Category

URODA

Lato kojarzy mi się przede wszystkim z dużą ilością słońca i wyjazdami wakacyjnymi. Niestety oprócz przyjemności z nimi związanych są też ważne kwestie, o których nie możemy zapominać. O ile o używaniu kremów z filtrem czy piciu dużej ilości wody podczas upałów nie trzeba przypominać, to o odpowiednim zabezpieczeniu stóp już niekoniecznie. Wizyty na basenie czy w hotelowym SPA związane są z chodzeniem boso. Często doprowadza to do nieprzyjemności, czyli grzybicy stóp i paznokci, a także do powstawania kurzajek. Jak rozpoznać objawy i zwalczyć tę wstydliwą przypadłość, a także jak jej zapobiec?

Jak pozbyć się grzybicy stóp i paznokci?

CZYM JEST GRZYBICA STÓP I PAZNOKCI I JAK JĄ ROZPOZNAĆ?

Nie rozumiem, dlaczego na słowo “grzybica” ludzie reagują z obrzydzeniem, albo udają, że problem ich kompletnie nie dotyczy. ( a dotyczy aż 21% społeczeństwa ) Na wstępie warto to zaznaczyć – grzybica jest chorobą ( jak każda inna ), która najszybciej rozwija się w ciepłym i wilgotnym środowisku, dlatego latem o nią najłatwiej. Wystarczy wizyta na basenie czy w saunie,  ale przyczyną może być również nieodpowiednio dobrane obuwie, bądź nieprawidłowa higiena osobista. Co ważne, grzybica to nie powód do wstydu, ani tym bardziej temat do zbagatelizowania. Najlepiej zadbać, aby do jej rozwoju nie doszło, a jeśli już tak się stanie – leczyć jak najprędzej. Najczęstszym objawem grzybicy stóp jest po prostu uczucie świądu lub pieczenia. Warto również zwrócić uwagę, czy grzybica dotyczy jedynie stóp, czy również paznokci ( na co wiele osób nie zwraca kompletnie uwagi ). W przypadku grzybicy paznokci objawem jest zmieniający się kolor płytki z białego na żółty, a w późniejszym stadium na brązowy, a sam paznokieć zaczyna się rozwarstwiać i wygląda zwyczajnie nieestetycznie.

grzybica stóp i paznokci - jak ją wyleczyć?

JAK ZAPOBIEGAĆ POWSTANIU GRZYBICY STÓP I PAZNOKCI?

Jeśli problem grzybicy stóp czy paznokci aktualnie Was nie dotyczy, nie znaczy, że podczas wakacji do tego nie dojdzie. Warto więc chronić swoje stopy, aby zniwelować ryzyko infekcji grzybiczej niemal do zera. Ja tego lata wybrałam ochronny spray 3w1 Excilor. Jest to wyrób medyczny, który nie tylko zapewnia ochronę przed grzybicą stóp i paznokci, ale również chroni przed powstawaniem brodawek / kurzajek podeszwowych. ( których uwierzcie – cholernie ciężko się pozbyć! ) Spray działa aż do 8 godzin, jest wodoodporny ( i całkowicie niewidoczny ) i nie brudzi ubrań. Co ważne można go stosować u dzieci już od 2 roku życia. Stosuję go przed wizytą na basenie czy innym kąpielisku, ale także na wyjazdach – kiedy biegam po hotelowym pokoju i łazience boso. ( uwierzcie mi, w ten sposób również można się zarazić ) Spray, jak do tej pory, mnie nie zawiódł, dlatego obowiązkowo ląduje w podróżnej kosmetyczce.

grzybica stóp i paznokci - jak ją wyleczyć?

JAK WALCZYĆ Z GRZYBICĄ PAZNOKCI?

Najgorzej jest nie robić nic. Jak tylko zorientujesz się, że problem grzybicy paznokci dotyczy również Ciebie działaj od razu. Grzybica sama nie zniknie, a im dłużej będziesz zwlekać, tym trudniej będzie ją wyleczyć. Na rynku medycznym dostępnych jest całkiem sporo preparatów do leczenia infekcji grzybiczej paznokci tj. lakiery czy sztyfty. Ciężko jest jednoznacznie stwierdzić, który będzie najskuteczniejszy dlatego dzisiaj zarekomenduję Wam ten, który sprawdził się w przypadku mojego taty.

grzybica stóp i paznokci - jak ją wyleczyć?

