Tag

zasady

Akcje promocyjne Rossmanna znają już wszyscy, co miesiąc drogeria przygotowuje zniżki na daną kategorię produktów. Najbardziej wyczekiwaną jednak promocją roku jest -55% na kolorówkę, która już niebawem. Warto więc przyjrzeć się zasadom, a także sprawdzić czy aby czasem nie zostaliśmy wyróżnieniu i z promocji nie możemy skorzystać już…dzisiaj!

KIEDY PROMOCJA W ROSSMANNIE? 

 

To chyba jedno z najczęściej wyszukiwanych haseł w Google, ale już przychodzę z odpowiedzią. Promocja startuje 9 października 2018 i potrwa do 18 października 2018, a obejmować będzie cały makijaż. Pudry jednak kupimy w promocji dopiero od 21 do 31 października br. 
Jest jeszcze jeden wyjątek…doszły mnie słuchy, że “wybrani” klubowicze mogą skorzystać z promocji już dzisiaj czyli od 29 września! Warto więc zajrzeć na swoją skrzynkę pocztową i sprawdzić czy czasem nie czeka na Was wyjątkowy e-mail.

UWAGA! Z najnowszych doniesień wynika, że z promocji można skorzystać tylko 3 razy ( na jedną ) przez cały okres jej trwania, więc uważajcie abyście czasem nie rozesłały screena swojej karty a potem same miały problem ze zrobieniem zakupów. 

 

ZASADY PROMOCJI -55% W ROSSMANNIE

 
1. Promocja dostępna jest dla klubowiczów i wynosi 55% procent standardowej ceny produktów do makijażu.
2. Aby skorzystać ze zniżki należy kupić minimum 3 różne kosmetyki kolorowe.
3.  Osoby nie posiadające aplikacji prawdopodobnie będą mogły skorzystać ze zniżki -49%.
4. Regulamin promocji i lista biorących udział w akcji produktów pojawi się na dzień przed rozpoczęciem tj. ok. 8 października 2018.

UWAGA! Jest to już napisane, ale powtórzę – aby skorzystać z promocji musicie wybierać RÓŻNE kosmetyki! Czytałam już kilka opinii że promocja to oszustwo bo się coś nie naliczyło! 

CO WARTO KUPIĆ NA PROMOCJI -55% W ROSSMANNIE? 
 
Zaktualizowana lista polecanych przeze mnie kosmetyków kolorowych pojawi się niebawem na blogu, a tymczasem zapraszam na wciąż aktualne wpisy, które powstały przy okazji poprzednich akcji.
 

WARTO PRZECZYTAĆ:

 

1. PRZEGLĄD PODKŁADÓW DLA JASNEJ CERY

2. TEST NA ŻYWO: KOLORÓWKA Z DROGERII

 
Wybieracie się na promocję uzupełnić kosmetyczne zapasy? 
Lato kojarzy mi się nie tylko ze słońcem, szumem morza czy tonami zjedzonych lodów, ale także z wyprzedażami. Nie da się ukryć, że okres wakacyjny to doskonały czas na uzupełnienie garderoby. Ubrania, które zaledwie miesiąc wcześniej kosztowały krocie możemy upolować w obniżkach nawet do 80%, warto więc działać długoterminowo – gdyż oprócz sezonowych kolekcji, w super cenach kupimy również odzież jesienną czy zimową. W tym szaleństwie zakupowym nie trudno o nie przemyślane zakupy, dlatego przygotowałam dla Was kilka wskazówek, dzięki którym zastanowicie się dwa razy zanim dokonacie kolejnego zakupu.
 
 
 
 
1. KUPUJ TYLKO UBRANIA W SWOIM ROZMIARZE

 

 
Znalazłaś wymarzone spodnie w super cenie, jednak są na Ciebie za małe? Pierwsza myśl – napewno schudnę! Nie! Nie kupuj rzeczy, których rozmiar nie jest dla Ciebie odpowiedni. Podczas wyprzedaży najtrudniej zrobić zakupy osobom noszącym popularne rozmiary nie tylko ubrań ale również butów.  Nie warto inwestować pieniędzy w to, czego nie będziesz w stanie ubrać od razu. O ile nieco luźniejsza marynarka jeszcze może wyglądać modnie, to już odrobinę zbyt obcisła bluzka nie będzie prezentować się dobrze. Zbędne są również złudzenia, że daną rzecz oddasz do krawcowej – uwierz mi, nie będzie chciało Ci się tego robić, więc wydane pieniądze będą kurzyć się w szafie. 
 
 
 

 

2. KUPUJ TO, CO BĘDZIE PASOWAŁO DO RESZTY TWOICH RZECZY

 

 

 

Nawet jeśli bardzo podoba się Ci dana rzecz, to zastanów się przed zakupem czy będziesz miała z czym ją zestawić. Nie ma chyba nic gorszego, niż moment, w którym stajesz przed swoją szafą i dochodzisz do wniosku, że Twoja nowa bluzka nie pasuje kompletnie do niczego. Co innego, jeśli kompletujesz od nowa swoją garderobę. Wyprzedaże to świetna okazja do upolowania perełek, ale nie sprawi Ci przyjemności, jeśli kupione pod wpływem chwili ubrania będą kurzyć się w szafie. Jeśli nie jesteś pewna czy będziesz miała z czym ją zestawić to zrezygnuj z zakupu. Z pewnością jeszcze znajdziesz inne rzeczy w super cenach, które z pewnością będą pasować do Twojej szafy.
 
