DOMOWA MIKRODERMABRAZJA W TRZECH KROKACH

by - 12:27

Dzisiaj przepis na SPA dla twarzy w domowym zaciszu. Obejdę się bez długiego wstępu, więc od razu przejdę do najprzyjemniejszej części.  W roli głównej Marion SPA - Profesjonalna Mikrodermabrazja ( delikatnie złuszczająca ).  Jedno opakowanie, trzy produkty w środku, a więc trzy kroki do idealnego oczyszczenia i wygładzenia i nawilżenia twarzy.  Zabieg zalecany dla cery suchej i normalnej. 




KROK I 

Diamentowy peeling - zawiera naturalne ścierniwo: mikrokryształki diamentu oraz korundu, które skutecznie złuszczają i usuwają martwe komórki naskórka. Peeling oczyszcza i wygładza powierzchnię skóry, poprawiając jej ukrwienie oraz koloryt.

Moja opinia: Osobiście bardzo lubię peelingi, dlatego dla mnie zabieg bardzo przyjemny. Konsystencja odpowiednio gęsta, drobinki duże - typowy peeling gruboziarnisty, niezbyt mocny. Ładny zapach, dobrze oczyszcza, a ilość produktu ( 5g ) spokojnie starczyła by na dwa razy. 

KROK II 

Łagodzące serum - kompleks humektantów oraz RonaCare®VTA w składzie serum, łagodzą zaczerwienienia i podrażnienia skóry, stabilizują poziom jej nawilżenia oraz zapewniają odpowiednie napięcie i sprężystość. Serum błyskawicznie się wchłania, przygotowując skórę do przyjęcia składników zawartych w masce.

Moja opinia: Bardzo przyjemne, łagodzące serum, które idealnie łagodzi skórę po peelingu. Dzięki żelowej formule szybko się wchłania, a zapach jest bardzo delikatny. Ten krok bardzo mnie zrelaksował, pozwolił się wyciszyć na chwilę i odpocząć - jak w spa :) Ilość produktu idealnie na pokrycie całej twarzy.

KROK III 

Wygładzająca maska - koenzymu Q10 zawarty w masce przyspiesza regenerację naskórka, poprawiając elastyczność i sprężystość. Skóra odzyskuje swój naturalny koloryt. Ceramidy zawarte w masce regenerują warstwę lipidową naskórka, uszczelniają ją i zapobiegają utracie wody.

Moja opinia: W moim przypadku ilość maseczki była znikoma, nie wiem czy tak powinno być, czy tak też trafiło się mi? Musiałam nieco obejść się smakiem, bo maseczki ledwo wystarczyło na pół twarzy. Zapach i konsystencja bardzo przyjemne. 




Podsumowując cały zabieg mogę szczerze powiedzieć, że to było bardzo relaksujące pół godziny. Naprawdę się zrelaksowałam i wprawiłam w dobry nastrój wiedząc, że robię coś tylko dla siebie. 
Trzy produkty w jednym opakowaniu pozwoliły na wykonanie pełnego oczyszczenia twarzy od A do Z. Peeling świetnie oczyścił twarz, serum wygładziło, a maseczka ( choć w minimalnej ilości ) była wisienką na torcie całego zabiegu, ponieważ idealnie dopełniła cały zabieg tworząc moją skórę bardziej napiętą i gładką. Z wielką przyjemnością sięgnę po ten zabieg ponownie, a co najważniejsze, co jest cudownym ukoronowaniem produktu - jedno opakowanie na cały zabieg, na trzy kroki kosztuje w granicach .... 3, powtórzę TRZY złote! 

Mikrodermabrazja dostępna jest również dla skóry mieszanej i tłustej!










Podobne wpisy

9 komentarze

  1. próbowałam i jakoś tak bez szału.

    OdpowiedzUsuń
  2. Troche drogo jak na produkt, którego starcza na połowę twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Troche drogo jak na produkt, którego starcza na połowę twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio stawiam na złuszczanie skóry kwasami, dobrze mi się sprawdza taki rodzaj peelingu :)Buziaki ślę :***

    OdpowiedzUsuń
  5. wstyd się przyznać, ale tę markę znam tylko z lektury na blogach, przymierzam się do niej i wiecznie mi jakoś tak schodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy produkt, muszę ją wypróbować;)
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Mialam wersję dla cery tłustej i byłam zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam chęć na tą mikrodermobrazję. :D

    OdpowiedzUsuń