Author

Tina

Codzienna pielęgnacja jest dla mnie niezwykle istotna, a teraz kiedy 99% czasu spędzam w domu mogę poświęcić jej więcej czasu niż zwykle. Częściej mogę pozwolić sobie na domowe SPA. Dużą uwagę zwracam również na to jakich produktów używam, a więc z coraz większą świadomością sięgam po kosmetyki o nienagannym składzie. Dzisiaj na tapecie temat: wspieraj polskie i kosmetyki naturalne GoNature – myślę, że polubicie je tak samo jak ja.

KOSMETYKI NATURALNE GONATURE

KOSMETYKI NATURALNE GONATURE

Na wstępie warto podkreślić trzy absolutnie najważniejsze kwestie. Kosmetyki naturalne GoNature są Polskiej produkcji, 100% wegańskie i mają proste składy. Do swojej codziennej pielęgnacji dołączyłam 3 kosmetyki do twarzy oraz super uniwersalny produkt, który nazywam “ratunkiem w słoiczku.”

GONATURE - LIFTINGUJĄCY ROLL-ON

GONATURE – LIFTINGUJĄCY ROLL-ON Z WIT. A+E+C VITAO

To mój absolutny hit! Cudownie chłodząco-kojący roller pod oczy. Dzięki zawartości witamin A,C,E pozwala zredukować cienie pod oczami i po prostu … ukryć niewyspanie. Małe kuleczki sprawiają, że aplikacja produktu to błoga przyjemność i masaż w jednym, a skład pełen jest wartościowych olejków i aż w 98% naturalny.
Trzymam go w lodówce dla zwiększenia efektu chłodzenia. Opakowanie zawiera 15 ml produktu, jednak poprzez formę aplikacji kosmetyk jest niezwykle wydajny.

GONATURE - LIFTINGUJĄCY ROLL-ON


INCI: Persea Gratissima (Avocado) Oil (olejek awokado), Hippophae Rhamnoides Fruit Oil (olejek z owoców rokitnika ),  Tocopheryl Acetate (witamina E), Silica Dimethyl Silicate ( emolient ), Helianthus Annuus Seed Oil ( olej z nasion słonecznika ), Daucus Carota Sativa Extract (wyciąg z korzeni marchwi ), Vanilla Planifolia Fruit Extract* ( wyciąg z owoców wanilii), Coffea Arabica (Coffee) Seed Extract (wyciąg z kakaowca ), Retinyl Palmitate, Arachis Hypogaea (Peanut) Oil, Tocopherol, Tetrahexyldecyl Ascorbate

GONATURE - SERUM REWITALIZUJĄCE

GONATURE – SERUM REWITALIZUJĄCE Z WIT. A+E+C VITAO

Kolejny kosmetyk z lini VITAO, tym razem serum do twarzy. Wygodne opakowanie z pompką o pojemności 30 ml. Konsystencja kosmetyku jest lejąca i oleista, zaś zapach mocno kawowy (co dla mnie jest super pobudzające!). Zawartość kofeiny znakomicie wpływa na kondycję skóry, gdyż działa liftingująco i wygładzająco. Cera na długo po aplikacji jest miękka. Serum przez swoją oleistą formę nie sprawdzi się jako baza pod makijaż, zostawia też na skórze film. Aktualnie kosmetyk aplikuję 2-3 razy w tygodniu rano lub wieczorem wzbogacając codzienną pielęgnację.


INCI: Persea Gratissima (Avocado) Oil (olejek awokado ), Hippophae Rhamnoides Fruit Oil (olejek z owoców rokitnika ),  Tocopheryl Acetate (witamina E ), Silica Dimethyl Silicate, Helianthus Annuus Seed Oil (olej z nasion słonecznika ), Daucus Carota Sativa Extract (wyciąg z korzeni marchwi ), Vanilla Planifolia Fruit Extract*( wyciąg z owoców wanilii), Coffea Arabica (Coffee) Seed Extract (wyciąg z kakaowca ), Retinyl Palmitate, Arachis Hypogaea (Peanut) Oil, Tocopherol, Tetrahexyldecyl Ascorbate

GONATURE - ELIKSIR NAWILŻAJĄCY EMOLIO

GONATURE – ELIKSIR NAWILŻAJĄCY EMOLIO

Bardzo uniwersalny kosmetyk, który również dołączył do mojej codziennej pielęgnacji. Opakowanie jest identyczne jak w przypadku serum ( 30 ml ), jednak jego właściwości i skład zupełnie inny. Zapach jest delikatny, jednak nie jestem w stanie go do niczego porównać, więc tylko dodam, że nie jest z tych drażniących czy nieprzyjemnych. Kosmetyk ma płynną i mniej oleistą formułę, jednak bardzo intensywnie nawilża skórę.(zasługa masła shea) Wchłania się w szybciej niż serum i tym samym bardziej sprawdzi się w roli bazy pod makijaż. Eliksir stosuję zamiennie z serum, a oprócz aplikacji na twarz można stosować go jako olejek do masażu oraz jako emolient do kąpieli.

INCI: Shea Butter Ethyl Esters ( masło shea ), Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil ( olej ze słodkich migdałów ), Olea Europaea (Olive) Fruit Oil ( oliwa z oliwek ), Silica Dimethl Silylate, Tocopheryl Acetate** ( witamina E), Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil (olejek lawendowy ), Linalool*, Limonene*, Geraniol*.

GONATURE - MASŁO MULTIFUNKCYJNE EMOLIO

GONATURE – MASŁO MULTIFUNKCYJNE EMOLIO

Kosmetyk, który na wstępie nazwałam “ratunkiem w słoiczku”. Masło multi-funkcyjne doskonale sprawdza w walce z mocno przesuszoną skórą. Dostępne jest w trzech pojemnościach – 15 ml ( wersja travel, do torebki ), 50 ml oraz 200 ml ( w sam raz dla dużej rodziny ). Kosmetyk ma mocno zbitą konsystencję ( nie zawiera wody!) , która mięknie pod wpływem ciepła skóry i już po chwili doskonale się rozprowadza. Stosuję go na szczególnie przesuszone miejsca, a więc w moim przypadku aktualnie są to dłonie, które maksymalnie przesuszyły się od środków antybakteryjnych. Używam go również w okolicach pach, na stopy oraz jako dodatkowe nawilżenie dla ust. Wszystkie składniki masła są pochodzenia naturalnego.

kosmetyki naturalne GONATURE - MASŁO MULTIFUNKCYJNE EMOLIO


INCI: Butyrospermum Parkii (Shea) Fruit Butter ( masło shea ), Cocos Nucifera (Coconut) Oil (olej kokosowy ), Olea Europaea (Olive) Fruit Oil (oliwa z oliwek), Carnauba Wax (wosk), Tocopheryl Acetate (witamina E), Parfum*, Benzyl Salicylate*, Butylphenyl Methylpropional*, Linalool*, Hexyl Cinnamal*, Limonene*, Citral*.

Jeden z produktów GoNature był już w zestawieniu moich ulubionych kosmetyków: Kosmetyczni ulubieńcy lata – pielęgnacja!

KOSMETYKI NATURALNE GONATURE

Moim hitem jak już wspomniałam jest liftingujący roller, który stosuję namiętnie dwa razy dziennie. Polecam go z całego serducha, choć tak naprawdę wszystkie kosmetyki z zestawienia są warte zainteresowania. Drugim topowym kosmetykiem jest masełko, które jest prawdziwym zbawieniem dla moich dłoni, dlatego stosuję je kilka razy dziennie. Jestem zwolenniczką wspieraniach swoich, dlatego tym bardziej zachęcam do kupowania od rodzimych producentów kosmetyków.

Jaki jest twój aktualny hit kosmetyczny, bez którego nie wyobrażasz sobie codziennej pielęgnacji?

Od kilku lat polskie chodniki i ścieżki rowerowe stopniowo zapełniają się nowoczesnymi środkami transportu. Wśród nich są segwaye, hulajnogi z silnikiem oraz deskorolki elektryczne. Czym są hoverboardy i jak wybrać dobry model?

jak wybrać deskorolkę elektryczną

Czym są deskorolki elektryczne?

Deskorolka elektryczna (inaczej hoverboard) to bez wątpienia jeden z gadżetów, które są teraz na topie, szczególnie wśród dzieci i nastolatków. Te elektroniczne urządzenia są zbudowane z solidnego podestu, do którego po obu stronach przymocowane są kółka.  Deskorolka jest wyposażona w niewielkich rozmiarów komputer pokładowy zasilający akumulator. Początkowo jazda na hoverboardzie może sprawiać pewne problemy. Z czasem można się jednak przekonać, że nie jest to wcale tak skomplikowane. Wystarczy stanąć stabilnie na deskorolce i za pomocą siły nacisku na podest oraz sposobu przechylenia ciała kontrolować prędkość i kierunek jazdy. Tak jak w przypadku jazdy na rolkach czy rowerze, podczas pierwszych prób można mieć pewne kłopoty z utrzymaniem równowagi i płynnością jazdy. Jedno i drugie przyjdzie z czasem. 

Na co zwrócić uwagę, kupując deskorolkę elektryczną? 

Przed zakupem tego kosztownego gadżetu warto zwrócić uwagę na kilka podstawowych parametrów, w tym:

  • maksymalny zasięg – mówi on o tym, jak daleko jest w stanie pojechać deskorolka na pełnym akumulatorze. Optymalny zasięg powinien wynosić od 15 do 20 kilometrów. To idealna odległość na rekreacyjne przejażdżki; 
  • waga urządzenia – jeśli hoverboard ma być przeznaczony dla dzieci, lepiej jest wybrać nieco lżejsze modele (ok. 12 kg);
  • maksymalne obciążenie – informuje o tym, jaką masę deskorolka będzie w stanie udźwignąć. Poza masą ciała, warto dodać do tego pewien zapas przeznaczony np. na zakupy czy plecak;
  • moc – im jest wyższa, tym większe możliwości deskorolki. Urządzenia o najwyższej mocy mogą rozpędzić się nawet do 50 km/h. Dla bezpieczeństwa nie zaleca się jednak zakupu tak szybkich deskorolek dla dzieci;
  • czas ładowania – mówi o szybkości pełnego naładowania akumulatora; 
  • estetyka wykonania – jest to ważne przede wszystkim dla dzieci, ale na rynku mamy tak wiele wzorów i kolorów deskorolek, że każdy znajdzie coś w sam raz dla siebie. 

Ceny deskorolek elektrycznych nie należą do najniższych. Najtańsze modele można znaleźć za około 500 złotych, jednakże chcąc zainwestować w porządniejszy sprzęt, trzeba liczyć się z wydatkiem rzędu ok. 1200 złotych w górę. 

Artykuł sponsorowany.

Gdzie kupić najtaniej oryginalne perfumy?

Jestem kobietą, więc uwielbiam otaczać się pięknymi zapachami. W kwestii perfum lubię mieć wybór, więc na mojej łazienkowej półce zawsze znajduje się kilka flakonów perfum. Zapachy, które znam zwykle zamawiam online. Dlaczego? Bo taniej i wygodniej. Kiedy jednak mam ochotę poznać coś nowego to wybieram się do sklepu stacjonarnego. Zwykle jednak kończy się na oglądaniu, bo ceny w perfumeriach w stosunku do tych w sieci to istna przepaść. A co gdyby przenieść drogerię internetową…do galerii handlowej? Jeśli zastanawiacie się, gdzie kupić najtaniej oryginalne perfumy – to zapraszam do czytania!

Gdzie kupić najtaniej oryginalne perfumy?

Szukając swoich ulubionych perfum zawsze odwiedzam to samo miejsce w sieci – e-glamour.pl. Ufam sklepowi pod kątem oryginalności produktów i jestem pewna, że nie przepłacam. Jakież było moje zdziwienie, gdy robiąc zakupy w Galerii Dominikańskiej ( Wrocław ) trafiłam ich na sklep stacjonarny. Pierwsza myśl? Nie wierzę, że ceny będą takie jak w sieci, dlatego postanowiłam to sprawdzić.

Sklep stacjonarny EGLAMOUR

Salon EGLAMOUR w Galerii Dominikańskiej znajduje się na poziomie 0, zaraz obok bocznego wejścia. Sklep jest przestronny i urządzony ze smakiem, od samego wejścia czuć pozytywną atmosferę. Półki wypełnione po brzegi perfumami dla niej i dla niego, ale znaleźć również można kosmetyki do pielęgnacji. Dostępna jest również bogata oferta gotowych zestawów prezentowych. Większości zapachów towarzyszyły testery, dlatego w końcu mogłam powąchać wszystkie perfumeryjne nowości.Ku mojemu zaskoczeniu, ceny są dokładnie takie same jak w ich sklepie online.

Gdzie kupić najtaniej oryginalne perfumy?
e-glamour galeria dominikańska
gdzie tanio kupić perfumy

Gdzie kupić najtaniej oryginalne perfumy?

Choć mam kilka swoich ulubionych zapachów, wizyta w sklepie stacjonarnym pozwoliła mi poznać kilka perełek i skusić się na coś nowego. Mój wybór padł na Boss Nuit Pour Femme czyli wodę perfumowaną od Hugo Boss. W salonie EGLAMOUR dostępne były 3 pojemności – 30 ml (105,79), 50 ml (119,99), 75 ml (139,06). Zdecydowałam się na największy flakon, bo cenowo wychodzi najkorzystniej. Nuty zapachowe – Głowa:brzoskwinia, aldehydy. Serce: fiołek, jaśmin, białe kwiaty. Baza: drzewo sandałowe, mech. Zapach jest bardzo uwodzicielski, kobiecy i świeży zarazem, czyli dokładnie taki jak lubię. Warto dodać, że w Douglas na promocji ta sama pojemność kosztuje aż 351 złotych! To ponad 200 złotych więcej i z pewnością pozwala odpowiedzieć na pytanie: Gdzie kupić najtaniej oryginalne perfumy? Oczywiście w EGLAMOUR!

O tym, czym różni się woda toaletowa od wody perfumowanej pisałam już we wpisie: Jakie perfumy utrzymują się dłużej? Woda toaletowa czy perfumowana?

Gdzie kupić najtaniej oryginalne perfumy?

Jako, że dzień mężczyzny lada dzień wybrałam też nowy zapach dla męża. Padło na wodę toaletową od Lacoste – Eau de Lacoste L.12.12 Blanc. Do wyboru były trzy pojemności – 50 ml ( 87,89), 100 ml (112,59) oraz 175 ml (144,09). Dla porównania w Douglas średniej wielkości flakon w promocji kosztuje ponad 100 zł więcej. Nuty zapachowe – Głowa: kardamon, grejpfrut, rozmaryn. Serce: ylang-ylang, tuberoza. Baza:wetyweria, cedr virginia, zamsz, skóra. Bardzo spodobał mi się biały, minimalistyczny flakon. To pierwsze perfumy od Lacoste w kolekcji męża – mam nadzieję że będzie zadowolony.

perfumeria e-glamour promocja

W sklepie EGLAMOUR skorzystałam z promocji pomadka ochronna za 1 gr przy zakupach za minimum 99 złotych. Dla Was mam zaś jeszcze lepszy smaczek! Jeśli planujecie zakupy w najbliższym czasie to do 16.03 na hasło TINAHA do paragonu o wartości min. 199 złotych otrzymacie miniturkę perfum Christiano Siriano!

Jestem ciekawa, gdzie najchętniej kupujecie perfumy?

Jak pozbyć się blokady na Instagramie [ 2020 ]

Nie ma co ukrywać, Instagram swoją popularnością dawno wyprzedził blogosferę i to właśnie tam spędzamy najwięcej czasu szukając inspiracji czy po prostu ładnych zdjęć. Aplikacja rozwija się błyskawicznie i każdy chce być tym popularnym. To sprawia, że coraz więcej osób sięga się nie do końca uczciwych praktyk, których często efektem jest komunikat ” działanie zostało zablokowane”. Jak pozbyć się blokady na Instagramie i jak uniknąć jej w przyszłości.

OGRANICZENIA NA INSTAGRAMIE

Algorytm Instagrama zmienia się błyskawicznie, więc będę starać się aktualizować wpis na bieżąco.
Postaram się pisać krótko i konkretnie. Najbezpieczniej jest nie przekraczać 60 polubień na godzinę, jednak jeśli Wasze konto istnieje krócej niż 5 lat, warto ograniczyć ilość polubień do 20-30 w ciągu godziny. Podobnie jest w przypadku komentarzy, jednak oprócz ilości warto zwrócić uwagę na dodatkowe aspekty. Pojedynczy komentarz powinien zawierać minimum 4 słowa i emotikonę. Algorytm sprawdza również powtarzalność treści, aby wyłapać spam i boty.
Jeśli jeszcze o tym nie wiecie, to maksymalnie możemy śledzić 7500 profili, jednak na godzinę liczba kont dodanych do obserwacji nie powinna przekroczyć 40. O tym, że nie warto obserwować więcej niż 300-500 osób opowiem Wam w innym wpisie, w którym również wytłumaczę kim jest mass followers.

BLOKADA NA INSTAGRAMIE

No dobra, limity limitami, ale co, jeśli już mamy bana? Zanim odpowiem na pytanie jak pozbyć się blokady na instagramie, wspomnę o kilku ważnych kwestiach.
Po pierwsze. Blokada może obejmować polubienia, komentarze, odpowiadanie na stories, a nawet dodawanie postów. Generalnie możecie wówczas co najwyżej pooglądać zdjęcia innych.
Po drugie. Blokada może obejmować albo Twoje konto, albo Twoje IP. A to oznacza, że ograniczenia będą obowiązywać na wszystkich kontach, które prowadzisz.
Po trzecie. Są dwa rodzaje blokady. Czasowej i bez określonej daty. To dobra i zła wiadomość.

JAK POZBYĆ SIĘ BLOKADY NA INSTAGRAMIE?

Jak wspomniałam w poprzednim akapicie, blokada może mieć dwie formy. Pierwsza z nich to ograniczenie bez określonej daty. Wówczas jej szansę na ominięcie są całkiem spore.
– Wyloguj się z konta, odczekaj kilka minut i zaloguj ponownie.
– Wyloguj się a następnie odinstaluj aplikację na kilka minut.
– Twoje konto powinno działać na innym telefonie.

Niestety, jeśli podobnie jak ja doświadczyć blokady z konkretną datą jej zakończenia. To niestety jedyne co możesz zrobić to zagryźć zęby i czekać. U mnie trafiła się blokada DWA RAZY z jednodniową przerwę, a ograniczenie polegało na zablokowanej możliwości dodawania zdjęć. Kompletnie nie rozumiem jak można zablokować korzystania z podstawowej funkcji, ale uwierzcie, że próbowałam wielu sposobów i nic nie pomogło. Tak, przestawienia daty w telefonie również próbowałam.

JAKA JEST PRZYSZŁOŚĆ INSTAGRAMA?

