4/24/2018 0

JAK ZADBAĆ O CERĘ WIOSNĄ?

Niewiele z Was ( choć mam nadzieję, że się mylę ) zdaje sobie sprawę, że codzienna pielęgnacja nie powinna zależeć tylko od typu posiadanej cery, ale także należy ją dostosować do aktualnej pory roku. Po zimie cera jest zwykle mocno przesuszona i podrażniona, nie tylko ze względu na warunki atmosferyczne ale także suche powietrze w domu,  klimatyzację w pracy. Jeśli macie wrażenie, że cera stała się szorstka w dotyku i brakuje jej promienistości to podobnie jak ja potrzebujecie wiosennego detoksu. 



PO PIERWSZE ZŁUSZCZANIE

Zanim sięgniemy po produkty nawilżające należy pozbyć się martwego naskórka czyli wprowadzić do swojej pielęgnacji peelingi, które do odpowiedniego działania wymagają systematyczności. Wystarczy 1-2 razy w tygodniu aby cieszyć się odpowiednio wygładzoną i ujędrnioną skórą. Warto pamiętać, aby peeling dobrać odpowiednio do posiadanej skóry. Cery delikatne, suche powinny zdecydować się na produkty enzymatyczne czy w formie żelu jak np. peeling z czarnym cukrem Swanicoco. Do ciała warto sięgnąć po peelingi drobno bądź grubo ziarniste - w zależności od upodobania. Osobiście jestem fanką wszelkich kawowych kosmetyków - gdyż świetnie niweluje cellulit i redukuję tkankę tłuszczową. 


PO DRUGIE DOGŁĘBNE NAWILŻENIE

Kolejny krok, który powinien towarzyszyć Wam minimum raz w tygodniu to maseczka do twarzy - uwierzcie mi, że to prawdziwa bomba nawilżająca. Obecnie wybór jest ogromny, począwszy od typu masek ( w płacie, żelowe, glinki, peel off ) aż po działanie ( liftingujące, odmładzające, rozjaśniające ). Jest tego na prawdę ogrom, a 15 minutowy relaks należy się każdej z Nas. Po maseczkę warto sięgać wieczorem, po dokładnym demakijażu i oczyszczeniu twarzy - dzięki temu wszelkie składniki zdecydowanie lepiej się przyswoją, a efekt będzie intensywniejszy. 




PO TRZECIE FILTRY 

Choć mówi się, że po ochronę przed promieniami słonecznymi powinno sięgać się przez cały rok to wiosną jest to absolutna konieczność. Niestety makijaż w żaden sposób nie ochroni naszej skóry przed słońcem, a zawarte w kremach filtry zwykle działają w niewielkim stopniu więc warto przyswoić informacje zawarte na etykiecie zanim wyjdziemy na zewnątrz. Najlepszym rozwiązaniem jest sięgnięcie pod dodatkowy kosmetyk w postaci kremu SPF minimum 30, a najlepiej 50. Gwarantuje Wam, że skóra jest zdecydowanie odporniejsza na panującą na zewnętrz temperaturę i naświetlenie, dzięki czemu dłużej będziecie cieszyć się promienną i gładką cerą. 


PO CZWARTE WIZYTA U KOSMETYCZKI 

Domowa pielęgnacja to absolutna podstawa, ale wiosna to również czas kiedy aby oddać się w ręce profesjonalisty. Wizyta w salonie ( jeśli jesteście z Warszawy i okolic to polecam MO's Beauty ) oferującym najwyższej jakości usługi jak np. zabiegi kwasami czy makijaż permanentny z pewnością nie poprawi Wam samopoczucie, ale także sprawi, że poczujecie się lepiej w swojej skórze. Osobiście mam wielką ochotę na depilację laserową jednak jeszcze nieco się boję, ale myślę, że wiosna to zdecydowanie najlepszy czas na tego rodzaju zabieg. 



Jestem ciekawa czy Wasza pielęgnacja różni się w zależności od pory roku oraz czy chętnie wybieracie się do salonów urody?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz