Tag

buty

Zakupy w sieci to moja specjalność, w sklepach internetowych kupuję dosłownie wszystko. Nic w tym dziwnego – zwykle jest taniej, a siedzenie na wygodnej kanapie jest lepsze od stania w kolejce. Ostatnio kupuje rzeczy głównie dla Franciszka, więc postanowiłam rozpieścić nieco siebie i ukochanego więc zrobiłam pierwszy krok w stronę wiosny i zaopatrzyłam nas w lżejsze obuwie. 
Po wielu przygodach z nieoryginalnym obuwiem kupionym na allegro postanowiłam wybrać sprawdzone i pewne miejsce, aby mieć pewność co do najwyższej jakości produktów. Zdecydowałam się na sklep Footway, który w swoim bogatym asortymencie ma obuwie takich marek jak Adidas, Nike, New Balance, Vans, Converse, Lacoste i wiele innych. 
Początkowo miałam ochotę na nowe trampki, bo w nich czuję się najlepiej. Chwile później uświadomiłam sobie, że jestem mamą więc muszę zachować odrobinę powagi, a Conversy kupione w zeszłym roku trzymają się całkiem nieźle. Wybrałam się więc na bardziej klasyczne buty – Adidas Campus w pięknym miętowym kolorze ( Ash Green ). Gdzieś słyszałam, że pastele będą hitem tej wiosny więc idealnie wpisuję się w ten trend. 
Mój mąż jest już bardziej konkretnym człowiekiem i mimo ogromnego wyboru oraz co chwile pokazywanej przeze mnie kolejnej pary z zapytaniem “A może te?” wybrał totalny klasyk – Adidas Courtvantage. Białe adidasy z czarnymi paskami chyba nigdy nie wyjdą z mody i muszę przyznać, że bardzo podoba mi się w tych butach. 
Buty ze sklepu Footway przyszły błyskawicznie – wystarczyło zaledwie 48 godzin od złożenia zamówienia i przesyłka znalazła się w moich rękach. Dodatkowo w razie zadowolenia możemy bezpłatnie zwrócić towar. Bardzo sobie to cenię w zakupach online. 

Post powstał przy współpracy ze sklepem Footway. 


Obie pary prezentują się rewelacyjnie – i teraz pozostaje kwestia, który model podoba Wam się bardziej? Klasycznie biało-czarne a może mięta i biel?


Lato to nie tylko wyjazdy, urlopy i piękna pogoda, jest to również najbardziej pożądany okres wielkich wyprzedaży. Sklepy kuszą nas przecenami na każdym kroku i często można kupić perełki, które przed sezonem były w zbyt wysokich cenach. Ja uwielbiam na takich wyprzedażach kupować buty, a w szczególności baleriny, bo to mój ulubiony krój letnich butów. Moim zdaniem, są to najbardziej uniwersalne, a jednocześnie wygodne letnie buty, które świetnie sprawdzą się do letniego, luźnego looku, jak również do bardziej eleganckiej stylizacji. 
Ostatnio moje serce podbiły ostatnio czarne baleriny ozdobione ćwiekami, które kupiłam za 20 zł i choć nie spodziewałam się po nich zbyt długiej żywotności, to mimo, że chodzę w nich ciągle to świetnie się trzymają. Mam nadzieję, że wytrzymają całe lato, bo jakoś w tym sezonie nie miałam okazji upolować kolejnej cudownej pary na promocji. Ciągłe rozjazdy mi to skutecznie uniemożliwiają.
Mam chrapkę na buty Meliski, chociaż obawiam się, że noga będzie się pocić. Hmmm, dajcie znać jeśli macie czy są warte uwagi!
Źródło: http://www.mivo.pl/

Może zakupy przez internet? Jakie sklepy polecacie?