Produkty otrzymałam nieodpłatnie od marki Excilor. Nie wpłynęło to na moją ocenę, ani na jakość przeprowadzonego ( w tym przypadku przez mojego tatę ) testu.

POD LUPĄ: WYROBY MEDYCZNE EXCILOR

Po przetestowaniu przez mojego tatę kilkunastu polecanych przez farmaceutów preparatów na grzybicę paznokci ( w tym takich marek, które są typowo drogeryjne, a więc ich byt w aptece to dla mnie absurd ) postanowił sprawdzić skuteczność wyrobów medycznych marki Excilor. W ofercie znajduje się zarówno sztyft jak i płyn, ale również spray, który warto stosować po zakończonym leczeniu, bądź po prostu zapobiegawczo.

W pierwszej kolejności testowany był płyn Excilor, który nakłada się na paznokcie jak lakier, ale nie zostawia błyszczącej warstwy tylko wchłania się błyskawicznie. Co ważne, nie jest konieczne wcześniejsze piłowanie płytki, co często zniechęca mężczyzn do stosowania tego typu produktów. Zalecane jest stosowanie preparatu dwa razy dziennie ( rano i wieczorem ), a efekt widoczny jest po ok. 2 tygodniach. Kluczem do sukcesu jest więc systematyczność i cierpliwość – z czym wielu mężczyzn ma problem. Moja mama jednak przypilnowała odpowiednio tatę i jak sam mówi “w końcu widać jakiś progres w leczeniu” . Jedna buteleczka lakieru ( 3,3 ml ) starczy na ponad 2 tygodnie kuracji. Co ważne, leczenie można uznać za zakończone kiedy odrośnie całkowicie nowy, zdrowy paznokieć, dlatego należy nieprzerwanie stosować wybraną metodę leczenia.

Recenzja warta uwagi: Peelingująca sól morska 2w1

Sztyft Excilor do leczenia grzybicy paznokci to produkt o identycznym składzie i działaniu jak płyn, ale z pewnością będzie chętniej wybieranym produktem przez mężczyzn. Sztyft dzięki wygodnemu aplikatorowi jest niezwykle prosty w użyciu, nawet w trudnych warunkach. (można wrzucić do plecaka i nie wyleje się) Stosuje się go dwa razy dziennie, a jedno opakowanie wystarczy na prawie 400 aplikacji. 

grzybica stóp i paznokci - jak ją wyleczyć?
#excilor #chronistopy

Ciekawa jestem jakie jest Wasze podejście do tematu – lepiej zapobiegać, czy leczyć? Idziecie na żywioł i nie myślicie o zagrożeniach, czy stosujecie profilaktykę każdego dnia?

Kolejny miesiąc błyskawicznie minął, a pewnie większość z Was powoli pakuje się na wakacyjne wojaże. Zanim jednak wyruszycie na urlop zapraszam na dzisiejszy wpis, w którym zaprezentuję Wam zawartość I love box, edycja czerwiec 2019 w wersji premium. Jaka jest wartość pudełka, którego cena wynosi 89,99 zł?

I love box zawartość czerwiec 2019

ZAWARTOŚĆ I LOVE BOX – CZERWIEC 2019


DLA LUBIĄCYCH OGLĄDAĆ
ZAPRASZAM NA UNBOXING W WERSJI VIDEO.


W tej edycji wyjątkowo pojawiło się aż 6 produktów, a to z okazji tego, że już 6 edycji pudełka za nami. To miłe ze strony I love box, bo fakt dodatkowego kosmetyku utrzymany był w tajemnicy do samego końca. Cena pudełka to 89,99 zł w wersji premium, a wartość tej edycji to ponad 231 złotych. Całkiem nieźle, dlatego przyjrzyjmy się zawartości.

GO NATURE – OLEJEK ULTRANAWILŻAJĄCY

Produkt marki, o której wcześniej nie słyszałam – to duży plus. Podobnie jak fakt, że jest to kosmetyk 100% wegański i niemal w pełni naturalny. Podoba mi się wszechstronność tego produktu – możemy stosować go zarówno na twarz jak i całe ciało ( na dzień oraz na noc ). Jego zadaniem jest nawilżenie bardzo suchej lub atopowej skóry i może być używany także na skórze dzieci. Na pewno z synkiem sprawdzimy jego skuteczność!
Cena sugerowana: 69 pln / 100 ml



ZAJRZYJ DO WPISU O POPRZEDNIEJ EDYCJI: I LOVE BOX MAJ 2019

olejek gonature - I love box zawartość czerwiec 2019



SEBAMED – KREM DO NÓG I STÓP

Ostatnio mój mąż narzeka na ból nóg związany ze stojącym trybem pracy, a ten krem wydaje być się rozwiązaniem jego problemów. Myślę, że wakacje to taki okres, kiedy więcej spacerujemy/zwiedzamy więc krem z pewnością znajdzie swoje zastosowanie. Zawartość mentolu z pewnością zadba o efekt chłodzenia i odświeżenia.
Cena sugerowana 24,60 pln / 75 ml

sebamed - I love box zawartość czerwiec 2019



DUFT&DOFT – KREM DO RĄK

Urocza szata graficzna aluminiowej tubki naprawdę cieszy oko, a zawartość…pachnie obłędnie. Krem zdążyłam już kilka razy użyć i jestem nim oczarowana. Pojemność 50 ml z powodzeniem zmieści się w torebce, więc chętnie będę nosić go zawsze ze sobą. Krem szybko się wchłania i nie pozostawia lepkiego filmu co dla mnie jest ogromnym plusem.
Cena sugerowana 29,90 pln / 50 ml

duft%doft - I love box zawartość czerwiec 2019



I LOVE.. – CUKROWY PEELING DO CIAŁA

Bardzo wakacyjnie wyglądający produkt i choć sam zapach jest limonkowy, to kojarzy mi się raczej z cukierkami. Na plus wpływa soczyście żółty kolor samego peelingu, który oprócz funkcji złuszczającej jest również produktem oczyszczającym do stosowania w kąpieli.
Cena sugerowana 49 pln / 200 ml

i love - I love box zawartość czerwiec 2019



ARTDECO – MATOWA POMADKA DO UST

Jestem oczarowana jej kolorem, który doskonale do mnie pasuje. Zdaję sobie sprawę, że to była ryzykowna decyzja, bo nie każdy lubi takie kolory ale w moim przypadku jest zachwyt. Niestety nie wypowiem się więcej odnośnie jej trwałości, bo za mną dopiero pierwsze testy, ale jeśli będzie 100% warta polecenia to na pewno dam Wam znać!
Cena sugerowana 33 pln / 3,5 g

artdeco - I love box zawartość czerwiec 2019



BALMI – BALSAM DO UST / GRATIS

Pomadka pojawiła się już wcześniej w I love box, jednak dla mnie to nie problem, bo akurat wiśnia to mój ulubiony smak Balmi i lubię mieć kilka sztuk w różnych torebkach. Tym razem był to gratisowy produkt z okazji 6 pełnych edycji pudełka. Lubię takie gratisy!
Cena sugerowana 24,20 pln / 7 g

BALMI - I love box zawartość czerwiec 2019

I LOVE BOX ZAWARTOŚĆ CZERWIEC – MOJA OPINIA

Muszę przyznać, że pod względem wartości produktów box utrzymuje się na naprawdę dobrym poziomie. Wiem, że ciężko utrzymać zróżnicowanie w kosmetykach pojawiających się w kolejnych edycjach, ale póki co jestem zadowolona. Najbardziej przypadł mi do gustu krem do rąk, który pachnie obłędnie oraz pomadka, której kolor to sztos.
Z niecierpliwością czekam na kolejne edycje. W lipcu ma oprócz Standardu i Premium pojawić się także Box Koreański! Może być ciekawie.

