Główna BEZ KATEGORII KOSMETYCZNE ROZCZAROWANIA 2017

KOSMETYCZNE ROZCZAROWANIA 2017

W dzisiejszym poście:

Pisanie źle o kosmetykach nie należy do moich ulubionych zajęć, ale wiem, że lubicie wiedzieć wszystko o produktach, które testuję. Przygotowałam dla Was zestawienie 4 kosmetyków, które kompletnie się u mnie nie sprawdziły w poprzednim roku. 



POLECAM PRZECZYTAĆ: KOSMETYCZNE ROZCZAROWANIA 2016



Nie przedłużając przechodzę do konkretów i przypominam,  że jest to oczywiście wyłącznie moja opinia, a działanie kosmetyków może różnić się w zależności od rodzaju cery czy wieku.
DOVE GO FRESH PEAR&ALOE VERA SCENT



Bardzo lubię produty Dove, bo dobrze się u mnie sprawdzają i pięknie pachną. Niestety w przypadku tego antyperspirantu zapach jest okropny i .. wręcz duszący. Po chwili mam ochotę zmyć z siebie ten kosmetyk. Pod względem ochrony przez potem również się nie popisał. Mimo kilku podejść do tego produktu nie zdołałam się do niego przekonać i ostatecznie wylądował w koszu. Cena 9-12 pln.

TOŁPA DERMO FACE IDEALIC 


Uwielbiam kremy BB za ich dwojakie działanie, jednak ten jest pierwszym w mojej kolekcji, który nie sprawdził się ani jako podkład ani krem. Nie nawilża, nie wyrównuje kolorytu. Według producenta krycie jest lekkie, jednak nie pozostawania nawet odrobiny koloru. Jako zwykły krem nie zamierzam go używać, gdyż mam od tego inne kosmetyki. Co producent miał na myśli to dla mnie wielka niewiadoma. Cena: 35-40 pln. 
RIMMEL WONDERFULLY REAL MASCARA 



Dawno nie miałam tak kiepskiego tuszu do rzęs i choć szczoteczka wydaje się być bardzo dobra, to niestety rzęsy sklejają się na potęgę. Sam produkt jest zbyt rzadki przez co nabiera się zbyt dużo produktu, który później ciężko wyczesać. Próbowałam nieco przesuszyć produkt, czyli pozwolić powietrzu dostać się do środka, ale nie rozwiązało to problemu posklejanych rzęs. Cena 25-30 pln.
DOUGLAS MAKEUP REMOVER MICELAR GEL



Demakijaż za pomocą żeli micelarnych nigdy nie kończył się u mnie sukcesem, jednak po produkcie Douglasa spodziewałam się nieco więcej. Plus za wygodne w aplikacji opakowanie i ogólny wygląd. Niestety w działaniu nie radzi sobie nawet z niezbyt mocnym makijażem i wymaga kilkukrotnego powtórzenia czynności, przez co demakijaż jest czasochłonny a produkt niewydajny. Cena 55 pln.



KONIECZNIE PRZECZYTAJ:  KOSMETYCZNE ODKRYCIA 2017

Znacie powyższe produkty? 

Podziel się postem:

Facebook
Twitter
Pinterest

39 Responses

  1. Nie miałam żadnego z nich 🙂 Jednak dezodoranty Dove się u mnie dobrze sprawdzały zawsze.

  2. Zgadzam się z Tobą odnośnie tego Dove – zapach też mnie dusi i jest mega sztuczny, natomiast z Douglas’a dostałam krem do demakijażu i też go nie lubię, za to w szmince jestem zakochana 🙂

      1. Ja mam krem, który w kontakcie z wodą zmienia się w lekką piankę; dzisiaj chcąc go zużyć wyprałam wszystkie gąbki i pędzle, ale chyba i tak wyląduje w koszu :/

  3. Na szczęście nie miałam niczego 😀 Myślałam, że ta tubka z Tołpy to krem na noc, bo mam krem wyglądający identycznie. A tu proszę BB:D

  4. U mnie kremy do twarzy Tołpa kompletnie się nie sprawdzają. Uwielbiam ich produkty do pielęgnacji ciała, ale na twarzy kompletnie się nie znają 😀

  5. Chce się powiedzieć, że na szczęście nie znam żadnego z tych produktów. Miałam w prawdzie antyperspirant Dove, ale w kulce. Początkowo zapach mnie zapach mnie zachwycił, a po jakimś czasie bardzo zmęczył. Jest zdecydowanie za mocny.

    1. Klasyczna seria Dove jest rewelacyjna i pięknie pachnie, nie potrzebnie kombinują z dodatkowymi zapachami:)

  6. Nie miałam okazji poznać żadnego z tych produktów więc nie jestem w stanie powiedzieć czy i u mnie okazały by się bublami.

  7. Ten produkt z Douglasa mam chyba z kalendarza adwentowego, ale jeszcze nie używałam. Mam jednak nadzieję, że nie będzie najgorszy. 🙂

  8. Nie używałam niczego powyżej ale dziwi mnie że znalazł się tu ten tusz – ta marka nigdy jeszcze mnie nie zawiodła.

  9. Najbardziej zaskocozna jestem, że micele z Douglasa się nie sprawdziły. Też po tej marce oczekiwałabym czegoś więcej.

  10. Nie spotkałam się z tymi kosmetykmi nie licząc tuszu od RIMMELA – pierwsz wersja tego tuszu (miedziane opakowanie) jest najlepsza – reszta była beznadziejna.

  11. Produkty topły u mnie rzadko się spisują. Jestem w trakcie testowania tego tuszu do rzęs, ale ciężko się nim pracuje i chyba także zostanie niewypałem u mnie

  12. Kurde mamy podobny antyperspirant z DOVE i też jakoś nas przed potem nie chroni :/ Szkoda, że te produkty tak średnio się spisały.

  13. A mnie ten dezodorant gruszkowy z Dove bardzo się spodobał 🙂 Wręcz chciałabym mieć perfumy o takim zapachu 🙂

  14. Ten BB krem też w ogóle mi się nie spodobał. Ani to podkład, ani krem, pozostawia okropną lepką warstwę i cała twarz się świeci 🙁

  15. Szkoda że produkty nie sprawdziły się, nie miałam okazji testować żadnego z nich. Jak widać niczego nie straciłam.

  16. Nie znam tych kosmetyków, ale też mam kilka takich produktów, które mnie rozczarowały. Wydaje mi się, że jest to nieuniknione.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *