Category

BLOGOWANIE

Optymalizacja bloga pod kątem SEO

Jako, że moja strona właśnie obchodzi swoje 6 urodziny ( sto lat, sto lat! ), a moja wiedza związana z SEO jest na całkiem przyzwoitym poziomie postanowiłam, że przygotuję dla Was krótki poradnik. Mam kilka wskazówek na temat optymalizacji bloga pod SEO czyli jak tworzyć treści, które będą dobrze odbierane przez wyszukiwarkę Google, a co za tym idzie – zwiększy ich zasięg. Wszystko postaram się przedstawić w najprostszej formie, aby całość była dla Was jak najbardziej zrozumiała. Gotowi?

DODAJ NAGŁÓWKI

Staraj się dzielić tekst na akapity i dla każdego z nich utwórz nagłówek. Nie mówię tutaj o użyciu pogrubienia i zwiększenia czcionki, ale o użyciu opcji “nagłówek”, co pokazuję na poniższych zdjęciach. Pamiętaj, aby zawrzeć w nim w możliwie prosty sposób to o czym za chwilę będziesz pisać. Dzięki temu osoba szukająca konkretnych treści z powodzeniem trafi na Twojego bloga.



Przykład zastosowania poniżej. Post na blogu opisuje różne produkty do demakijażu, ale ten konkretny akapit odpowiada na pytanie zawarte w nagłówku. Proste prawda?


Wpis: Demakijaż – co wybrać? Mleczko, płyn czy olejek?

DODAWAJ ZAJAWKĘ TWOJEGO WPISU

Stwierdzenie “meta descripcion” niewiele Ci mówi? Może inaczej “opis na potrzeby wyszukiwania”? Brzmi lepiej? Pierwsza opcja dostępna jest na WP, druga zaś w Bloggerze. W tym polu w 2-3 zdaniach opisz czego dotyczy dany wpis. Jeśli jest to recenzja, to koniecznie zawrzyj informacje o pełnej nazwie produktu, marce i szczegółach, które pozwolą czytelnikowi trafić na właśnie twoją recenzję – a nie kogoś innego. ( wiadomo, że często na wielu blogach pojawiają się wpisy dotyczące tego samego produktu ).
Jestem ciekawa ile z Was dotychczas korzystało z tego dodatku?

meta-description

OPTYMALIZACJA BLOGA POD SEO: NAZWIJ SWÓJ LINK

Pisząc post pewnie niewiele z Was zastanawia się jak będzie wyglądał link prowadzący do tego wpisu. Na bloggerze jest to zwykle kilka pierwszych słów z tytułu bądź treści (jeśli pisanie rozpoczęliście nie dodając tytułu). Często sam tytuł nie dotyczy konkretnie przedmiotu wpisu, dlatego warto zawrzeć słowa klucze w linku. ( poniżej pokazuję jak to zrobić ).
Pamiętaj! Nazwę linku możesz ustawić tylko raz!


Wygląd linku jest ważny i pomaga w optymalizacji bloga pod SEO.

Podobnie jak link do wpisu warto też odpowiednio nazwać zdjęcia, które zamieszczamy. Zamiast IMG_2038543 lepiej jest użyć np. recenzja_vichy_slowage a każde kolejne dodatkowo ponumerować. To kolejna szansa na wyszukanie Waszej recenzji – tym razem przez zdjęcie.

OPTYMALIZACJA OBRAZKÓW

Pozostając w temacie zdjęć, warto zadbać o ich opis czyli ‘title’ i ‘alt’. Po co? Robaczki Google ( tak się nazywają programy badające strony zaprojektowane przez programistów wyszukiwarki ) nie są w stanie określić co przestawia zdjęcie, więc robimy to aby im pomóc. W tytule wpisujemy to co znajduje się na zdjęciu, opis jest jego rozszerzeniem. Wystarczy dosłownie kilka słów – kluczy. Poniżej instruktaż.

optymalizacja bloga pod SEO

OPTYMALIZACJA BLOGA POD SEO: LINKOWANIE WEWNĘTRZNE / ZEWNĘTRZNE

To ważne, aby tworząc wpis przekierowywać odbiorców do innego swojego tekstu o podobnej tematyce. Przykład? Pisząc recenzję kremu na noc możesz zamieścić link do innego postu, w którym pisałaś choćby o wieczornej pielęgnacji albo innym produkcie tej samej marki.
Po co to robić? Jeśli czytelnik przejdzie do kolejnego tekstu na Waszym blogu to spędzi na nim więcej czasu, a co za tym idzie Google uzna, że strona jest bardziej wartościowa.
WAŻNE! Linkując do innego wpisu bądź strony NIGDY nie rób tego na zasadzie: o pielęgnacji pisałam tutaj. ( z czego słowo tutaj jest linkiem ) To bardzo zły pomysł. Najlepiej aby linkiem był tytuł wpisu/strony do której kierujecie. Jak robię to ja możecie zobaczyć poniżej.

WARTO PRZECZYTAĆ: CZY SEO NA BLOGU JEST POTRZEBNE?


Ciekawostka! Jeśli macie stary wpis, który nadal ma sporą oglądalność to warto w nim dodać link do nowszego postu. To działanie na plus!

ZMIANY WPROWADZAJ WSTECZ

Mam nadzieję, że te kilka cennych wskazówek pomoże Ci w optymalizacji bloga pod SEO. Ostatnią radą jaką Ci udzielę to wprowadzenie zmian do starych wpisów. Nie musisz wszystkiego robić od razu, ale warto stopniowo odnawiać wcześniej opublikowane teksty.

Jeśli mój wpis pomógł Ci w jakimkolwiek stopniu to koniecznie udostępnij go w swoich social mediach – niech inni również skorzystają z tej wiedzy.

Nowy rok jest doskonałym pretekstem, aby coś w swoim życiu zmienić. Jedni podchodzą do tego bardzo sceptycznie, inni zaś tworzą niekończące się listy postanowień, o których zapominają po kilku tygodniach. Ja całkiem niedawno uświadomiłam sobie kilka ważnych kwestii, wytknęłam błędy i zamieniłam marzenia na cel, do którego zmierzam. Po raz pierwszy stworzyłam moją checklistę na nowy rok. Specjalnie napisałam o tym na blogu, aby później było mi wstyd, gdybym zwyczajnie olała sprawę. Jednym z moich postanowień jest doskonalenie siebie. Nie wierzę, że to mówię, ale chcę po prostu się uczyć.

KONIECZNIE PRZECZYTAJ: NOWY ROK, STARA JA – CHECKLIST NA 2019!

Ten rok zaczął się dobrze, a realizacja postanowień noworocznych idzie mi naprawdę nieźle. Kilka podróży już zarezerwowanych, a najbliższa już za 5 dni! Zdecydowałam się także zainwestować w wiedzę, a najwygodniejszą dla mnie formą są szkolenia online. Dzięki temu mogę uczyć się w dowolnym miejscu o dowolnej porze – pod warunkiem dostępu do Internetu. Będąc mamą naprawdę doceniam taką formę kursów, gdyż siedząc bez makijażu i w potarganych włosach mogę doskonalić swoje umiejętności.
Na swoim koncie mam już ukończony kurs marketingu online, co z pewnością przyczyni się do realizacji moich zawodowych planów.  Niestety przydarzył mi się również przykry incydent związany ze szkoleniami. Trafiłam bowiem na kompletnie nieprofesjonalnego i wygadującego brednie “mentora”, którego rady dotyczące rozwoju Instagrama były wręcz skandaliczne. ( więcej na ten temat znajdziecie w wyróżnionych stories na moim profilu
Popełniłam tutaj klasyczny błąd – zaufałam bajecznie brzmiącej reklamie i nawet brak opinii na temat szkolenia nie zapalił w mojej głowie czerwonej lampki. Tak czy inaczej była to dla mnie lekcja, niestety bardzo kosztowna lekcja.

GDZIE ZNALEŹĆ DOBRY KURS SEO?

Mądrzejsza o doświadczenie skupiłam się na tym, aby znaleźć taką platformę szkoleniową, na której nie reklama a opinie o danym kursie przekonają mnie o zakupie. Tym sposobem trafiłam na udemy.com, gdzie dostępnych jest blisko 100 000 szkoleń online, a dostęp do kursu jest nieograniczony w czasie. Tematyka jest tak szeroka, że z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie.
Mój wybór padł na szkolenie z SEO, które dotychczas było dla mnie czarną magią, a teraz zaczynam rozumieć co, jak i dlaczego. Po ukończeniu kursu ( jestem w trakcie ) mam nadzieję lepiej zrozumieć pozycjonowanie stron i zoptymalizować stronę pod kątem wyszukiwarek internetowych. Jeszcze jakiś czas temu kompletnie nie zwróciłabym uwagi na to jak piszę, jakich słów używam i jak to wpływa na widoczność mojego bloga w Google. Teraz wszystko nabiera sensu, a ja powoli wprowadzam zmiany, dzięki którym będę mogła dotrzeć do jeszcze szerszej publiczności.
Jeśli prowadzicie swojego bloga i traktujecie to całkiem na poważnie, to wiedza z zakresu SEO jest absolutnie niezbędna. Uwielbiam polecać Wam produkty bądź usługi przy okazji mając dla Was prezent! Będąc moimi czytelnikami, możecie skorzystać z naprawdę sporej obniżki nie tylko na kurs SEO, ale po przejściu na stronę główną także na wiele innych kategorii tematycznych. Może interesują Was podstawy fotografii, chcecie rozwinąć umiejętności pracy w Excelu lub udoskonalić język obcy. Ceny kursów zaczynają się od 34,99 złotych więc niewielkim nakładem finansowym inwestujecie w swój rozwój. Enjoy!
Jestem ciekawa, jaka tematyka kursów jest dla Was interesująca?