Za każdą blizną kryje się jakaś historia. Czasem bardziej lub mniej przyjemna. Często jednak nie chcemy pamiętać o przykrych wydarzeniach, jednak ślad na ciele nie pozwala o tym zapomnieć. Całe szczęście istnieją sposoby ( i to domowe ) na pozbycie się blizny po cesarskim cięciu czy upadku rowerowym małego podróżnika. Jestem pewna, że niewiele z Was by pomyślało, że istnieją specjalistyczne plastry na blizny? Jeśli nie miałyście o tym pojęcia, to dzisiejszy artykuł z pewnością Was zainteresuje. 

ZAUFANA MARKA PRODUKTÓW NA BLIZNY

Producent TopsilMed specjalizuje się w przetwarzaniu silikonów oraz elastomerów termoplastycznych, a jednym z jego najnowszych innowacyjnych rozwiązań są produkty na blizny marki Blizcare. W ofercie znajdują się zarówno plastry silikonowe dostępne w wielu rozmiarach oraz żel, usprawniający proces leczenia blizn. Zarówno preparat jak i inne produkty Blizcare można stosować na blizny pooperacyjne, pooparzeniowe, pourazowe oraz rozstępowe.

JAK DZIAŁAJĄ PLASTRY NA BLIZNY BLIZCARE?

Silikonowy plaster tworzy na powierzchni skóry nieprzepuszczalną dla wody, oddychającą, cienką warstwę pozwalającą utrzymać właściwą wilgotność skóry. Dzięki temu usprawnia leczenie, jak również zmniejsza ryzyko powstawania blizn przerostowych oraz łagodzi objawy związane z posiadaniem blizn. Plaster sprawia, że z czasem blizna jest mniej widoczna, bardziej elastyczna i przynosi ulgę, niweluje swędzenie. Ponadto zapewnia ochronę dla rany w kontakcie ze środowiskiem.

KTO MOŻE STOSOWAĆ PLASTRY NA BLIZNY?

Doskonałym przykładem są świeżo upieczone mamy, których dzieci przyszły na świat poprzez cesarskie cięcie. Najczęściej blizna, która zostaje bo tym zabiegu jest traktowana jako pamiątka. Niekiedy jednak jej pozbycie wiązało się z dodatkowymi wizytami u lekarzy co skutecznie zniechęca do podjęcia działań. 
Inny przypadek to dzieci, które często narażają się na upadki, po których równie często pojawiają się blizny. W tej sytuacji najprawdopodobniej zabiegi u specjalisty nie wchodzą w grę. 

WARTO PRZECZYTAĆ: PIELĘGNACJA SKÓRY PO CIĄŻY


Te dwa najczęściej występujące sytuacje są doskonałym przykładem na to, aby w takiej sytuacji spróbować domowego sposobu jakim jest żel i plastry na blizn. Produkty Blizcare są doskonałym rozwiązaniem, ponieważ można je stosować na każdą bliznę bez względu na sposób i czas jej powstania. Nie ma również ograniczeń wiekowych. 

JAKI PLASTER BLIZCARE WYBRAĆ?

W ofercie Blizcare dostępnych jest w kilka wymiarów plastrów tj. 3×7 cm, 4×15 cm, 8×8 cm, 5×25 cm. Warto wybrać taki rozmiar, który przykryje całą powierzchnię blizny, a jednocześnie nie będzie zbyt duży. Jedno opakowanie plastrów wystarczy na około miesiąc kuracji, a ceny w sklepie zaczynają się od 35 złotych. Warto zaopatrzyć się również w silikonowy żel na blizny, którego działanie jest zbliżone do plastrów, a jego koszt to ok. 15 złotych za tubkę (15g). Wybór odpowiedniego produktu zależy od stylu życia, aktywności oraz ogólnych preferencji.
Warto przypomnieć, że zarówno plastry jak i żel są całkowicie bezpiecznymi i nieinwazyjnymi sposobami zwalczania blizn, dzięki czemu nie ma możliwości powstania skutków ubocznych.
Stosowanie produktów Blizcare ma na pomóc w zredukowaniu wielkości blizny i uelastycznieniu skóry.

