Dlaczego nie powinnaś nakładać podkładu palcami?

by - 23 lutego

Dzisiejszy post bardzo szybki i spontaniczny, aczkolwiek myślę, że bardzo przydatny, dlatego obejdę się bez dłuższych wstępów i przejdę do setna sprawy. Mianowicie odpowiem na jedno, często słyszane przeze mnie pytanie. 

Jeśli bezpośrednio przed aplikacją podkładu nie myjesz rąk żelem antybakteryjnym to koniecznie musisz poznać odpowiedź na pytanie: Dlaczego nie powinnaś nakładać podkładu palcami?


Nakładanie podkładu palcami jest szybkie, oszczędne i łatwe, dlatego zapewne jest to najpopularniejsza metoda aplikacji, Warto jednak przyjrzeć się temu nieco bliżej. 

Pierwsza myśl, odpowiedź wręcz oczywista - ponieważ jest to bardzo nie higieniczne
Zastanów się co robiłaś przed rozpoczęciem makijażu? Jakich przedmiotów dotykałaś? 
Na każdym z nich, mimo że tego nie widać zalega mnóstwo bakterii, które ty za pomocą swoich dłoni pakujesz na twarz i zadowolona z szybkiego makijażu wchodzisz z domu. 
Niestety wiele osób nie zwraca uwagi na ten szczegół, zastanawiając się skąd biorą się rozszerzone pory i wypryski na twarzy.


Kolejna kwestia - jakość makijażu. Co prawda nakładanie podkładu zajmuje kilka chwil to niestety bardzo często można szybko rozczarować się efektem końcowym. Nakładając podkład rękami trudno równomiernie rozprowadzić go po całej twarzy, a kiedy już nałożymy go nieco za dużo to tym bardziej ciężko jest zebrać jego nadmiar. 


Bardzo często temperatura placów rozgrzewa podkład przez co może stać się bardziej lejący. Z jednej strony to pomaga lepiej wtapiać się w skórę, zaś z drugiej strony mogą w efekcie zostać smugi na twarzy. 

Oczywiście, jeśli odpowiednio przygotujemy twarz i zdezynfekujemy dłonie to ta metoda aplikacji może stać się bardzo wygodna i co najważniejsze bezpłatna. W końcu nie musimy wydawać dodatkowych pieniędzy na pędzle czy inne gadżety. Ja jednak jestem zwolenniczką innych metod aplikacji podkładu, o których na pewno niebawem wam opowiem.
Jesteście ciekawi? 

Podobne wpisy

26 komentarze

  1. Kiedyś podkład nakładałam jedynie palcem, teraz używam pędzla i nie wyobrażam sobie przejścia na coś innego. Nie lubię natomiast gąbeczek, bardzo męczy mnie ta aplikacja, u siebie jako tako, ale jeśli muszę komuś nakładać podkład gąbeczką...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, u mnie wszystkie gąpki okazały się porażką. Nie ma to jak dobry pedzel:)

      Usuń
  2. Czasem ręce są czystsze niż pędzle czy gąbeczki niejedenej osoby. Tak samo ręce jak i pędzle powinny byc czyste zanim się nimi coś nałoży na twarz. Jak ktoś nie pierze pędzla regularnie to tak samo dzięki niemu się może nabawic pryszczy i chorób skóry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, o pędzlach i innych wynalazkach do nakładanie podkładu opowiem w kolejnym poście, a tym również o ich pielęgnacji i konieczności mycia. :)

      Usuń
  3. Odkąd używam pędzla nie wyobrażam sobie aplikacji podkładu palcami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie tak samo, choć testowałam różnego rodzaju gąbeczki...a co o nich myślę niebawem pojawi się na blogu.

      Usuń
  4. Ja nakładam raz palcami raz pędzlem. Zależy. Oba sposoby w moim odczuciu dają jednak taki sam efekt końcowy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nakładam pędzlem, który zabieram ze sobą wszędzie dokąd jadę. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja nakładam palcami, ale potym poście chyba to przemyśle ...:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam beauty blender, ale oszukany :P czaje sie na oryginał :D . a pedzla nie uzywalam nigdy .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam gąbeczki z różnych firm, lepsze, gorsze, ale oryginału jeszcze nie miałam okazji testować, aczkolwiek myślę, że są tańsze, warte uwagi zamienniki.

      Usuń
  8. Wstyd się przyznać, ale ja niestety kiedyś nakladalam palcami podkład. Teraz używam gąbki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wstyd się przyznać, ale ja niestety kiedyś nakladalam palcami podkład. Teraz używam gąbki.

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja się dopiero uczę, więc chętnie dowiem się czegoś więcej, zwłaszcza co takiego polecasz do idealnej aplikacji. ;) zastanawiam się powoli nad pędzlami, ale generalnie ciągle jest do dla mnie temat nieznany i chętnie poczytam rady kogoś obeznanego w nim. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Od lat nie nakładałam podkładu palcami

    OdpowiedzUsuń
  12. zgadzam się co do efektu, nakładając palcami podkład szybciej spełznąć może nam twarzy niż się tego spodziewamy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja odkąd kupiłam gąbeczką do nakładania podkładu zupełnie zapomniałam o naszych dłoniach. Ale trzeba pamiętać o myciu pędzli lub gąbeczek ponieważ jeśli o to nie dbamy to wychodzi praktycznie na to samo :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie, że zwrocilas uwagę na ten problem. Zaczęłam na to trochę inaczej patrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo słuszny artykuł, chyba mało kto zwraca uwagę, jak bardzo istotna jest higiena podczas makijażu. Też kiedyś nakładałam podkład tylko palcami (ale czystymi:), teraz nie umiem sobie wyobrazić robienia makijażu bez pędzli, które nałogowo myję po kilku uzyciach. Chyba nie muszę dodawać, jak to odmieniło stan mojej cery ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja obecnie nakładam podkład pędzlem typu flat top, ale zastanawiam się na kupnem pierwszego BB ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zawsze, ale to zawsze używam pędzli do aplikacji podkładu ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nigdy nie nakładałam podkładu palcami. Nawet nie wpadłam na to. Nakładam pędzel pędzlem :)
    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  19. Zawsze używam pędzelka :) chociaż może na samym początku nakładałam palcami... ale nie pamiętam już :P

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja palcami nakładam od lat i szczerze powiem, że nie wyobrażam sobie inaczej, ale to kwestia przyzwyczajenia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Aspekt higieniczny jakoś do mnie nie przemawia. Przecież wszystkie kremy nakładamy palcami!

    OdpowiedzUsuń