HYBRYDY
Ojj tak, lakiery hybrydowe królowały u mnie przez cały rok. Szczególnie dobrze sprawdziła się baza oraz top od NeoNail, a kolorem roku mianuję nudziaka Desert Rose. Pod koniec roku przybyło mi również kilka świetnych kolorów od Semilac oraz nowa lampa 24W LED, dzięki której tworzenie manicure ograniczyło się do minimum czasowego. Jeśli chodzi o hybryrę to tworzą się coraz to nowsze trendy w stylizacji paznokci, dzięki którym szybko nie wyjdą z mody.
Moje przykładowe stylizacje możecie znaleźć na moim instagramie: KLIK!
@tinahaoficjalnie
PEELING W ŻELU SKIN79
Koreańską pielęgnacją interesuje się zaledwie od kilku miesięcy, a peeling pojawił się u mnie dopiero w połowie listopada, jednak całkowicie bije na głowę wszystkie dotychczasowe peelingi do twarzy. Jest to drugi w moim życiu peeling w formie żelu i podobnie jak jego okropnie drogi poprzednik [ więcej info ] sprawdza się rewelacyjnie.
Po pierwsze jest delikatny w użyciu, w przeciwieństwie do wszelkich gruboziarnistych peelingów. Zabieg złuszczania naskórka to niczym lekki masaż twarzy, a po wszystkim skóra jest widocznie wygładzona i oczyszczona. Peeling przeznaczony jest do każdego rodzaju skóry, jednak najbardziej ucieszy osoby o cerze delikatnej, skłonnej do podrażnień ze względu na swoją delikatną konsystencję.
KAWOWY PEELING DO CIAŁA EVELINE
Na wstępie zaznaczę, że wielką fanką kawy nie jestem, pijam sporadycznie, jednak zapach tego peelingu działa na mnie pobudzająco. Konsystencja jest gruboziarnista, co moja skóra bardzo lubi, a samo działanie peelingu jest bardzo ujędrniające, a skóra po użyciu jest miękka i gładziutka. Całość razem z rozsądnie niską ceną składa się na mój must have.
Więcej informacji znajdziecie w oddzielnym poście:
ODKRYCIE MIESIĄCA: KAWOWY PEELING EVELINE
MAKIJAŻ
EYELINER CELEBRITES EVELINE
Niezbędny produkt codziennego makijażu, bez którego mój make up wydaje się być niekompletny. Uwielbiam kreskę na oku, a ten eveliner idealnie współpracuje z moją mało profesjonalną dłonią. Jest perfekcyjnie czarny i matowy, nie rozmazuje się i ma bardzo cieniutki pędzelek. W sklepie kupimy go za śmieszne pieniądze, a jakością i wydajnością przewyższa nie jeden eyeliner z wyżej półki.
Niejednokrotnie bił na głowę inne produkty do kresek, a w ulubieńcach mogłabym umieszczać go co miesiąc.
KAMUFLAŻ W KREMIE CATRICE
Najmniej wymagający polecenia korektor, bo przecież zna go każda z Was. Dla mnie niezstąpiony. Najjaśniejszy odcień idealnie pasuje do mojej cery. Uratował mój makijaż niejednokrotnie i choć nie mam konieczności używania go na co dzień to jest nieodłącznym składnikiem mojej kosmetyczki. Bardzo wydajny i cholernie tani, podobnie jak eyeliner Eveline nie ma sobie równych.
ŻEL DO BRWI INGLOT
Niezastąpiony produkt do brwi, towarzyszy mi od maja i przy codziennym stosowaniu nie doszłam w tym maleńkim słoiczku nawet do połowy, co świadczy o jego niesamowitej wydajności. Bardzo wygodny w użyciu, a przede wszystkim cholernie trwały. Ciężko go zmyć nawet płynem do demakijażu. Cena może wydawać się nieco wygórowana, jednak zważając na wspomnianą wydajność nie jest to częsty zakup, więc jak najbardziej można sobie na niego pozwolić.
CURLY UP TUSZ DO RZĘS EVELINE
W minionym roku testowałam cała masę tuszy do rzęs, poprzez tanie, aż po cholernie drogie. Moje rzęsy rozczesywały przeróżne szczoteczki i kiedy zrobiłam szybki przegląd uznałam, że Curly Up była jedyną maskarą do której wróciłam / kupiłam ponownie, dlatego śmiało mogę uznać, że była po prostu najlepsza. Fajnie wyprofilowana szczoteczka silikonowa, która równomiernie nakłada tusz i rozczesuje rzęsy. Dostępna w niemalże każdej drogerii w niskiej cenie. Wydajność umiarkowana bez tendencji do szybkiego wysychania. Polecam ją każdej znajomej i na ogół są równie zadowolone co ja.
BAZA POD CIENIE EYE SHADOW KEEPER INGLOT
Jeśli zależy wam, aby wasz makijaż oka utrzymał się dłużej zainwestujcie w baze pod cienie, ale jeśli zależy wam makijażu trzymającym się niczym beton to koniecznie wybierzcie Eye Shadow Keeper. Baza jest mała i droga ale bezkonkurencyjnie skuteczna. W moim przypadku nie używam jej na co dzień, a jedynie w przypadku wieczornego wyjścia czy w przypadku mocniejszego makijażu oka, dzięki temu nie mam problemu z jej wydajnością. Baza ma konsystencje żelową i nakłada się jej znikome ilości, więc nawet spokojnie starcza na kilka miesięcy. Nie znam kosmetyczki, która by jej nie polecała, a te jak wiadomo znają się najlepiej.
Oto powyżej lista moich kosmetycznych hitów, które podbiły moje serce nie tylko niesamowitą jakością, ale również w większości przypadków ceną, która jest przystępna i jakby nie patrzeć ma wpływ na to czy kupimy dany produkt czy nie.
W najbliższym czasie pojawi się również wpis z rozczarowaniami minionego roku, czyli podejmę się tematu i opowiem Wam o kosmetykach, które okazały się moim przypadku totalną porażką. Koniecznie dajcie znać, czy jesteście zainteresowani takim wpisem.;)
Jestem ciekawa waszych rocznych podsumowań, koniecznie zostawcie linka do swoich postów.










37 Responses
Znam tylko serię algi Bielenda i fakt, jest świetna <3
I ten zapach <3
Ja też niedawno zaczęłam używać bazy Neo Nail. Ostatnio nawet przedłużyłam sobie nią paznokcia, bo mi się złamał 😀 I.. trzyma się! 😛 Moim ulubieńcem została także pomada do brwi z Inglota, uwielbiam ją za kolor, aplikację, konsystencję i za trwałość! O porażkach kosmetycznych też chętnie poczytam 🙂
Mimo, że nie robię często kreski, ale eyeliner z Eveline bardzo lubię 😉
Bardzo nam miło 🙂
Chętnie wypróbuję bazę pod cienie 🙂
W okresie karnawałowym może się przydać 🙂
Znam tylko serię algi Bielenda i fakt, jest świetna <3
Ja też niedawno zaczęłam używać bazy Neo Nail. Ostatnio nawet przedłużyłam sobie nią paznokcia, bo mi się złamał 😀 I.. trzyma się! 😛 Moim ulubieńcem została także pomada do brwi z Inglota, uwielbiam ją za kolor, aplikację, konsystencję i za trwałość! O porażkach kosmetycznych też chętnie poczytam 🙂
Mimo, że nie robię często kreski, ale eyeliner z Eveline bardzo lubię 😉
Chętnie wypróbuję bazę pod cienie 🙂
Pomada do brwi z Inglota jest niezastąpiona <3
Zgadzam się!
Pomada do brwi z Inglota jest niezastąpiona <3
Witaj kochana! Bardzo dziękujemy za tak pozytywne słowa o naszych produktach! Cieszymy się, że mogliśmy być z Tobą w zeszłym roku. Mamy nadzieję, że w tym roku również pojawimy się w gronie Twoich ulubieńców :). Pozdrawiamy Cię ciepło! :*
Zgadzam się!
W okresie karnawałowym może się przydać 🙂
I ten zapach <3
Witaj kochana! Bardzo dziękujemy za tak pozytywne słowa o naszych produktach! Cieszymy się, że mogliśmy być z Tobą w zeszłym roku. Mamy nadzieję, że w tym roku również pojawimy się w gronie Twoich ulubieńców :). Pozdrawiamy Cię ciepło! :*
Bardzo nam miło 🙂
Eyeliner i konturówkę do brwi również uwielbiam <3
Eyeliner i konturówkę do brwi również uwielbiam <3
Sporo dobrego słyszę tej marce 😀 czas się skusić na zakup 🙂
Sporo dobrego słyszę tej marce 😀 czas się skusić na zakup 🙂
Kawowy peeling chętnie spróbuję 🙂
Pomada do brwi z Inglota jest niezastąpiona <3
Zgadzam się!
Znam tylko serię algi Bielenda i fakt, jest świetna <3
I ten zapach <3
Witaj kochana! Bardzo dziękujemy za tak pozytywne słowa o naszych produktach! Cieszymy się, że mogliśmy być z Tobą w zeszłym roku. Mamy nadzieję, że w tym roku również pojawimy się w gronie Twoich ulubieńców :). Pozdrawiamy Cię ciepło! :*
Mimo, że nie robię często kreski, ale eyeliner z Eveline bardzo lubię 😉
Bardzo nam miło 🙂
Eyeliner i konturówkę do brwi również uwielbiam <3
Ja też niedawno zaczęłam używać bazy Neo Nail. Ostatnio nawet przedłużyłam sobie nią paznokcia, bo mi się złamał 😀 I.. trzyma się! 😛 Moim ulubieńcem została także pomada do brwi z Inglota, uwielbiam ją za kolor, aplikację, konsystencję i za trwałość! O porażkach kosmetycznych też chętnie poczytam 🙂
Chętnie wypróbuję bazę pod cienie 🙂
W okresie karnawałowym może się przydać 🙂
Sporo dobrego słyszę tej marce 😀 czas się skusić na zakup 🙂