PRZEPIS NA CZERWONE WŁOSY Z FARBĄ SCANDIC LINE 10.60

by - 13 września



Od kilku miesięcy moje włosy z klasycznej rudości przemieniły się w intensywną czerwień i od tego czasu dostałam od Was mnóstwo wiadomości na temat farby jaką używam, aby uzyskać taki efekt. Postanowiłam, że stworzę ten wpis, jak moje doświadczenie z produktem, o którym chcę Wam opowiedzieć będzie wystarczająco duże. Moje włosy miały już styczność z wieloma farbami,której producenci zapewniali o głębokim i intensywnym kolorze, który ni jak się miał do efektu końcowego.  Ja byłam jednak na tyle uparta, że przetestowałam mnóstwo produktów, aż w końcu trafiłam na farbę LaStrada Scandic Line, w kolorze 10.60. 

Zanim jednak przejdę do recenzji, wspomnę kilka nazw farb, które testowałam i niestety absolutnie ich Wam nie polecam, gdyż efekt nie był w żadnym stopniu zadowalający: 

- L'oreal Preference w kolorach P67 oraz P76 
- Casting Cream Gloss kolor Strawberry Kiss 460 
- Garnier Olia 6.46 
- Matrix SoRed kolor SR-R

Na liście znalazły się trzy farby drogeryjne oraz jedna fryzjerska, aczkolwiek jeśli poszukujecie intensywnego koloru, to żadna z nich tego efektu Wam nie da. Testowałam osobiście :) 
 _________________________________________________________________

Tyle w kwestii nieudanych prób, czas przejść do farby, którą pokochałam od pierwszego użycia. 
Farba Scandic Line, a konkretnie kolor 10.60 ultra czerwony, to produkt do użytku profesjonalnego, aczkolwiek po szeregu doświadczeń jakie zebrałam wraz z innymi farbami czuję się już profesjonalistką. 


SPOSÓB UŻYCIA

Farbę mieszamy z wybranym oxydantem ( w moim przypadku 9% ) w stosunku 1:1,5 
Na długość włosów do ramion zużywam zazwyczaj pół tubki farby, więc jedna tubka wystarczy na dwie aplikacje. 
Farbę nakładamy najpierw na odrosty ( o ile takowe są ) a następnie na resztę włosów. Trzymamy w granicach 30 minut. Dokładnie spłukujemy, myjemy głowę, nakładamy odżywkę. 
Ot, taka standardowa koloryzacja domowa. 
Zalecane użycie rękawiczek oraz ręcznika, którego wam nie szkoda ( z pewnością będzie cały czerwony ). 

SKŁADNIKI AKTYWNE 

Farba wzbogacona jest o składniki ochronne i kondycjonujące, dzięki czemu kolor utrzymuje się znacznie dłużej, a włosy zachowują swoją kondycje i blask. 
W składzie ważną rolę odgrywa miód oraz jogurt.

Wyciąg z jogurtu odżywia i nawilża włosy. Jego składniki sprzyjają zamykaniu łusek włosa i sprawiają, że włosy stają się mocniejsze, bardziej miękkie i błyszczące.


Wyciąg z miodu idealnie uzupełnia odżywcze i pielęgnacyjne działanie jogurtu. Dodatkowo dzięki zawartości silnych antyutleniaczy i składników przeciwzapalnych, chroni wrażliwą skórę głowy podczas procesu farbowania.




CENA I DOSTĘPNOŚĆ 

Farbę z pewnością bez problemu dostaniecie w internecie w cenie średnio 16 złotych, a do tego oxydant 1 litr za ok 9-10 złotych. Jako, że nie jest to produkt drogeryjny, to niestety w żadnym Rossmannie czy Hebe jej nie znajdziecie, ale możliwy jest zakup w hurtowni fryzjerskiej. Kupując online z pewnością zapłacicie jednak zdecydowanie mniej. 
Należy pamiętać, że w opakowaniu oprócz farby nie znajdziemy nic. Pędzelek, rękawiczki, oxydant musimy zakupić osobno. 

MOJE WRAŻENIA 



W mojej ocenie jest to zdecydowanie najlepsza farba, z jaką miałam dotychczas do czynienia. Co najważniejsze kolor jest bardzo intensywny, a tego efekty nie dała żadna inna farba. Kolor utrzymuje się przez ok. 3 tygodnie, co w przypadku takiego odcienia jest dobrym wynikiem. ( Mając na uwadze, że głowę myję codziennie ). 

Małym minusem jest jednak moczenie włosów, które zostawia za sobą czerwony kolor, jak również mokre włosy mogą zafarbować np. poduszkę. Według mnie kwestia przyzwyczajenia. 
Na duży plus jednak zasługuje jakość farby, ponieważ włosy ładnie błyszczą, nie wykazują oznak zniszczenia, nie są przesuszone - dzięki temu mogę pozwolić sobie na farbowanie włosów raz na miesiąc. 
Farba nie śmierdzi ani nie wywołuje reakcji alergicznych. ( bynajmniej w moim przypadku ).
Podsumowując jestem mega zachwycona farbą i z całego serducha mogę Wam ją polecić, ponieważ jestem pewna, że nie tylko mój czerwony odcień wypada tak extra. 

Więcej zdjęć znajdziecie na moim instagramie: tutaj

Koniecznie dajcie znać, czy spotkaliście się z tą farbą? A może testowałyście jej inne odcienie? Jestem ciekawa Waszych opinii. 




Podobne wpisy

9 komentarze

  1. ładny kolor

    https://skucinskaemi.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne włosy!

    Ja swoje wolę oddać w ręce profesjonalisty, ale podziwiam, że potrafisz wyczarować takie cudo w domu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oszczędnie i rozwojowo, choć łazienka później ciężka do doprowadzenia do czystości xD

      Usuń
  3. Kolor super :D poradnik jak najbardziej przejrzysty i prosty :D
    Zapraszam na mojego bloga thediize.blogspot.com (jeśli dodasz komentarz to będę wpadać częściej do Ciebie, bo tak mi łatwiej) :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej, czy używając tej farby na brązowych włosach wyjdzie taki śliczny kolor bez wcześniejszego rozjaśniania?

    OdpowiedzUsuń