciem konkursowym z chęcią udziału. 

Nagrodą w rozdaniu jest zestaw kosmetyków Annabelle Minerals o wartości 140 złotych, w którego skład wchodzą: podkład, róż, cień oraz pędzel. ( odcienie do ustalenia ze zwycięzcą ).



Regulamin:
1. Organizatorem konkursu jest autorka bloga http://tinaha.pl/
2. Sponsorem nagrody jest autorka bloga.
3. Konkurs trwa od 22.10.2015 do 30.11.2015 godz. 23:59
4. Wyniki zostaną ogłoszone do 5 dni od zakończenia, zwycięzca konkursu ma 3 dni na przesłanie swoich danych teleadresowych. 
5. Wysyłka nagrody tylko na terenie Polski.
6. Do wygrania jest zestaw kosmetyków o wartości 140 złotych. 


Życzę wszystkim powodzenia i do usłyszenia niebawem!


Kriotermalny peeling drenujący do ciała Luxury Paris

14:07

Kriotermalny peeling drenujący do ciała Luxury Paris

Ostatnie dni dają nam nieźle popalić jeśli chodzi o temperaturę za oknem, dlatego dzisiejszy post będzie równie mroźny. Pewnie część z Was wie, co to jest kriolipoliza, ale na wszelki wypadek wyjaśnię - jest to zabieg odchudzający polegający na zamrażaniu tkanki tłuszczowej na wybranych partiach ciała. W efekcie skóra jest wygładzona i ujędrniona, a zabieg jest świetną metodą pozbycia się cellulitu. Czy taki efekt możemy uzyskać stosując peeling? 


Dzisiaj pod lupę wezmę kriotermalny peeling drenujący do ciała marki Luxury Paris, który ma zapewnić nam efekt kriolipolizy. Moje pierwsze spotkanie z tym produktem było zaskakująco mroźne, a to przez moje nieczytanie ważnych informacji. Trzęsłam się z zimna dobre kilkanaście minut. Jak się później okazało efekt chłodzenia ( a raczej mrożenia ) był zamierzony, dlatego też zapoznałam się bliżej z kosmetykiem i od tego czasu spojrzałam na niego całkiem inaczej. 

Efekty jednak zauważalne były już po pierwszym użyciu. Skóra zrobiła się gładka i nieco bardziej napięta i wierzę, że efekt pogłębi się przy regularnym stosowaniu. Za mną dopiero 3 zabiegi na całe ciało i śmiało mogę powiedzieć, że peeling jest całkiem wydajny. Muszę przyznać, że jestem pod dużym wrażeniem tego produktu, jest to jeden z lepszych peelingów, które miałam okazję testować. Jeśli musiałabym znaleźć jakiś mały minus, to pora roku, które niekoniecznie sprzyja chłodzącym zabiegom. 



Opakowanie peelingu jest bardzo gustowne, biały słoiczek ze złotymi napisami sprawiają, że produkt prezentuje się bardzo luksusowo. Pod wieczkiem znajduje się folia zabezpieczająca. 
Peeling jest koloru miętowego z drobinami, który już wprawia w świeży, orzeźwiający nastrój. 
W składzie znajdziemy wiele ciekawych składników aktywnych takich jak kofeina wspomagająca drenaż czy nawilżających np. olejek arganowy oraz ryżowy czy masło SHEA.




Stosowanie peelingu nieco różni się od innych kosmetyków tego typu, ponieważ na pełen zabieg musimy poświęcić nieco czasu. Każdą wybraną partię ciała należy masować peelingiem przez 3 minuty kierując się ku górze. Zabieg należy powtarzać dwa razy w tygodniu. Z góry określony sposób stosowania zapewne wzmaga skuteczność danego produktu, dlatego też warto znaleźć czas na dokładne przeprowadzenie zabiegu.

Na koniec czas na moją opinię, która jak już wcześniej wspomniałam jest bardzo pozytywna. Peeling wywołał we mnie naprawdę pozytywne emocje i chętnie zużyję peeling do końca, a także powrócę do niego cieplejszą porą ( np. na wiosnę ). Warto dodać, że jest to produkt, który nie każdemu przypadnie do gustu, ponieważ peeling jest dość mocny a zapach i uczucie "po" dość intensywne, dlatego też warto mieć to na uwadze przy dokonywaniu wyboru. 




To tyle na dzisiaj, dziękuję za uwagę i czekam na wasze komentarze i opinie :)