
Lekarz nazwał mnie grubą i postawił diagnozę bez badań.
Jakiś czas temu nie pomyślałabym, że podejmę się na blogu tego rodzaju tematyki, ale po mojej wczorajszej wizycie u lekarza, którą zrelacjonowałam na stories otrzymałam tak wielki odzew, że postanowiłam o tym napisać. Kto śledzi mnie na Instagramie, ten pewnie wie o czym mówię, a jeśli nie to za chwilę
