Główna BEZ KATEGORII ULUBIEŃCY ZIMY 2018: MAKIJAŻ I PIELĘGNACJA

ULUBIEŃCY ZIMY 2018: MAKIJAŻ I PIELĘGNACJA

W dzisiejszym poście:

Nie wiem jak wy, ale ja już jedną nogą weszłam w nową porę roku. Wiosenne zakupy poczynione, pozytywne nastawienie włączone, więc pozostaje tylko czekać aż pogoda nieco się poprawi. Aby umilić ten czas oczekiwania postanowiłam podsumować zimę i uhonorować kilka kosmetyków, które bardzo polubiłam w ostatnim czasie. Zapraszam więc na wpis – ulubieńcy zimy!

ULUBIEŃCY ZIMY: DOVE SHOWER FOAM

Bardzo przyjemna pianka do mycia ciała. Ma prześliczny zapach i jest bardzo delikatna dla skóry. Szata graficzna typowa dla Dove, która jak zawsze przypadła mi do gustu, a forma pompki to niezwykła wygoda.
 

BIELENDA KREM Z ALOESEM

 
 
O matko, jak pięknie pachnie ten krem. Dodatkowo ma przyzwoity skład i dobrze nawilża skórę. Jest multi-funkcyjny: jako krem do rąk, twarzy i ciała, choć ja potraktowałam go jako tradycyjny balsam o nieco gęstszej konsystencji. Jeśli lubicie aloesowy zapach to pokochacie ten produkt.

DOUGLAS ESSENTIAL UNBELIEVABLE MAKE-UP REMOVER BALM

 
 
Bardzo ciekawy produkt o nietypowej konsystencji kremu, która po nałożeniu na suchą skórę zamienia się w delikatny olejek i przyjemnie oczyszcza twarz. Oprócz funkcji demakijażu nadaje się również jako maseczka.

CLINIQUE MOISTURE SURGE

Wszystkie trzy kosmetyki rewelacyjnie się u mnie sprawdzają – mają nieco żelową formułę, dzięki czemu fajnie nawilżają skórę i błyskawicznie się wchłaniają. Krem na dzień używam zamiennie z koncentratem – w zależności czy nakładam makijaż czy nie. Krem na noc / maska to świetnie nawilżający produkt 2w1.
 

ULUBIEŃCY ZIMY:WIBO EYEBROW POMADE 

 
 
Już dawno żaden produkt nie zachwycił mnie tak bardzo jak ta pomada do brwi. Wybrałam kolor soft brown i był to strzał w dziesiątke. Pomada ma gęstą konsytencję, piękne krycie i jest naprawdę bardzo trwała. Śmiało mogę powiedzieć, że jest lepsza od tej z Inglot.

DOUGLAS EXCEPTION EYES MASCARA

 
 
Ostatnio ciężko mi znaleźć tusz, na którego widok zrobię „wow”,  jednak ten w ostatnim czasie bardzo polubiłam. Co prawda nie daje zniewalającego efektu, ale bardzo fajnie rozczesuje rzęsy, odpowiednio je podkręca i wydłuża. Szczoteczka jest bardzo przyzwoita, a szata graficzna zachwyca.

MAYBELLINE INSTANT AGE REWIND

 
 
 
Przyzwoity korektor o dobrym kryciu, który nadaje się zarówno pod oczy jak i na całą twarz. Ma bardzo ciekawe opakowanie – przyjemną w użyciu gąbeczkę i próżniowe opakowanie, dzięki któremu produkt zużyję do ostatniej kropli. Mój kolor to Fair Clair i jest wystarczająco jasny dla takiego bladziocha jak ja.
Znacie któregoś z moich ulubieńców zimy? Ciekawa jestem, jakie kosmetyki podbiły Wasze serca zimą?

Podziel się postem:

Facebook
Twitter
Pinterest

45 Responses

  1. Właśnie wczoraj zakupiłam ten korektor z Maybelline, ale w odcieniu light bo tak mi kobitka powiedziała, że to najjaśniejszy a dupa jasiu bo wcale a wcale nie jest jasny, ba wręcz zlewa się z moim podkładem. Dziś pierwszy raz go użyłam pod oczy więc jeszcze nie mam zdania, ale sama nie wiem czy będę taka zachwycona 🙂

  2. Krem Clinique uwielbiałam. Muszę kiedyś do niego wrócić 🙂 Pomadę mam w tym samym odcieniu i bardzo dobrze mi się sprawdza. Korektora z Maybelline nie miałam jeszcze, ale planuje kupić na najbliższej promocji 🙂 Bardzo zaciekawił mnie krem z bielendy.

  3. nie miałam okazji nic testować, więc ciężko mi się wypowiedzieć. ale chetnie bym przetestowala to z bielenda 😀

  4. Ten krem z Bielendy bardzo mnie ciekawi. Taki wielofunkcyjny kosmetyk świetnie się sprawdza np. na wyjazdach, kiedy nie chcemy targać ze sobą całych zbiorów kosmetycznych 🙂

  5. Szkoda, że Wibo nie ma jeszcze pomad w nieco zimniejszych odcieniach tak to z chęcią bym wypróbowała 🙂

  6. Bardzo ciekawe propozycje. Część kosmetyków jest mi zupełnie obca. Chociaż ja również mam swoje ulubione kosmetyki, przydatne szczególnie zima 🙂

  7. Ja nie miałam przyjemności używać żadnego z tych produktów – ale kusi mnie Dove 😀

  8. Mam pomadę z wibo i na początku była super ale ja nie maluję się jakoś często i po 2-3 miesiącach zaczęło się coraz gorzej z nią pracować 🙂

  9. Z tych ulubieńs=ców znam jedynie Dove. U mnie to przedewszystkim zimą kremy natłuszczające i vaselinka na usta 🙂

  10. Nie znam żadnego z tych produktów. Moim ulubieńcem jest nawilżajacy żel pod prysznic z wyciągem z owsa rhealba. Moja skóra jest po nim tak cudownie miękka.

  11. Jestem bardzo ciekawa tej pianki pod prysznic, gdyż nigdy nie używałam takiego kosmetyku. Pomadę z wibo znam bardzo dobrze i jestem w niej zakochana <3

  12. miałam piankę pod prysznic z Dove i uwielbiałam ją za śliczny zapach i za to, ze była tak przyjemna w użyciu. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *