Pisanie źle o kosmetykach nie należy do moich ulubionych zajęć, ale wiem, że lubicie wiedzieć wszystko o produktach, które testuję. Przygotowałam dla Was zestawienie 4 kosmetyków, które kompletnie się u mnie nie sprawdziły w poprzednim roku.
POLECAM PRZECZYTAĆ: KOSMETYCZNE ROZCZAROWANIA 2016
Nie przedłużając przechodzę do konkretów i przypominam, że jest to oczywiście wyłącznie moja opinia, a działanie kosmetyków może różnić się w zależności od rodzaju cery czy wieku.
DOVE GO FRESH PEAR&ALOE VERA SCENT
Bardzo lubię produty Dove, bo dobrze się u mnie sprawdzają i pięknie pachną. Niestety w przypadku tego antyperspirantu zapach jest okropny i .. wręcz duszący. Po chwili mam ochotę zmyć z siebie ten kosmetyk. Pod względem ochrony przez potem również się nie popisał. Mimo kilku podejść do tego produktu nie zdołałam się do niego przekonać i ostatecznie wylądował w koszu. Cena 9-12 pln.
TOŁPA DERMO FACE IDEALIC
Uwielbiam kremy BB za ich dwojakie działanie, jednak ten jest pierwszym w mojej kolekcji, który nie sprawdził się ani jako podkład ani krem. Nie nawilża, nie wyrównuje kolorytu. Według producenta krycie jest lekkie, jednak nie pozostawania nawet odrobiny koloru. Jako zwykły krem nie zamierzam go używać, gdyż mam od tego inne kosmetyki. Co producent miał na myśli to dla mnie wielka niewiadoma. Cena: 35-40 pln.
RIMMEL WONDERFULLY REAL MASCARA
Dawno nie miałam tak kiepskiego tuszu do rzęs i choć szczoteczka wydaje się być bardzo dobra, to niestety rzęsy sklejają się na potęgę. Sam produkt jest zbyt rzadki przez co nabiera się zbyt dużo produktu, który później ciężko wyczesać. Próbowałam nieco przesuszyć produkt, czyli pozwolić powietrzu dostać się do środka, ale nie rozwiązało to problemu posklejanych rzęs. Cena 25-30 pln.
DOUGLAS MAKEUP REMOVER MICELAR GEL
Demakijaż za pomocą żeli micelarnych nigdy nie kończył się u mnie sukcesem, jednak po produkcie Douglasa spodziewałam się nieco więcej. Plus za wygodne w aplikacji opakowanie i ogólny wygląd. Niestety w działaniu nie radzi sobie nawet z niezbyt mocnym makijażem i wymaga kilkukrotnego powtórzenia czynności, przez co demakijaż jest czasochłonny a produkt niewydajny. Cena 55 pln.
KONIECZNIE PRZECZYTAJ: KOSMETYCZNE ODKRYCIA 2017
Znacie powyższe produkty?












39 Responses
Nie miałam żadnego z nich 🙂 Jednak dezodoranty Dove się u mnie dobrze sprawdzały zawsze.
U mnie sprawdza sie wersja klasyczna i jedna w sztyfcie. 🙂
a miałam raz ochotę na ten tusz… 😀
ojj nie byłabyś zadowolona
Zgadzam się z Tobą odnośnie tego Dove – zapach też mnie dusi i jest mega sztuczny, natomiast z Douglas’a dostałam krem do demakijażu i też go nie lubię, za to w szmince jestem zakochana 🙂
No to dobrze, że nie jestem jedyna 🙂 Ten krem co to w olejek się zamienia?
Ja mam krem, który w kontakcie z wodą zmienia się w lekką piankę; dzisiaj chcąc go zużyć wyprałam wszystkie gąbki i pędzle, ale chyba i tak wyląduje w koszu :/
oj to będę się wystrzegać tego deo Dove
Na szczęście nie miałam niczego 😀 Myślałam, że ta tubka z Tołpy to krem na noc, bo mam krem wyglądający identycznie. A tu proszę BB:D
To krem upiększający…ale niestety nie działa.
