Dwa razy musiałam się zastanowić nad tytułem, gdyż początkowo widniał w nim marzec, a przecież jest maj. Niesamowite jak szybko mija mi ostatnio czas. Czasem tydzień tak szybko ucieka i często dużo się dzieje, więc nie jestem w stanie pisać Wam o wszystkim, przeplatając jeszcze bieżące recenzje. Postanowiłam stworzyć taki „miesięcznik”, w którym na początku każdego miesiąca będzie pojawiać się wpis z podsumowaniem poprzedniego. Oczywiście jeśli lubicie być ze mną na bieżąco to zapraszam na mój Instagram gdzie często gadam do Was na stories i dziele się nowinkami.
Kwiecień rozpoczęłam od rodzinnego wypadu nad morze w związku z Wielkanocą. Już od dawna robimy wszystko żeby nie siedzieć przy stole w żadne święta. Tym razem padło na Międzyzdroje, czyli dokładnie tak samo jak w ubiegłym roku. To moja pierwsza wizyta nad polskim morzem w tym roku i mam nadzieje nie ostatnia. Dużo spacerowania, pierwsze lody z budki i wszystko z zachowaniem rodzinnej atmosfery. Nie wiem jak u Was, ale mi takie spędzanie świąt zdecydowanie się podoba.
W kwietniu również na dobre wróciłam do regularnego nagrywania filmów, wiec jeśli jeszcze mnie nie subskrybujecie to serdecznie Was do tego zachęcam. Dzięki temu ze w nowym mieszkaniu mam drugie piętro to mogłam pozwolić sobie na zorganizowanie małego studia nagrań i planu zdjęciowego ( o czym możecie przeczytać tutaj ). To naprawdę ułatwia sprawę, bo nie muszę za każdym razem wszystkiego rozkładać i przygotowywać tylko mam to na wyciągnięcie ręki.
W ubiegłym miesiącu odbyła się również największa konferencja dla blogerów Meet Beauty na której oczywiście nie mogło mnie zabraknąć! ( to już trzeci raz! ) W stolicy spędziłam cały weekend wraz z mężem, synkiem i dziewczynami ( Mademoiselle Magdalene oraz Blankita – pozdrawiam serdecznie! ). Wzięłam udział w kilku świetnych warsztatach i wykładach, nawiązałam znajomosci z nowymi markami oraz odkryłam w sobie potencjał na blogerkę modowa. Niebawem zaprezentuje Wam jedna z moich warszawskich stylizacji, a tymczasem relację z wizyty w stolicy obejrzycie na moim kanale.
Na początku miesiąca wspominałam Wam, że postanowiłam nagradzać najaktywniejszych czytelników prezentem niespodzianką. Jestem bardzo wdzięczna za wszystkie komentarze i aktywności zarówno tutaj na blogu, jak i na kanale czy w SM. Nie ukrywam, że na czele stanęły dwie czytelniczki więc decyzja była bardzo trudna… jednak w danym miesiącu mogę nagrodzić tylko jedną osobę i jest nią Honorata Osowska! Mam nadzieję, że nadal ze mną zostaniesz! Rusza kolejny miesiąc i szykuję już kolejną nagrodę. ( Pani Zdzisławo była pani bardzo aktywna w tym miesiącu więc będę mieć to na uwadze ). Mam nadzieję, że więcej z Was dołączy do zabawy – szczegóły znajdziecie na moim fanpage.
W ubiegłym miesiącu spotkały mnie dwie bardzo miłe niespodzianki – po pierwsze zostałam ambasadorką sieci drogerii Noel, a po drugie były wyniki rekrutacji na See Bloggers i po raz kolejny wezmę udział w tym genialnym wydarzeniu ( 22-23 czerwca, Łódź ).
Podsumowując, kwiecień był bardzo intensywnym miesiącem, a coraz piękniejsza pogoda z oknem daje niesamowitą motywację do działania, ale też skłania do spacerów i korzystania ze słoneczka, więc zdarzają się dni kiedy całkowicie odcinam się od Internetu i cieszę się chwilą. W czerwcu świętuję 5-cio lecie! Ale to zleciało, chyba muszę przygotować z tej okazji jakąś extra niespodziankę dla Was. Kto chętny?