Muszę przyznać, że poświęciłam aplikacji kilka lat i naprawdę lubię tą formę dotarcia do nowych odbiorców. Wymiana komentarzy czy wiadomości pozwala mi poznać moich czytelników i nawiązać więź. Rozmawiałam z kilkoma innymi kontami, którzy także doświadczyli blokad na Instagramie i większość z nich stwierdziła, że to idzie w złą stronę i to dobry moment na przeprowadzkę na zyskującego popularność TikToka.


Jestem ciekawa czy doświadczyliście blokad na Instagramie i czy tematy związane z tą aplikacją są dla Was interesujące. Jeśli macie ochotę dowiedzieć się czegoś więcej w związku z konkretną kwestią to piszcie śmiało!

Ostatnich kilka dni spędziłam w górach i to była moja druga wizyta w Karpaczu w tym roku. Pierwszy wyjazd tylko z mężem był sto procent poświęcony na rzeczy, których na co dzień robić nie mogę. Spędziłam więc długie godziny na stoku i na basenie, a resztę czasu – leniuchowałam i w końcu porządnie się wyspałam! Druga wycieczka, z której właśnie wróciłam była już z całą rodziną w ramach ferii zimowych. Naszym priorytetem było zadowolenie synka i siostrzenicy, dlatego czas spędzaliśmy na spacerach, atrakcjach dla dzieci i wspólnej zabawie. We wpisie oprócz relacji pokażę Wam kilka z moich stylizacji plus size.

plus size blog kobieta moda stylizacja
Sukienka Oleska – Karko.pl

Uwielbiam góry o każdej porze roku, jednak to zimą mają swój wspaniały klimat. Tym razem trafiliśmy na bardzo słoneczną pogodę, dodatnią temperaturę i pięknie zaścielone śniegiem okolice. To sprawiło, że mojej walizce znalazły się nie tylko wygodne spodnie i ciepłe swetry, ale również sukienki! Jedyne na co nie byłam przygotowana to śnieg. Okazało się, że moje jesienne botki kompletnie się do tego nie nadają, ale udało mi się kupić w lokalnym obuwniczym śniegowce.

stylizacja plus size blog
Sukienka Oleska – karko.pl

Nocowaliśmy w hotelu Corum, który wybieramy za każdym razem gdy odwiedzamy Karpacz. Obiekt nie należy ani do tych luksusowych ani nowoczesnych, ale ma to czego mi potrzeba – smaczne jedzenie, spory basen, strefę SPA i atrakcje typu bilard. Bardzo podoba mi się okolica, w której się znajduje. Wokół tylko lasy i przyjemne widoki, a ponad 2,5 km droga do centrum “zmusza” do długich spacerów. Po drodze można cieszyć się świeżym powietrzem i miejscami idealnymi do zdjęć.

Koniecznie zerknij na wpis: Moda plus size – butelkowa zieleń w jesiennej stylizacji

plus size blog
Koszulka, spodnie – Karko.pl
moda plus size
Koszulka, spodnie – karko.pl

Centrum Karpacza nie oferuje zbyt wielu atrakcji, ale i tak przyciąga mnóstwo turystów. Największa z nich, czyli tor saneczkowy “Kolorowa” jest w trakcie przebudowy, co szczególnie zasmuca młodszą część odwiedzających. Na miejscu nie brakuje “nowoczesnych” rozrywek jak foto-budka, budy z maszynami gier, escape room czy muzeum bajkowych figur woskowych. W sklepach oprócz klasycznych pamiątek jest mnóstwo kiczowatych pierdół, które w mojej ocenie strasznie psują górski klimat. Teraz żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia typowej wystawy sklepowej, ale uwierzcie mi – patrzy się na to z przykrością. W całym wyjeździe chodziło o to, aby po prostu spędzić czas razem – i to udało się w 100%.
W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w naszej ulubionej restauracji Mazurkowa Chata ( przy Jeleniej Górze ). Było tak cieplutko – ponad 10 na plusie, że kurtka była nie potrzebna!

stylizacja plus size
sukienka plus size
Sukienka “Aleksandra” – karko.pl

Wszystkie stylizacje ze zdjęć to w większości ciuchy ze sklepu karko.pl, gdzie jest ogromy wybór ubrań plus size. Jeśli lubicie format video, to zapraszam również na haul zakupowy na moim kanale Youtube:



Jestem ciekawa czy tak jak ja zimą równie chętnie wybieracie sukienki?


Żyjemy w takich czasach, że wszyscy chcemy być “smart”, a rynek zasypany jest ogromem technologii i sprzętu, które na to pozwalają. Choć większość z nich nie jest nam niezbędne do życia, to niektóre tak jak np. odkurzacze automatyczne ułatwiają codzienne obowiązki. ( zwłaszcza kiedy jesteś mamą ) Prekursorem w tej kategorii jest marka iRobot, która w ofercie ma mnóstwo modeli robotów sprzątających. Dziś zapoznam Was z jednym z nich – iRobot Roomba 676 czyli jeden z tańszych odkurzaczy automatycznych. Czy jest warty zakupu?

irobot roomba 676
roomba 676 test

iROBOT ROOMBA 676 OD STRONY TECHNICZNEJ

W zestawie oprócz ważącego 3,5 kg robota sprzątającego otrzymujemy stację dokującą oraz urządzenie tworzące wirtualną ścianę. Całość kupimy w cenie ok 1100 złotych. IRobot Roomba 676 posiada 3-stopniowy system sprzątania a także wyposażony jest w technologię iAdapt, dzięki której automatycznie wykrywa miejsca mocniej zabrudzone. Sprzęt ma wbudowane czujniki zapobiegające upadek np. ze schodów, ale wszelkie progi pokonuje bez problemu. Zamiata nie tylko powierzchnie płaskie, ale także dywany. Pełne ładowanie zajmuje 120 minut, a to pozwala na 90 minut pracy. Sterować robotem można używając przycisków umieszczonych na obudowie bądź z poziomu smartfona. Wystarczy zainstalować aplikację iRobot Home, w której oprócz podstawowych poleceń możemy także zaprogramować sprzęt do pracy w wyznaczonych dniach i godzinach a także przejrzeć historię sprzątania.

irobot roomba 676 recenzja

WARTO PRZECZYTAĆ: POSTANOWIENIA NOWOROCZNE!

iROBOT ROOMBA 676 W PRAKTYCE

Sprzęt w mojej ocenie jeździ nieco chaotycznie, ale koniec końców sprząta w każdym zakamarku. Gdybym miała się do czegoś przyczepić to pracuje nieco za głośno. Na szczęście korzystając za aplikacji można zaprogramować go do pracy podczas mojej nieobecności. Doskonale radzi sobie w miejscach trudno dostępnych jak również bez problemu śmiga po włochatym dywanie. Odkurzenie całego mieszkania ( ok 55 metrów ) zajmuje robotowi w granicach 40-50 minut. W trakcie sprzątania nie ma potrzeby opróżniania pojemnika. Jedyny problem z jakim natknął się sprzęt to długie zasłony, które w moim salonie leżą na ziemi. ( tak wiem, powinnam je przyciąć ) Generalnie co do sprzętu nie mam większych zastrzeżeń bo w pełni spełnia swoje funkcje. Dla mnie to “pomocna dłoń”, gdyż przy dwulatku odkurzanie zdaje się nie mieć końca.

iROBOT ROOMBA 676 VIDEO RECENZJA

Jeśli wolicie formę video, to zapraszam na filmowy test – recenzję, którą znajdziecie także na moim kanale Youtube.

roomba 676 czy warto

Jestem ciekawa jaki macie stosunek do tego typu sprzętów? Czy posiadacie w domu odkurzacz sprzątający, a może przymierzacie się do zakupu? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!