Wiecie, że w Answear zawsze macie aż 30 dni na zwrot! 
 
 
 

 

3. NIE KUPUJ RZECZY TYLKO DLATEGO, ŻE SĄ TANIE

 

 
W tym podpunkcie niejako odnoszę się do dwóch poprzednich akapitów, jednak warto to powtórzyć. Nie ma co kupować na siły szpilek z Zary, tylko dlatego, że są przecenione o kilkaset złotych, kiedy doskonale wiesz, że nie są w Twoim stylu. Jeśli na co dzień nie nosisz tego rodzaju obuwia to żadna okazja cenowa nie sprawi, że nagle zmienisz zdanie. Nie warto kupować niczego przez pryzmat firmowych metek, bo nie zrobimy na nikim wrażenia, jeśli dana rzecz będzie kurzyć się w szafie. Sama osobiście podczas wyprzedaży zaglądam do Zary, bo jest modna i kilka razy prawie na siłę kupiłabym tam kilka rzeczy, ale doskonale wiedziałam, że to nie mój styl, nie moja bajka więc na całe szczęście zrezygnowałam. Uwielbiam oglądać modę high fashion, ale sama siebie w takim wydaniu kompletnie nie widzę. Zdecydowanie jednak w tym sezonie polubiłam kwieciste mini sukienki, a jedną z nich możecie zobaczyć na zdjęciach.
 
 
 
4.  RÓB ZAKUPY W SIECI
 
Nie wiem jak wy, ale osobiście nie lubię przymierzać rzeczy w sklepowych przymierzalniach, gdyż zazwyczaj albo oświetlenie jest kiepskie albo lustra sztucznie wyszczuplają. Z przyjemnością robię więc zakupy on-line, bo na szczęście większość moich ulubionych marek dostępnych jest w sieci.  Dzięki temu nie stoję w kolejkach, zakupy robię leżąc wygodnie w kanapie a ciuchy mierzę na spokojnie w domu, no i z dostępnością rozmiarów jest zdecydowanie łatwiej. Z przyjemnością korzystam też z udogodnień takich jak wyszukiwarka odzieżowa Zippini.pl, dzięki której za jednym zamachem przeglądam ofertę kilku sklepów – porównuję ceny, fasony i wybieram najlepszą okazję.  W jednym miejscu mam całą masę ulubionych marek, więc nie muszę przeskakiwać ze strony na stronę przez co dodatkowo oszczędzam czas i nerwy. To również doskonałe ułatwienie jeśli spodoba mi się konkretny krój spodni – przeglądam oferty różnych sklepów i szukam podobnych. Jest również mnóstwo fajnych sklepów, które sprzedają ubrania tylko i wyłącznie online tak jak np. bonprix, który odkryłam poprzez portal Zippini.pl 
 
 
 
5. KUPUJ RZECZY DOBRE JAKOŚCIOWO
 
Podczas wyprzedaży w szale zakupów często zapominamy o tym, żeby przyjrzeć się danej rzeczy. Warto jednak zapoznać się ze składem ubrań, które nas interesują. Wystarczy zerknąć na wszytą metkę i zobaczyć jakie materiały dominują – szukajcie bawełny, jedwabiu, wiskozy czy nawet lnu, który szczególnie latem rewelacyjnie się sprawdza. Unikajcie poliestru, który nie dość, że cholernie się gniecie to nie przepuszcza powietrza, więc z pewnością nie sprawdzi się w upały. Warto zainteresować się ubraniami już na przyszły sezon – osobiście widziałam kilka świetnych kurtek, płaszczy czy ramonesek, które były w doskonałej cenie – uwierzcie mi, jesienią zapłacicie za te same rzeczy krocie! 
 
 
 
 
Sukienka – Bonprix 
Kapelusz – Aliexpress
Torebka – Chloe
 
 
Podsumowując – zakupy na wyprzedażach to nie wyścigi. Nie przymierzaj rzeczy w pośpiechu, a przy kasie zawsze pytaj czy daną rzecz można zwrócić ( co przy przecenach nie jest takie oczywiste ). Kupuj online, korzystaj z udogodnień i jeśli jeszcze nie znasz Zippini.pl to koniecznie sprawdź – to sprawi, że pokochasz robić zakupy leżąc wygodnie w kanapie. Zawsze dwa razy zastanów się przed zakupem i przyjrzyj się dokładnie danej rzeczy zanim za nią zapłacisz. Nie szalej zbyt mocno i ciesz się nowymi rzeczami. 
 
Jestem ciekawa co wolicie: zakupy w galerii czy zakupy online?