U mnie kremy do twarzy Tołpa kompletnie się nie sprawdzają. Uwielbiam ich produkty do pielęgnacji ciała, ale na twarzy kompletnie się nie znają 😀
Do ciała nic nigdy od nich nie używałam 🙂
Szkoda a pro po tego antyperspirantu :/ Również lubię Dove, jednak do tej pory jeszcze nie miałam tego dezodorantu
Pozdrawiam cieplutko^^
https://zzyciaawzietee.blog…
polecam go unikać 😉
Chce się powiedzieć, że na szczęście nie znam żadnego z tych produktów. Miałam w prawdzie antyperspirant Dove, ale w kulce. Początkowo zapach mnie zapach mnie zachwycił, a po jakimś czasie bardzo zmęczył. Jest zdecydowanie za mocny.
Klasyczna seria Dove jest rewelacyjna i pięknie pachnie, nie potrzebnie kombinują z dodatkowymi zapachami:)
Myślę ze ja mogłabym podrzucić ci pare bubli kosmetycznych do listy
Nie miałam okazji poznać żadnego z tych produktów więc nie jestem w stanie powiedzieć czy i u mnie okazały by się bublami.
Antyperspiranty DOVE uwielbiam, ale tego nie miałam jeszcze. Mam ten standardowy 🙂
Ten tusz mnie kusił , ale już wiem aby go omijać szerokim łukiem 😀
Nie znam kosmetykow, ale zanotowalam czego mam nie kupowac 🙂
Nie znam kosmetyków tych ale skoro sa na liscie bubli to pewnie nie poznam 😉
Żadnego nie znam, ale to chyba dobrze 🙂
Na moje szczescie nic z tego nie mam 😉
Ten produkt z Douglasa mam chyba z kalendarza adwentowego, ale jeszcze nie używałam. Mam jednak nadzieję, że nie będzie najgorszy. 🙂
Nie używałam niczego powyżej ale dziwi mnie że znalazł się tu ten tusz – ta marka nigdy jeszcze mnie nie zawiodła.
niestety nie testowałam żadnego z tych produktów, więc ciężko mi się odnieść do nich.
Najbardziej zaskocozna jestem, że micele z Douglasa się nie sprawdziły. Też po tej marce oczekiwałabym czegoś więcej.
Nie spotkałam się z tymi kosmetykmi nie licząc tuszu od RIMMELA – pierwsz wersja tego tuszu (miedziane opakowanie) jest najlepsza – reszta była beznadziejna.
NIGDY NIE MIAŁAM TYCH PRODUKTÓW. SZKODA ŻE KOSMETYKI SIĘ NIE SPRAWDZILY
Powiem Ci, że ten tusz tez mi nie podpasowała własnie,
Produkty topły u mnie rzadko się spisują. Jestem w trakcie testowania tego tuszu do rzęs, ale ciężko się nim pracuje i chyba także zostanie niewypałem u mnie
Kurde mamy podobny antyperspirant z DOVE i też jakoś nas przed potem nie chroni :/ Szkoda, że te produkty tak średnio się spisały.
A miałam kupować ten tusz, dobrze że zobaczyłam jaki jest beznadziejny 🙂
A mnie ten dezodorant gruszkowy z Dove bardzo się spodobał 🙂 Wręcz chciałabym mieć perfumy o takim zapachu 🙂
Ten dezodorant też mi się nie sprawdził.
Ten BB krem też w ogóle mi się nie spodobał. Ani to podkład, ani krem, pozostawia okropną lepką warstwę i cała twarz się świeci 🙁
Szkoda że produkty nie sprawdziły się, nie miałam okazji testować żadnego z nich. Jak widać niczego nie straciłam.
Nie znam tych kosmetyków, ale też mam kilka takich produktów, które mnie rozczarowały. Wydaje mi się, że jest to nieuniknione.