Tag

kosmetyki

Hej kochani!

Dzisiaj bardzo na szybciutko, ale za to konkretnie. Pewnie jeszcze nie każda z Was miałam okazje to zobaczyć, więc postanowiłam się tą informacją z Wami podzielić. 
Od wczoraj, 5.02 do sieci sklepów Biedronka przybyła spora grupa kosmetyków, które zostaną w sklepach na stałe! 
W mojej Biedronce półki przepełnione świetnymi kosmetykami, w tym tymi, których używam na co dzień np. maszynki od Gillette te różowe, czy farby do włosów. 
Powstał też specjalny regał z kosmetyką kolorową.
Pojawiło się mnóstwo nowych marek m.in. Tołpa

Wszystko oczywiście w najniższych cenach!
Jestem mega zadowolona, gdyż moje wyprawy do Rossmanna zostaną ograniczone, bo wszystko będę mieć pod ręką.

Polecam wyprawę do Biedronki abyście przekonały się jak to wygląda na żywo.

Tymczasem zapraszam do przejrzenia pełnej oferty; tutaj

Jutro oddaję pracę inżynierską więc mam nadzieję, że znajdę więcej czasu na pisanie!
Do zobaczenia niebawem! 
Będąc kobietą zdaję sobie sprawę jak bardzo uwielbiam kosmetyki…w szczególności te dopiero co kupione, jeszcze pachnące nowością. Uwielbiam buszować po półkach po brzegi wypełnionych kolorowymi perełkami. Dokupować nowe kolory lakierów czy szminek. Nowe cienie zawsze się przydadzą, a jeśli chodzi o nową maskarę czy podkład to koniecznie muszę wypróbować te “z najnowszej kolekcji”, które w dodatku reklamowane są w telewizji. 
Ciągłe zaopatrywanie się w nowości powoduje jednak, że po kilku miesiącach mamy na półce otwartych kilka podkładów, pudrów, cieni i innych kolorowych kosmetyków, które zazwyczaj są odstawione na boczny tor, bo mamy już nowsze. Wracamy do nich w przypadkach kryzysowych np. kiedy “nowy” kosmetyk już się skończył a nie kupiliśmy jeszcze nowszego.  Zdarza się, że nie przywiązujemy zbyt dużej wagi do terminu przydatności danego produktu, tym samym ( świadomie lub nie ) możemy stworzyć zagrożenie dla Naszego zdrowia. Stosowanie bowiem kosmetyków, które straciły datę swojej przydatności może niekorzystnie wpłynąć na stan naszej cery, podrażnić oczy lub wywołać alergię. Niestety daty przydatności często nie są drukowane na małych kosmetykach kolorowych, ponieważ czas liczy się od daty otwarcia produktu a nie jego produkcji. Postanowiłam więc dzisiaj uzmysłowić  Wam, jak długo kosmetyki po otwarciu powinny znajdować się w naszej kosmetyczce.
 Na poczatek przygotowałam wam infografikę, która na pewno łatwo wejdzie Wam w pamięć:
Puder:
Kosmetyki o stałej strukturze można przetrzymać w kosmetyczce ok. roku ( wszystko w zależności od producenta ). Jeśli jednak zauważymy, że produkt wyblakł lub nadmiernie się kruszy należy go wyrzucić, bo może przestać spełniać swoje funkcje. 
Cienie do powiek: Najprawdopodobniej jedne z najbardziej zalegających w kosmetyczce przedmiotów, ale bardzo ważne jest to, aby kosmetyk starszy niż 3 lata wyrzucić, ponieważ może on spowodować poważne infekcje oczu. 
Lakiery do paznokci: 
Lakiery mają dość długi termin ważności jednak przy dłuższym niestosowaniu lakieru może on wyschnąć lub mieć dziwną konsystencję. 
Tusz do rzęs:
Zazwyczaj ma stosunkowo krótki termin ważności, dlatego też nie powinno się kupować i użytkować kilku maskar w jednym czasie, aby nie upłynęły im terminy przydatności. Średnio czas przydatności to 3 miesiące. Aby jak najdłużej cieszyć się maskarą należy dbać o prawidłowe i dokładne zakręcanie tubki, aby jak najmniej powietrza wdarło się do środka. Nie powinno się również energicznymi ruchami wkładać i wyciągać szczoteczki kilkukrotnie – to wcale nie odzieli lepiej tuszu od szczoteczki.
Szminka: 
Może nam służyć do 18 miesięcy. Należy się jej pozbyć, kiedy zauważymy, że jej konsystencja jest zbyt miękka. 
Podkład:
Kosmetyki korygujące ( w tym również korektory ) posłużą nam średnio 3 do 6 miesięcy. Najdłużej wytrzymają produkty z pompką, najkrócej zaś te w formie musu. W przypadku korektorów najdłuższy termin mają te najtwardsze np. w postaci kredki. 
Kredka do oczu: 
Powinnyśmy zużyć w przeciągu 2 lat. Podobnie jak w przypadku cieni do oczu nieprzekraczalnym terminem są 3 lata. W innym przypadku możemy mieć spore problemy z oczami. 
Mówiąc ogólnie jest kilka czynników, które powinny być sygnałem ostrzegawczym:
– brzydki wygląd kosmetyku
– zmiana struktury
– dziwny zapach
– niejednolita konsystencja
– zmiana kolory
– rozwarstwienie składników
Jeśli zauważyłyście którąś z wymienionych cech w swoich kosmetyków zastanówcie się czy powinnyście dalej ich używać?
Jak przedłużyć ważność kosmetyków?
Długość przydatności kosmetyków w dużym stopniu zależy od producenta i składu zawartego w kosmetyku. Użytkowanie produktu również ma znaczenie, więc należy pamiętać o dokładnym zamknięciu kosmetyku po użyciu aby nie doprowadzić do wyschnięcia. Sposób przechowywania kosmetyków jest równie ważny. Należy pamiętać, że na kosmetyki kolorowe źle wpływa ciepło, światło i wilgoć. Trzymamy je więc w ciemnych, suchym miejscu. Pod żadnym pozorem nie trzymajcie kosmetyczek na parapecie, gdzie mogą być narażone na promienie słoneczne i ciepło. 
Zadanie domowe dla Was:
Po przeczytaniu i mam nadzieje skomentowaniu postu, proszę przejrzeć swoje kosmetyczki i zastanowić się jak długo kosmetyki się w niej znajdujące są z Wami. Przemyślcie również dokładniej następne zakupy, aby w podczas wizyty w drogerii znowu nie kupić nowych kosmetyków pod wpływem chwili i emocji. 
Do usłyszenia niebawem!