
Dlaczego afera o Tośkę tak mocno uderzyła w fanów „Nigdy w życiu!”?
„Nigdy w życiu!” z 2004 roku to mój ulubiony polski film. Nie jeden z ulubionych. Ulubiony. Taki, który mogę włączyć po raz pięćdziesiąty i nadal oglądać, mimo że dokładnie wiem, co wydarzy się za chwilę. Taki, przy którym znam dialogi, pamiętam sceny i mam ten specyficzny rodzaj sentymentu, którego nie