34 Responses
Dużo się u Ciebie działo 😉
Marzy mi się wyjazd nad morze
Witaj. Kochana fajnie to napisalas😀 tez co roku jezdzimy nad morze😍 w tym wszystko przed nami☺duzo sie u Ciebie dzialo😀wiem bo jestem na bieżąco z Toba i nie zamierzam Cie opuszczac😀bardzo Ci dziekuje za to wyroznienie😍szczerze zapomnialam o topfanie😂tak u Ciebie fajnie ze zupelnie mi to wypadlo😎Dziekuje raz jeszcze bo to bardzo mile co napisalas😀😍
Gratulacje raz jeszcze!;)
Ja też pracuje nad tym żeby święta spędzać inaczej niż przy stole ale rodzina robi trudności. Eh jakoś to powoli wypracuję
Oby się udało – gwarantuję że jak raz wyjadą to nie będą chcieli spędzać świąt w domu 🙂
Tez mialam w planach aby swieta spedzic gdzies w terenie, ale wrocil moj tata i srednio nam to wyszlo:))
Oj dzieje się u Ciebie dzieję fajnie że spotykasz się z innymi blogerami na różnego typu spotkaniach to świetnie spędzony czas.
Faktycznie miałaś intensywny miesiąc 🙂 Ja może się wybiorę za rok na Meet Beauty, zobaczymy 😀
Koniecznie musisz się wybrać, to świetne wydarzenie i spora dawka wiedzy i motywacji!
Sama bym pojechała nad morze 🙂
U mnie także kwiecień minął bardzo pracowicie i fajnie, że udało ci się powrócić do regularnego nagrywanie na yt.
Widać,ze u Ciebie ciągle coś się dzieje 🙂 Z tymi świętami to fajny pomysł,nie takie tradycyjne 😉 Relację z Meet Beauty oglądnęłam 🙂 Gratulacje dla top fana 🙂
Święta jak najbardziej tradycyjnie, bo koszyczek był i śniadanko było ale nie w domu 🙂
Wiele się u Ciebie działo, tylko pozazdrościć 😉
Zazdroszczę takiego pokoju nagrań chciałabym mieć swój gabinet bo drażni mnie rozkładanie co chwila wszystkiego i ukrywanie się przez córką.
No jak kupowałam mieszkanie to miałam to na uwadze 🙂
Sporo sie u Ciebie dzieje 😉 ja tez bylam nad morzem pierwszy raz w tym roku calkiem niedawno 😉
Zazdroszczę drugiego piętra w mieszkaniu, ja za każdym razem muszę wszystko rozkładać do zdjęć, a później to wszystko zwijać :((
Też przez długi długi czas tak miałam, ledwo negocjowałam z mężem, żeby nie musieć składać lamp 😉
Intensywny miesiąc… nie narzekasz na nude.
wow alez to był intensywny miesiąc.
Fajnie tam nad morzem. To będziesz sie fajnie bawic nad see blogers
Jak widać, miesiąc zagoniony, ale jaki udany 🙂 Super, że dostałaś się na See Bloggers 🙂
również bardzo się cieszę!
Intensywny miesiąc Fajnie że udany
Dla mnie kwiecień to był jeden z lepszych miesięcy w życiu. Widzę, że Twój też był świetny 🙂
lubię jak się dużo dzieje:D jak mam spokój to się zastanawiam o co chodzi:) obserwuję z miłą chęcią i zapraszam serdecznie do siebie;)
Widać, że bardzo aktywnie. U mnie kwiecień upłynął głównie na nauce.
No to w kwietniu dużo się u Ciebie działo z tego co widzę 😀
Miałaś bardzo udany miesiąc 🙂
Ja w tym roku odpuściłam sobie See Blogger po zeszłorocznych aferach, ale może za rok… 🙂 Meet Beauty wspominam bardzo dobrze! 🙂 Fajny był ten Twój kwiecień.
Nad morze to bym się chętnie wybrała, mam nadzieję że uda się tego lata.
widze sporo się działo u Ciebie 🙂
Mi maj też ucieka zdecydowanie za szybko! Bardzo lubię takie wpisy podsumowujące miesiące 🙂 A wyjazdu na Meet beauty zazdroszczę 🙂 Może w przyszłym roku mnie też uda sie wyrwać i pojechać!
http://www.ptysia.blogspot.com