Author

Tina

Ostatnie dni znowu przyniosły mnóstwo nieoczekiwanych zdarzeń. Wyskoczył mi wyjazd, który z dwu-dniowego zrobił się tygodniowy, przez co byłam oderwana od rzeczywistości. 
Co więcej, postanowiłam rozszerzyć bloga o dział dla Was, a konkretnie o tworzenie szablonów na Wasze blogi. I oczywiście nie spodziewałam się tak dużego zainteresowania. Już pierwszego dnia dostałam trzy zgłoszenia , a z każdym dniem liczba chętnych rośnie. No niestety wszystkiego naraz zrobić nie mogę, będę starać się robić choć jeden design dziennie. Do tej pory na swoim koncie mam dwa skończone. Więcej w dziale “Design for U” 🙂

Cieszę się, że mogę przyczyniać się do wyglądu i rozwoju Waszych blogów, a tworzenie grafik i designów sprawia mi przyjemność, gdyż jest to mój kierunek studiów. 


Niestety przez brak czasu na nowe zdjęcia, muszę wymigać się małą dawką inspiracji z internetu. 
Więc zostawiam Was z nimi, a ja lecę kombinować coś z wyglądem bloga. 🙂

Dwa dni wolnego pod rząd to rzecz niemożliwa. Niemożliwe właśnie nadeszło. 

W związku z tym, że jakimś cudem miałam dwa dni z rzędu wolnego zajęłam się blogiem na 200 %. Począwszy od zmiany look’u bloga, poprzez obwieszczenie wszystkim, że wróciłam aż do rozdania.
Miałam to uczynić dopiero jutro, ale boję się, że nowy tydzień pochłonie mnie do reszty i moje plany trafi szlak.

Tyle czasu wolnego, że aż oczy bolą od komputera. Klik tutaj, klik tam i walczę wytrwale o wysoki poziom bloga. 

Od soboty spędziłam na dworze może ze 2 godziny w drodze do sklepu po zapas płynów i pożywienia i z powrotem pod kocyk. Ale to nie były zmarnowane dni. Zrobiłam drobne porządki i przygotowałam pierwszy zestaw do rozdania. Więc aby nie zamęczać przejdę do konkretów.

Niestety wymagań co do warunków udziału mam sporo, a wszystko przez moje zaniedbanie przez ostatni miesiąc. Ale zacznę od nagrody, w której skład wchodzą kosmetyki Eveline Cosmetics, próbki kosmetyków różnych firm a także bransoletka Vivid Jewels oraz pierścionek Otien.com. Wszystko pięknie zaprezentowane na zdjęciu poniżej.

Zachęciłam Was? Więc przejdę do warunków udziału w losowaniu: 

1. Zostań publicznym obserwatorem mojego bloga.
2. Polub MNIE na facebooku, a także: Must Have Fashion Butik oraz Blog Miesiąca.
3. Polub i udostępnij zdjęcie konkursowe na facebook’u lub umieść je na swoim blogu z odnośnikiem do bloga.
4. Oceń bloga tutaj, oczywiście będę wdzięczna jeśli będzie to maksymalna ocena.
5. W komentarzu napisz: imię nazwisko, email oraz czy zdjęcie na facebook’u zostało udostępnione.

Regulamin: 

1. Sponsorami rozdania są wymienione wyżej firmy.
2. Konkurs trwa do 28 lutego 2014.
3. Będę weryfikować każde zgłoszenie osobiście.
4. Przewidziana jest nagroda pocieszenia, jeśli zgłoszeń będzie dużo.
5. Zwycięzca ma 5 dni na podanie danych do wysyłki na email: tina.ha.kontakt@gmail.com



Życzę powodzenia. 
Ukłony dla Was, Tina Ha

Po raz kolejny przyszedł czas na wybudzenie się ze snu zimowego, porzucenie rutyny i zabranie się do pracy. Przydałby się ktoś, kto da mi kopa w tyłek i nie pozwoli nie leniuchowanie. 

Dni mijają tak szybko, że nawet nie jestem w stanie zatrzymać się na chwilę, aby odpocząć i się zastanowić co dalej. Codzienne czynności stały się straszną monotonią i wszystko zaczynam wykonywać jak zaprogramowany robot. Kiedy przychodzi czas, kiedy nie muszę nic robić, nie mam siły zabrać się za nic kreatywnego. Siedzę i ślepo patrzę w telewizor, ciągle te same postaci przewijają się przez seriale, filmy i reklamy. A ja, jak zahipnotyzowana powtarzam te głupie teksty z reklam… ” a nie mówiłam, że mówiłam” …”mamusiu, ja kaszlę, a dziś moje urodziny..miało być tak super” – “będzie super”, “kaszel, mokry, owocowe smaki, FLEGAMINA” … Matko i córko, niech mnie ktoś trzepnie w twarz.

Miało być tak pięknie, a wyszło jak zawsze.

Kiedy już w mojej głowie pojawia się zalążek kreatywności, włącza mi się power! Mam tysiąc myśli na sekundę, chciała bym od razu się za coś zabrać i od razu uzyskać efekty. Patrzę, wymyślam, kombinuję i tworze. Potem jestem dumna. Obiecuję sobie, że będę systematyczna i osiągnę cel, wszystko będzie szło po mojej myśli. Ale potem przychodzi nowy dzień, potem kolejny i brak czasu powoduje, że cel się oddala. Z każdym dniem mam coraz większą niechęć, aż w końcu odpuszczam.

Skoro umysł się blokuje, nowych stylizacji brak, to nie mogę ograniczać. Muszę wyjść na szeroką wodę i być wszystkim i pisać o wszystkim.  

Początkowo miałam pisać bloga idącego tylko w jednym kierunku – moda. Jest to coś co kocham i z tego nigdy nie zrezygnuję. Jednak, nie jestem w stanie robić fotek każdej stylizacji. Dlatego postanowiłam nie być kolejną blogerką modową czy szafiarką, ale oczywiście mody nie zabraknie. Będę skakać po tematach, spróbuję to jakoś uporządkować. Renowację zaczęłam od wyglądu bloga. Mam nadzieje, że prostota to przepis na sukces! Poza tym postaram wkupić się w łaski czytelników, aby wrócili do mnie.



Ukłony dla Was.
Tina 

Hej wszystkim, 
siedzę i patrzę za okno, piękny widok z dziewiątego piętra. Słoneczko świeci, wydaje się być tak ciepło, a jeszcze wczoraj padał śnieg. Dzisiaj ani śladu.
Dzisiejszym motywem przewodnim będą kosmetyki a dokładniej moje recenzje. Od spotkania Vintedzianek minął już miesiąc a ja jestem dopiero w połowie testów, ale to nie dlatego, że jestem leniwa, kosmetyków była naprawdę masa. Nie chciałam też pisać opinii o czymś po jednym użyciu, bo to nie miało by sensu. 
Ale przejdźmy do konkretów! 


Na początek pod lupę wzięłam serum do rzęs REVITALASH ADVANCED (revitalash.com.pl)



cena sklepowa: 250zł/2ml








Jednym słowem: rewelacja <3
Stosuję dopiero 2 tygodnie ( codziennie wieczorem ), a już są widoczne efekty, rzęsy są wyraźnie zdrowsze i mocniejsze, nie łamią się i nie wypadają ( z czym miałam problem do tej pory ). Jeśli chodzi o ich wzrost to nie zauważyłam spektakularnej zmiany, choć rzęsy wydają się być dłuższe, ale wszystko jeszcze przede mną. Z całego serca polecam każdej kobiecie pragnącej posiadania długich naturalnych rzęs.



Drugim produktem tej marki jaki otrzymałam to REVITALASH SPOTLIGHT HIGHLIGHTING PENCIL 



cena sklepowa: 70 zł/ sztuka




Naprawdę świetny produkt, od razu przypadł mi do gustu. Jego główną zaletą jest uniwersalność. Pasuje do wszystkiego i ma wiele zastosowań. Pozwolę przedstawić sobie kilka trików ( ze strony revitalash.com.pl ), które przetestowałam na sobie: 

TRIK  1 : Efekt promiennego odmłodzenia na dzień i blask w makijażu wieczorowym  – delikatnie wetrzyj pod łukiem brwiowym


TRIK  2 : Zlikwiduj cienie pod oczami, powiększ oczy i nadaj im blasku – zastosuj w wewnętrznym kąciku oka 


TRIK  3 : Stwórz perfekcyjny makijaż oka, który utrzymuje się cały dzień – zastosuj na powiekę samodzielnie lub jako bazę pod cień  

TRIK  4 : Naturalny optyczny lifting i rozświetlenie  – zastosuj na kość policzkową tak aby uzyskać wspaniałe rozświetlenie, możesz nałożyć jeszcze warstwę różu

 TRIK  5 : Pełne i naturalnie uwydatnione usta  – zastosuj na dolną i centralną część wargi

Jak wiemy, czas to pieniądz, więc polecam każdej kobiecie, która chce w szybki sposób uzyskać efekt naturalnego makijażu i rozświetlonej twarzy! 



Kolejnym produktem który miałam okazję testować to balsam do ciała od EVELINE COSMETICS , SLIM EXTREME 4D ( eveline.pl )



cena sklepowa: 26zł/opakowanie


Według producenta gwarantowany rozmiar mniej na brzuchu po 4 tygodniach. Niestety takiego efektu jeszcze nie uzyskałam ( być może dlatego, że stosuję dopiero dwa tygodnie) , ale jestem z balsamu bardzo zadowolona. Używam nie tylko na brzuch, ale także na nogi i ręce. Skóra jest fajnie nawilżona i wydaje być się bardziej napięta. Podoba mi się też zapach, nie jakiś tam kwiatowy, ale taki naturalny i świeży. Pachnie niczym z salonu kosmetycznego. 
Nic dodać, nic ująć – polecam!



Teraz przejdę do produktu, którego nie trzeba przedstawiać, ORIGINAL SOURCE, zestaw do kąpieli. ( originalsource.pl )

cena sklepowa: ok. 30 zł/zestaw


W skład zestawu wchodzi: żel pod prysznic, płyn do kąpieli i peeling.Najbardziej
pokochałam żel pod prysznic o niesamowitym zapachu cytryny! Naprawdę zero rutyny! Uwielbiam cytrynę, dlatego ten produkt to ideał <3 Bije wszystkie inne żele o zapachach kwiatowych na głowę. Bardzo podoba mi się też miętowy peeling, bardzo świeży i pobudzający zapach. Jeśli chodzi o płyn do kąpieli to osobiście nie przypadam za pomarańczą więc nie jest to mój ulubiony produkt – jednakże mój luby bardzo polubił. Cały zestaw to idealny pomysł na prezent, np. na mikołaja! Gwarantuję 100 % zadowolenia.  





Na koniec wrzucam kilka zdjęć z ostatniej sesji black&white, z wykorzystaniem bransoletki od Uncaged Jewellery <3 


bluzka – primark, spodnie – no name
buty – converse ,
 bransoletka – Uncaged Jewellery


Serdecznie dziękuję wszystkim sponsorom, wkrótce kolejne nowości kosmetyczno – modowe <3 bądźcie czujni!











Hej wszystkim, przepraszam, że dawno się nie odzywałam, ale miałam sporo na głowie, jednak mam dużo nowości, więc mam nadzieję, że częstotliwość wpisów się zwiększy. <3 
 Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami relacją ze spotkania Vintedzianek II !
26.10 miałam zaszczyt uczestniczyć w spotkaniu blogerek i pasjonatek mody pod patronatem Vinted.pl . Całe wydarzenie odbyło się w CoffePlanet we Wrocławiu. Na spotkaniu poza zdobyciem nowych znajomości i pogaduszek o modzie i urodzie nie obyło się bez nagród przygotowanych przez sponsorów, których lista jest baaardzo długa. Pozwolę sobie zaprezentować. 
Z tego, co mi wiadomo, to lista sponsorów się powiększa i czeka mnie jeszcze paczka z niespodziankami, choć zebrało mi się sporo kosmetyków, które starczą mi do przyszłego roku ! 
Całe spotkanie odbyło się w bardzo przyjemnej atmosferze, z drinkami, przystawkami i luźnymi pogaduszkami. Duży szacunek dla dziewczyn, które to wszystko zorganizowały! Świetna robota!
Kosmetyki, każde z osobna będę starać się prezentować indywidualnie w kolejnych wpisach według kategorii, ale szczerze mogę przyznać, że wszystkie są naprawdę wysokiej klasy.
Chciałabym podziękować wszystkim sponsorom za upominki!

Mała fotorelacja ze spotkania: 

To tyle na dzisiaj, lada dzień zacznę recenzję kosmetyków ;D

Love ya ! <3

Jeszcze raz dzięki Vinted.pl i wszystkim zaangażowanym w spotkanie dziewczynom. 

Stęskniłam się za wami, ale kiedy tylko znajdowałam chwilę dla siebie to zawsze coś wypadało ;( Ale złapałam chwilę oddechu w płuca i poczułam jesień. 
Lada dzień zaczynam zajęcia. III rok. Powinno być luźniej, chociaż w tygodniu mam szkołę, na weekendy pracuję, ale postaram się dodawać newsy. 
Największym niedostatkiem było brak mojego fotografa, bo dzieliło nas jakieś 200 km, ale już wrócił i mogę brać się za nowe stylizację, a nowości mam sporo w szafie.  
Póki co zostawiam was ze zdjęciami. 

 


Przy okazji zapraszam wszystkich do Must Have Fashion Butik – światowe  marki niedostępne w PL !
Kiss ;*