Motywacja

by - 16:29

LETNIE ROZDANIE OD TINY TUTAJ, TYLKO DO NIEDZIELI !


Hej, dzisiaj postanowiłam skupić się na temacie blogowania. Otóż, przejrzałam w ostatnim czasie sporo blogów o różnych tematykach i często spotykałam się z postami, w których autorzy zastanawiali się nad sensem bloga, brakiem zainteresowania lub też brakiem pomysłu na bloga... Skoro nie wiemy o czym pisać, to po co piszemy? Każdy z nas jest inny i na pewno każdy inaczej postrzega świat, dlatego możemy pisać o swoich odczuciach, przeżyciach, o codzienności. Ale jaki sens ma pisanie o niczym? Po co pisać posta, informującego " Nie wiem o czym mam napisać, pewnie i tak tego nie czyta". To oczywiste, że zakładając bloga nie będziemy mieli nie wiadomo jakiego grona czytelników. Każdy spodziewa się, że od razu będzie miał miliony wejść, komentarzy i mnóstwo propozycji współpracy, że blog będzie przynosił zyski. Teraz blogerki/blogerzy mają swoje miejsce w show biznesie, a my ślepo patrzymy w ich sukcesy, przez co tracimy motywacje do pracy nad swoim blogiem. Znane osobowości z internetu takie jak Maffashion czy Deynn, pracowały nawet po kilka lat na swój sukces.
Moim zdaniem blogowanie nie polega na sztucznym promowaniu swojej osoby, ale przelewaniu na bloga swoich uczuć, przemyśleń czy doświadczeń. Kiedyś było inaczej, pisało się o pierdołach, poznawało się ludzi, a teraz każdy tylko walczy o swoją renomę i reklamę dla swojej strony. O pozycje, bo dzisiaj nikt nie jest równy, a ten kto ma więcej obserwatorów, komentarzy i wejść jest uważany za lepszego. Czemu tak jest?

Dobrze, starczy biadolenia o blogerach. Teraz skupię się na sobie. Aktualnie jestem w ślicznej Villi Carmen, w Kudowie Zdroju. Wróciłam właśnie z 4 godzinnej wędrówki po górach i szykuję się na obiad. Potem czas na SPA, maseczki, masaże oraz relax na dłonie. Ogólnie jestem padnięta, ale mam nadzieje, że po SPA nabiorę energii.

A teraz kilka zdjęć sprzed wyjazdu, kiedy byłam w domu. 










Przepraszam za jakość - były robione na szybko, bez lampy. ^^

Jeśli chodzi o komentarze, to proszę przeczytajcie chociaż post, a nie tylko się reklamujecie.:)


Dziękuję za uwagę, do usłyszenia. :)

Love ya, Tina <3




Podobne wpisy

13 komentarze

  1. Cóż...zgodze się z Tobą. Jeszcze 5 lat temu posiadałam bloga z moimi wierszami i smutkami... Miałam o niebo więcej fanów, niż teraz. Po skasowaniu owego bloga-wszyscy pisali do mnie e-maile, abym wróciła... Niestety...nie zrobiłam tego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz rację teraz jak się wchodzi na różne blogi to tylko ''Nie wiem o czym mam napisać''...
    Smutna rzeczywistość blogowania :)
    http://natalijafashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne zdjęcia :) Jesteś bardzo fotogeniczna i piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak najbardziej zgadzam się z tym co napisałaś.
    http://mondemagiquee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. na pierwszych zdjęciach masz na sobie body prawda ? :)
    masz pod nim biustonosz ? bo zastanawiam się nad kupnem ale nie wiem czy są tam w tym miejscu jakieś usztywnienia .. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to sa te body, co prawda nie te oryginalne za 200 zł, ale za 49 zł kupione na Allegro. Nie mam biustonosza i niestety nie sa usztywniane

      Usuń
  6. ładne te zdjęcia, świetnie wygląda te miejsce.
    zazdrosczę SPA, sama nigdy nie byłam,ale mam nadzieje,że w końcu skorzystam z takich dobroci :)

    OdpowiedzUsuń
  7. faktycznie, masz racje. w pelni sie z tobą zgadzam. niektorzy potrafia kupowac sobie lajki tylko po to zeby moc podjac wspólprace z firmami. tylko co z tego skoro wchodzisz na fanpage blogerki dajmy na to, ktora ma 3 tys oberwatorów z czego aktywnych jest 3...
    bluzka w paski boska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, no faktycznie nie ma to jak sztuczna publika :)

      Usuń
  8. Ja właśnie założyłam bloga z myślą o sobie. Tak, żeby sobie pisać o wszystkim i o niczym. Jakoś nie miałam w zwyczaju chodzić i prosić się o publiczność na innych blogach, pisałam komentarze "treściwe". Ostatnio jakoś trochę ruszyłam machinę i zobaczymy co z tego wyjdzie. Bardzo cieszą mnie komentarze i każda nowa osoba obserwująca. Poznałam wielu ciekawych ludzi dzięki temu. Nie rozumiem ludzi, których całe blogowanie polega na wrzuceniu fotki z neta i ewentualnie napisaniu jakiejś sentencji...

    Pierwsze zdjęcie powaliło mnie, aż chce takie mieć !!

    Pozdrawiam i zapraszam chętnych na konkurs, jeszcze kilka dni :)
    http://modjus.blogspot.com/2013/07/urodzinowy-konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwsze dwa zdjecia wymiataja :)
    top, bardzo odwazny i sexowny;)
    super;)
    kisses x
    http://fashiongirlfromtown.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń