Tag

holiday

Przyszedł październik, a wraz z nim krótsze dni, ponura pogoda i zbliżająca się jesienna chandra. Do tego wszystkiego lada dzień zaczynam zajęcia i choć to już ostatni semestr to chciałabym aby już było po studiach. To wszystko składa się na ogromną chęć otulenia się kocykiem z ciepłą herbatką w ręce i laptopem na kolanach. A myślami mogę wrócić do ciepłych dni spędzonych w Tunezji, wcale nie tak dawno temu. Dzisiaj postanowiłam pokazać Wam ostatnie zdjęcia z wyjazdu, które składają się w małą sesję zdjęciową na plaży. Przed obiektywem ja, z drugiej strony mój mąż – dlatego też część zdjęć okazała się rozmazana. Udało mi się jednak wybrać co nieco i tym się z Wami podzielę. Z góry przepraszam, że większość zdjęć jest tyłem…taką miałam wizję tych fotografii. 

 sukienka – Bershka, wianek – MustHaveFashion Butik
Co myślicie o zdjęciach? Lubie robić zdjęcia na plaży? 
Do usłyszenia wkrótce! 
     W końcu nadszedł czas na odrobinę wypoczynku, który postanowiłam spędzić rodzinnie w Szklarskiej Porębie. Chociaż to tylko weekend to cieszę się, że mogłam wyrwać się z Wrocławia. Zatrzymaliśmy się w wynajętym apartamencie ( Sun&Snow ) zdała od centrum z widokiem na góry. Świeże powietrze i dużo zieleni pozwalają się odpowiednio zrelaksować. Wypady do centrum to spacery od sklepu do sklepu z przerwami na kozie serki i inne przysmaki. Dzisiaj wrzucę kilka zdjęć, które mam. Nakręciłam jeszcze filmik, który wkrótce wrzucę na YT, ponieważ postanowiłam otworzyć swój kanał. 🙂 Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Jutro mam urodziny, kończę 22 lata! Mam nadzieję, że dzień będzie pogodny i będziemy robić fajne rzeczy na spontanie. Postaram się zrobić kilka zdjęć, które pokażę w najbliższym poście.

T-shirt – Primark 
Spodenki – New Yorker 
Buty – Nike 
Okulary – Ray Ban
Torebka – Michael Kors 
To tyle na dzisiaj, do usłyszenia wkrótce! (:
ps. Zapraszam do udziału w kolorowym rozdaniu – więcej informacji w poście poniżej.
     Lato to czas pięknej pogody, wakacji, wyjazdów i najlepszych przygód. Jednak zanim wyruszymy podbijać świat należy się odpowiednio przygotować. Pewnie dla każdej kobiety kosmetyczka to jedna z ważniejszych rzeczy, która powinna być z nami wszędzie a zarazem jedna z najtrudniejszych do spakowania. Każda z nas najchętniej wzięła by wszystko co używa na co dzień, jednak najczęściej coś nas ogranicza…konkretniej miejsce w walizce, szczególnie jeśli jesteśmy ograniczone do jedne sztuki lub podróżujemy autobusem / pociągiem i najzwyczajniej nie chcemy dźwigać ciężkich toreb. 
    
    Jeśli nie z kosmetyków, to z ubrań warto czasem zrezygnować. Oczywiście nie całkowicie, ale ograniczyć je do takich, które są niezbędne, czujemy się w nich wygodnie i pasują do wszystkiego. Osobiście miałam mnóstwo takich wyjazdów, że wyjeżdżając na tydzień pakowałam pół szafy, po czym okazywało się, że nosiłam naprzemiennie dwie pary szortów, ulubione balerinki i  okulary ( choć brałam po 2, 3 pary ). Jedynie koszulek / bluzek / t-shirtów ( jak kto woli ) należy wziąć sporą ilość. Ponieważ niekiedy wystarczy tylko zmiana górnej części, aby całkowicie zmienić outfit:) Zazwyczaj na koniec wyjazdu pakując się do domu zauważałam ile nie potrzebnych rzeczy miałam ze sobą, a walizka ledwo się dopinała!
   Wracając do kosmetyków to mam kilka porad, które umożliwią nam ograniczenie potrzebnego miejsca. 

Najlepszym sposobem na to jest zakup kosmetyków w wersji MINI, które dostaniemy prawdopodobnie w każdej drogerii, ostatnio nawet w biedronce były:) Jeśli wyjeżdżamy na kilka dni, nie potrzebujemy brać szamponu i odżywki po 300ml każda butelka, a głowę umyjemy zaledwie dwa razy. Podobnie jeśli chodzi o żel pod prysznic, lakier do włosów, pastę, balsam czy antyperspirant. Takie miniaturki kosztują średnio 3-4 zł / sztuka, a możemy zaoszczędzić cenne miejsce w walizce i niepotrzebny nadbagaż. 
  

 Jeśli jednak jedziemy zaledwie na weekend i nie chcemy targać wielkiej torby to najlepszym rozwiązaniem są próbki kosmetyków, często dodawane do gazet lub jako gratis, przy większych zakupach.  Można takowe kupić w internecie, jednak uważam, że to niepotrzebny wydatek. Wystarczy zapytać w drogerii czy aptece o próbkę szamponu lub innego kosmetyku. 
   Teraz pokażę Wam zawartość mojej kosmetyczki, której jest mnóstwo wszystkiego, dlatego też nie będę opisywać każdego z osobna. W razie pytań proszę pisać w komentarzu:) To co widać to jeszcze nie wszystko, bo brakuje antyperspirantu, olejku do opalania czy sprayu na komary, ale proszę zauważyć że wszystko zmieściło się do jednej kosmetyczki:) 
    make-up

    make up

    head, hair & body

    samples

    cosmetic bag

    cosmetic bag

A wy jakie macie sposoby na spakowanie swoich kosmetyków? Używacie produktów w wersjach mini? 
Czekam na Wasze opinie:)