5 zasad, które pozwolą Ci oszczędzić na zakupach online.

by - 19:21



Dzisiaj zapraszam Was na małą odmianę na blogu, gdyż nie będę mówić ( wyłącznie ) o kosmetykach. Na ten wpis wiele z Was bardzo czekało i ja również nie mogłam się doczekać aż podzielę się z wami moim doświadczeniem. Opowiem Wam bowiem co nie co na temat oszczędzania, a mianowicie o zakupach w sieci. Wiadomo nie od dziś, że w internecie można kupić taniej, ale dlaczego by nie oszczędzić nieco więcej? Nie ważne czy kupujesz kosmetyki, sprzęt czy zamawiasz pizzę - zawsze znajdzie się sposób aby zapłacić mniej.

Zanim zakupię cokolwiek w Internecie zawsze kieruję się kilkoma zasadami.. 


SZUKAM KODÓW RABATOWYCH



Pierwsza i najczęściej wykorzystywana przeze mnie zasada, która nie raz pozwoliła oszczędzić niemałe pieniądze. Nawet kiedy upatrzę jakiś ciekawy towar stacjonarnie, to zazwyczaj szukam tego samego produktu w sieci. No i zazwyczaj znajduję. Mimo, że cena jest niższa niż w sklepie to szukam dodatkowych oszczędności. 
Przykład. Mój ostatni zakup ze sklepu MintiShop. W planach miałam zakup paletki Zoeva i kilka innych kosmetyków.  Znalazłam to czego szukałam właśnie w tej drogerii i szybciutko wklepałam w Google: "MintiShop kod rabatowy" i znalazłam zniżkę 10 % ( już nieaktywna ). Zakupy były tańsze o ponad 17 złotych, dzięki czemu mogłam kupić dodatkową rzecz lub po prostu zaoszczędzić. 



Zobacz koniecznie: 


Przykładowe wyszukiwanie. Zdjęcie nie zawiera lokowania produktu. 

Podobnie robię zamawiając pizzę czy inne jedzenie z popularnych serwisów, często są zniżki nawet 20% a wyszukanie ich zajmuje zaledwie kilka minut. 



Strona główna alerabat.com



Zniżki i kody rabatowe możecie przeglądać na specjalnie do tego przygotowanych stronach np. alerabat.com, z którego korzystam bardzo często. Na stronie oprócz kodów rabatowych znajdziemy bieżące promocje oraz aktualne gazetki. Zniżki możemy przeglądać według kategorii oraz poprzez listę sklepów. Dzięki temu w łatwy sposób możemy wyszukać konkretną zniżkę. 





Przykładowe kody rabatowe. 



A MOŻE BY TAK RABAT DLA NOWEGO KLIENTA?

Tutaj skupię się głównie na drogeriach internetowych, bo opieram się na własnym doświadczeniu, jednak ta sama kwestia może odnosić się do zakupu sprzętu, ubrań czy biżuterii. Często wybieramy ten sam sklep internetowy. Znamy go, mamy założone tam swoje konto lub też kupujemy tam z przyzwyczajenia. Wracając do przykładu sklepów kosmetycznych, to w sieci jest ich cała masa, a ich asortyment jest niemalże identyczny! Często te mniej znane drogerie zachęcają do zakupów poprzez powitalny rabat dla nowych klientów. Jakoś muszą zachęcać do zakupów. Czasami wystarczy zapisać się do newslettera aby otrzymać zniżkę na zakupy.  Tym sposobem możemy odkryć kolejny warty uwagi sklep oraz zaoszczędzić kilka złotych. 


Przykład. Kto śledzi mnie na Facebooku ( zapraszam - klik ) to wie, że poluję na tablicę świetlną. Nie miałam pojęcia kompletnie gdzie ją kupić, ale od fanów szybko uzyskałam informacje. Lightbox dostępny jest w Jysku w cenie 119 złotych, czy to stacjonarnie czy online. Na stronie sklepu szybko wyskoczyła mi promocja "Zapisz się do newslettera i zyskaj 20 złotych zniżki". Co prawda zniżka naliczana tylko stacjonarnie i tylko do zakupów powyżej powyżej 100 złotych, ale dla mnie to nie problem więc jutro śmigam do sklepu i kupuje z rabatem. 

Zapisanie się do newslettera do niczego nigdy nie zobowiązuje i w każdym momencie można się wypisać. Przy kolejnej potrzebie zakupów w tym sklepie możesz zapisać się ponownie używając innego adresu e-mail. 

Zdjęcie z sieci. Lightbox, o którym mowa :)


PORÓWNUJ CENY

W przypadku sprzętu czy elektroniki ciężko spodziewać się wysokich rabatów czy zniżek, jednak nie oznacza, że nie możemy zaoszczędzić. W tym celu warto skorzystać z porównywarki cen. Najbardziej znane jest ceneo.pl na którym porównany niemalże każdy produkt, jednak coraz popularniejsze są porównywarki cen OC czy noclegów w hotelu. Każdy sklep ma swoją cenę, co nie oznacza, że taką samą. 

Przykład.  Kiedy zdecydowałam się na zakup Macbooka mogłabym zapłacić za niego od 200 do 1000 złotych więcej! Skorzystałam z porównywarki, a następnie wybrałam najkorzystniejszą ofertę - sklep dorzucał kartkę pamięci dedykowaną do komputera 128GB i tenże gratis o wartości ok. 200 złotych mnie przekonał. 

Przykładowe porównanie cen. Zdjęcie nie zawiera lokowania produktu. 


Należy pamiętać, że ceny nie zawsze drastycznie się różnią, ale często możemy wybrać ofertę z darmową wysyłką lub ciekawym gratisem. 

Powyższe trzy punkty stosuje niemalże przy każdym zakupie, jednak istnieją jeszcze inne sposoby, z których korzystam rzadziej. 

KORZYSTAJ Z SEZONOWYCH PROMOCJI

W przypadku zakupów kosmetycznych warto zwrócić uwagę czy za chwile aby nie ma świąt albo dnia kobiet? Zawsze okazji takich dni są fajne zniżki. W przypadku sprzętu czy AGD jest to okres przedświąteczny lub noworoczny. Wielkie wyprzedaże wszystkiego i wszędzie zawsze w BLACK MONDAY, a typowo elektroniczne w CYBER MONDAY. Dni są ruchome więc warto śledzić na bieżąco - na blogu zawsze piszę o zbliżających się promocjach. Czasami warto wstrzymać się kilka dni i skorzystać z promocji. 

ZAKUPY GRUPOWE 

Tutaj mam na myśli Groupon oraz Travelist, z obu korzystam regularnie. Pierwszy z portali świetnie nadaje się do zakupu lokalnych atrakcji np. ostatnio kupiłam taniej bilety do ZOO oraz wizytę u fizjoterapeuty. W przypadku drugiego portalu korzystam kiedy planuję wyjazd. Ceny są zdecydowanie niż na stronach hoteli a często mamy dodatkowe pakiety lub wyżywienie gratis. 

Przykładowa zniżka. 

Ufff... i to już wszystkie moje triki na oszędzanie na zakupach w sieci. W napisanie tego postu włożyłam sporo pracy i mam nadzieje, że okaże się dla Was przydatny.
Jestem ciekawa, czy takie poradnikowe wpisy są dla Was ciekawe oraz czy chcielibyście więcej tego typu postów na blogu. Czekam na Wasze opinie! 


Podobne wpisy

0 komentarze