Jeśli zmagacie się z bliznami bądź ktoś z Waszych bliskich ma podobny problem warto podjąć kurację z plastrami bądź żelem marki Blizcare.


artykuł sponsorowany

Po raz kolejny mam przyjemność zaprosić Was na najnowszą odsłonę pudełka I love box, które w maju dostępne było w dwóch wersjach: premium oraz standard. Obie prezentowałam już na stories oraz na moim kanale Youtube, ale film zamieszczam również pod koniec tego wpisu – jeśli lubicie oglądać to wystarczy przewinąć na sam dół, jednak zaś wolicie sobie poczytać to nie przedłużając zaczynamy prezentację.

I LOVE BOX: MAJ 2019 PREMIUM – ZAWARTOŚĆ 

Cena pudełka w wersji premium to 89,99 pln z darmową przesyłką,  a wewnątrz znalazło się 5 produktów z czego cztery to kosmetykami do pielęgnacji a jeden to kolorówka. Szacunkowa wartość zawartości to złotych.

 FANCY HANDY – SERUM DO TWARZY

 
Najbardziej zaskakujący produkt z całego pudełka, który wyróżnia się swoim nieoczywistym designem. Serum do twarzy z wyciągiem z alg morskich zamknięty w … rozgwieździe. Muszę przyznać, że pierwszy raz stykam się z tak ciekawie opakowanym kosmetykiem jak również z marką Fancy Handy. Jestem niezwykle ciekawa czy zawartość będzie tak samo ciekawa jak opakowanie. Wartość produktu to ok. 30 złotych.

I LOVE… MGIEŁKA DO TWARZY

 
Zamknięta w 100 ml opakowaniu mgiełka to bardzo trafiony produkt – zważywszy na obecne tropikalne temperatury za oknem.  Zapach truskawek jest całkiem przyjemny, choć odrobine dla mnie za słodki – z chęcią wybrałabym coś bardziej świeżego. Cena standardowa mgiełki to 15 złotych.

GLOV – MOON PADS

 
Wacik do demakijażu wielorazowego użycia? Pierwsze słyszę, ale to całkiem ciekawa alternatywa dla klasycznych płatków kosmetycznych. Jestem zaintrygowana tym produktem i z pewnością poddam go intensywnym testom. Koszt jednej sztuki to 14,90 złotych.

 BODY BOOM – OLEJEK UJĘDRNIAJĄCY 

 
Fajnie, że w pudełku znalazł się produkt, który dopiero co miał swoją premierę na kosmetycznym rynku. “Waleczny wygładziciel” to olejek mający nie tylko zadbać o ujędrnienie skóry, ale również wspomagać walkę z cellulitem czy rozstępami. Opakowanie zawiera 100 ml produktu, a jego cena rynkowa to 49 złotych.

ARTDECO – MASKARA DO RZĘS

 
Bardzo cieszę się z tego produktu, bo właśnie wykończyłam swój ulubiony tusz do rzęs i chętnie sięgnę po coś nowego. Z marką Artdeco nie miałam jeszcze styczności więc to będzie mój pierwszy raz. Szczoteczka choć nie jest silikonowa jak lubię, to wydaje się być ciekawa.  Przetestuję i dam znać! Cena rynkowa to 59 złotych.
Zapraszam na film z prezentacją obu pudełek:
Jestem ciekawa co sądzicie o zawartości pudełka premium i czy skusicie się na kolejną edycję, która właśnie ruszyła- tym razem do kupienia są trzy wersje boxa: premium, standard oraz randka w ciemno. Firma ma również wiele promocji, a szczegóły znajdziecie na instagramie I love box
 
Czekam na Wasze opinie!
Problemy z koncentracją, drgające powieki a może skurcze mięśni? To tylko część dolegliwości, z którymi zmagam się nie tylko ja, ale zapewne część z Was. Najczęściej nie przywiązujemy do tego zbyt dużej wagi, bo uporczywość w końcu mija. Niestety to duży błąd, bo organizm w ten sposób alarmuje o niedoborze ważnych składników mineralnych. Najpewniej chodzi o magnez, który jest trudno przyswajalnym pierwiastkiem i jego uzupełnienie zwykle wymaga dodatkowej suplementacji.
tinaha.pl

DR GAJA PROMAGNEZ

 
Suplement diety ProMagnez wyróżnia wiele czynników, a jednym z najważniejszych to jego forma – cytrynian magnezu, który jest zdecydowanie lepiej przyswajalny niż węglan magnazu zawarty w podobnych tego typu produktach. Suplement ma formę saszetek, które należy rozpuścić w gorącej wodzie ( to bardzo ważne ). Jedna porcja zawiera aż 375 mg magnezu, czyli aż 100% referencyjnej wartości spożycia.  Produkt wyróżnia także bardzo prosty skład i nie ma tu miejsca na dodatkowe składniki, więc dostarcza tylko to czego organizm potrzebuje. Opakowanie występuję w dwóch wielkościach 120g ( 30 saszetek ) oraz 40 g ( 10 saszetek ). Dostępny jest w e-sklepie Dr Gaja w cenie od 11,99 pln!
tinaha.pl
Jak stosować suplement diety ProMagnez? Zawartość saszetki rozpuścić w 20-30 ml gorącej wody i mieszać do całkowitego rozpuszczenia. Następnie dolać zimnej wody i wypić. Nie zalecane jest przekraczanie dziennej dawki ( jednej saszetki )!
tinaha.pl

DR GAJA PROMAGNEZ: MOJA OCENA

 
Do tej pory nie zwracałam większej uwagi na to jaki magnez stosuję i czy mój organizm w ogóle go przyswaja, a więc efekty były niemal niewidoczne. Miałam wrażenie, że to po prostu na mnie nie działa. Odkąd sięgam po ProMagnez Dr Gaja zauważyłam znaczną różnicę. Po pierwsze nie budzę się w nocy z bólu skurczu łydek – to niesamowita ulga. Nie pamiętam kiedy ostatnio odczuwałam drganie powieki! Forma saszetek bardzo przypadła mi do gustu, bo jak już wam kiedyś pisałam, nie lubię łykać tabletek. W smaku suplement nie należy do moich ulubionych, ale nie jest źle. Na duży plus oceniam fakt, że ProMagnez ma bardzo dobrą cenę, bo sklepie dostępna jest oferta 3+1 opakowanie gratis, co daje nam miesiąc suplementacji za 16 złotych!
tinaha.pl

DR GAJA PROURODA

 
Bogaty w składniki aktywne suplementy diety wzmacniający skórę, włosy i paznokcie. W składzie znajdziemy biotynę ( 1 mg ), cynk ( 10 mg ), ekstrakt z owoców aceroli w tym witaminę C , kolagen rybi czy kwas hialuronowy. Podobnie jak magnez ma formę saszetek, które można rozpuścić w wodzie lub dodać do koktajlu, soku czy innego ulubionego napoju.
ProUroda Dr Gaja dostępna jest w dwóch opakowaniach – 20g ( 10 saszetek ) oraz 60g ( 30 saszetek ), a jej cena w e-sklepie zaczyna się od 11,60 zł.
tinaha.pl
 
Skład:  Inulina z korzenia cykorii, ekstrakt z owoców aceroli standaryzowany na witaminę C (kwas L-askorbinowy), kolagen rybi, ekstrakt z owoców acai, ekstrakt z pędów bambusa standaryzowany na krzemionkę, kwas hialuronowy, biotyna (D-biotyna), cytrynian cynku.
 
Po suplement ProUroda sięgam codziennie, dodając jedną saszetkę do szklanki wody, którą wypijam na czczo z samego rana. 
 
tinaha.pl
 
Jestem ciekawa, ile z Was zmaga się z niedoborem magnezu? Mam nadzieję, że post będzie dla Was rozwiązaniem tych dolegliwości. 
Codzienny demakijaż to z jednej strony absolutna podstawa właściwej pielęgnacji, a z drugiej jest wiele kobiet, które nie wiedzą jak robić to poprawnie. Stojąc w drogerii przed ścianą pełną kosmetyków można naprawdę ześwirować i najczęściej wybieramy produkty, które albo są w promocji albo podobają nam się wizualnie. Niestety to tylko jeden z czynników, przez które kondycja naszej cery odbiega od idealnej. Dzisiaj powiem Wam, czym kierować się przy wyborze odpowiedniego kosmetyku do oczyszczania i wytłumaczę czym różni się mleczko, olejek i płyn do demakijażu.

JAKI WYBRAĆ KOSMETYK DO DEMAKIJAŻU?

Jest kilka aspektów, które musimy mieć na uwadze podczas zakupów. Po pierwsze dobieramy kosmetyki odpowiednie dla naszego typu skóry, gdyż inne potrzeby będzie miała cera sucha, mieszana oraz tłusta. Po drugie warto zastanowić się jak wygląda nasz codzienny makijaż? Czy jest to raczej delikatny make up czy pełen kolorów bądź ciężkich produktów ( np. mocno kryjący podkład ). Cena nie powinna stanowić kryterium, bo nawet niedrogie kosmetyki mogą okazać się skuteczne, jeśli tylko sięgniemy po nie prawidłowo. Często jednak te droższe produkty oferują coś więcej – jeśli nie mamy większych problemów z cerą nie powinno nas to interesować, ale gdy zmagamy się z trądzikiem bądź mamy wyjątkowo delikatną skórę to warto zaopatrzyć się w produkt o dodatkowych właściwościach.  O tym, które kosmetyki lepiej sprawdzają się do danego “typu” makijażu opowiem już za chwilę, ale wcześniej muszę wspomnieć o jeszcze jednym ważnym elemencie. Należy pamiętać, że jeden kosmetyk nie załatwi sprawy, a demakijaż – zwłaszcza przy mocnym make-upie wymaga często nawet 3-4 etapów oczyszczania. 

WARTO PRZECZYTAĆ: 6 ETAPÓW PIELĘGNACJI – JAK POPRAWNIE DBAĆ O CERĘ?

MLECZKO, PŁYN MICELARNY A MOŻE OLEJEK DO DEMAKIJAŻU?

 
Na pozór wszystkie te produkty działają tak samo, jednak każdy z nich powinien być stosowany w innej sytuacji, a czasami warto sięgnąć po kilka z nich – jeden za drugim. Jedne z nich są bardziej uniwersalne, a inne dostosowane do konkretnego rodzaju cery. O tym, czym się różnią przeczytacie poniżej.

PŁYN MICELARNY – DOBRY DLA KAŻDEGO?

 
Od kilku lat jest najczęściej stosowanym produktem do demakijażu, a swoją popularnością wyprzedził mleczko, które jeszcze kilka lat temu było na topie. Czym właściwie jest płyn micelarny? To delikatnie oczyszczający kosmetyk, który jak sugeruje nazwa zawiera micele czyli mikrokapsułki działające na zanieczyszczenia jak magnez. Swoją sławę zawdzięcza delikatności i skuteczności działania zarazem, a także jest produktem wielofunkcyjnym. Płyn micelarny może być stosowany przez każdego – jednak warto wybrać odpowiedni pod kątem swojego typu cery. Zaletą płynu jest beztłuszczowa formuła, dzięki której na skórze nie pozostaje lepka warstwa, ale z drugiej strony wymaga dalszych kroków pielęgnacyjnych tj. tonik czy krem, aby uniknąć efektu ściągniętej skóry.
Płynem micelarnym z powodzeniem oczyścimy skórę rano, przed nałożeniem makijażu jak również zmyjemy delikatny dzienny makijaż. Osobiście używam go jedynie wstępnego demakijażu oczu oraz twarzy, a następne myję ją żelem lub pianką. Przy wyborze nie mam większych kryteriów poza dobraniem produktu do mojego typu cery ( mieszana, naczynkowa ), więc najczęściej sięgam po te o Garniera, Eveline czy Bielendy bo mają sporej pojemności opakowanie i stosunkowo dobrą cenę.

MLECZKO DO DEMAKIJAŻU – CZY WARTO PO NIE SIĘGNĄĆ? 

 
Podobnie jak płyn micelarny mleczko z powodzeniem pozbędzie się makijażu zarówno oczu jak i całej twarzy jednak w jego przeciwieństwie ma formułę opartą na tłuszczowej bazie. Niesie to ze sobą dodatkową porcję nawilżenia, co z pewnością przyda się cerom suchym, aczkolwiek nie każdy lubi to uczucie tłustego filmu na skórze. Warto mieć na uwadze, że nie wolno na tym kończyć demakijażu a tę lepką warstwę należy zmyć przy użyciu wody, żelu bądź toniku.
Mleczko sprawdzi się jak już wspomniałam do dziennego makijażu jednak może mieć spory problem z usunięciem wodoodpornego tuszu czy sztucznych rzęs dlatego warto mieć pod ręką dodatkowy kosmetyk – dwufazowy płyn do demakijażu.
Osobiście nie lubię stosować mleczka, głównie ze względu na to nieprzyjemne uczucie tłustej skóry, ale także dlatego, że moja cera jest mieszana i nie potrzebuje aż tyle nawilżenia.
 
 
 

OLEJEK DO DEMAKIJAŻU – KIEDY STOSOWAĆ? 

 
Choć jego główne zadanie jest identyczne do pozostałych produktów, to olejek ma dodatkowe atuty. Z powodzeniem można stosować go do demakijażu zarówno makijażu oczu jak i całej twarzy, a ponadto oczyszcza skórę z wszelkich zanieczyszczeń oraz sebum, które gromadzi się na jej powierzchni przez cały dzień. Olejek wyróżnia się także swoją delikatnością, a więc zmniejsza ryzyko podrażnień niemal do zera. Jego działanie polega na rozpuszczeniu wszelkich kosmetyków oraz zanieczyszczeń a przy tym jest niezwykle łagodny i nie uszkadza warstwy lipidowej skóry. Wbrew pozorom nie jest przeznaczony wyłącznie dla cery delikatnej bądź suchej, ale dla każdego rodzaju, przez mieszaną aż po tłustą.
Ja po olejek sięgam kiedy mam mocny i “wielowarstwowy” makijaż, bo błyskawicznie pozbywam się wszelkich kosmetyków, co przy użyciu innych produktów zajęłoby znacznie więcej czasu. Nie mam zbyt wielkiego porównania, bo od zawsze sięgam po ten sam olejek z Resibo. Po jego użyciu myję całą twarz delikatną pianką, a następnie nakładam tonik i krem.

INNE PRODUKTY DO DEMAKIJAŻU

 
Na rynku dostępnych jest sporo alternatyw dla podstawowych kosmetyków do demakijażu – możemy sięgnąć po chusteczki nasączone płynem, ściereczki wielorazowe lub balsam do demakijażu. Z całej trojki sporadycznie sięgam po pierwszą z trzech opcji. Zaletą chusteczek jest niewielka waga i wielkość, co sprawdza się przy weekendowych wyjazdach. Ściereczki czy balsamy do demakijażu jakoś nigdy mnie nie przyciągnęły, więc w ich temacie niestety się nie wypowiem.

KIEDY SIĘGAĆ PO TONIK – ZAWSZE!

 
Ten akapit mógłby zakończyć się na samym tytule, ale choć dla mnie to oczywiste to pewnie dla wielu z Was nie. Po co używać tonik? W skrócie. Oczyszczając twarz wodą, płynem czy jakimkolwiek żelem do mycia usuwamy nie tylko zabrudzenia czy resztki makijażu, ale zmieniamy także naturalne pH skóry, a zadaniem toniku jest przywrócenie równowagi kwasowo-zasadowej czyli właśnie odpowiedniego pH. Produkt możemy nałożyć na twarz za pomocą wacika, ale zdecydowanie lepiej wybrać taki, który ma atomizer, a więc jesteśmy w stanie bezpośrednio zaaplikować go na skórę – jako przyjemną mgiełkę. Przez długi czas stosowałam toniki z Evree, a następnie sięgnęłam po Resibo, aktualnie używam Glow od Pixi, jednak cała trójka zasługuję na miano najlepszych.
Mam nadzieję, że nieco rozjaśniłam ten temat i teraz łatwiej będzie Wam dobrać odpowiednie kosmetyki  do demakijażu. Jeśli jednak są jakieś pytania to możecie zadawać je w komentarzu czy w wiadomości prywatnej na moim Instagramie.