Organique - Clay Mask - 100% naturalna maseczka z glinki koalinowej.

by - 12 sierpnia


     Dzisiaj przybywam do Was w bardzo pozytywnym nastroju, który spowodowany jest nawiązaniem dwóch nowych współprac odzieżowych, o których dowiecie się więcej niebawem. Cieszę się, że firmy doceniają moje starania jakie wkładam w pracę nad blogiem i same wychodzą z ofertami współpracy. Kolejnym powodem jest zakup lustrzanki Nikon D5100 - która była moim marzeniem i z niecierpliwością czekam na kuriera, który przyniesie moją paczuszkę.  Pewnie trochę mi zajmie nauczenie się wszystkich funkcji, jakie oferuje taki sprzęt ale z pewnością efekty zobaczycie na blogu. 

    Chciałabym Wam również podziękować o duże zainteresowanie wyprzedażą mojej szafy, dostałam mnóstwo zapytań o ubrania i kilka rzeczy już zostało sprzedanych. Wkrótce planuję zrobić promocję na zasadzie kup trzy rzeczy a czwarta rzecz gratis! Śledźcie mnie na facebook'u aby być na bieżąco. (: 
    No dobrze, dość przechwalania się ( śmiech! ), przechodzę do recenzji, która jest tematem dzisiejszego postu. Mianowicie chodzi o maseczkę ze 100% naturalnej glinki koalinowej - CLAY MASK ORGANIQUE. 

Kosmetyk trafił do mnie już dawno, ale nigdy nie pomyślałam, aby go Wam przedstawić - a naprawdę warto. 


Glinka kaolinowa jest bardzo delikatna, charakteryzuje ją lekka i jedwabista konsystencja.  Glinka przeznaczona jest dla cery delikatnej, suchej, wrażliwej, skłonnej do podrażnień oraz dla skóry dojrzałej. Jest  łagodna dla skóry, usuwa zanieczyszczenia, remineralizuje, wygładza i uelastycznia oraz delikatnie rozjaśnia. Natomiast na skórę mieszaną i tłustą działa normalizująco - tak też jest w moim przypadku.
SKŁAD:- kaolinit - nawilża, wzmacnia i ochrania skórę- krzem - oczyszcza i uelastycznia skórę- glin- żelazo- magnez - pomaga w regeneracji komórek i odgrywa ważną rolę w procesach energetycznych- cynk - zwalcza wolne rodniki, hamuje stany zapalne, łojotok, przyspiesza metabolizm kolagenu- aluminium- wapń - działa antyalergicznie, koi podrażnioną skórę, hamuje jej stany zapalne.
Glinka ORGANIQUE ma wiele zastosowań:


- jako dodatek do kąpieli
- jako dodatek do maseczek kosmetycznych

- jako maska do ciała (glinka+woda+odżywczy olejek)

- jako maseczka na twarz (glinka+woda+odżywczy olejek) 


W moim przypadku jest stosowana przede wszystkim jako maseczka na twarz i sprawdza się świetnie. Łączę trzy łyżeczki glinki z odrobiną olejku ( ja stosuję olejek arganowy - Kropla Zdrowia ) i łyżeczką wody ( czasami daję dwie aby konsystencja była odpowiednia ). Całość mieszam i nakładam na twarz - jeśli zostaje mi trochę glinki to daję również na dekolt. Maseczkę zmywam po 15 minutach i nakładam krem nawilżający. 



Pełnowymiarowy kosmetyk to 200 ml białej glinki, który kosztuje średnio 30 pln. Serdecznie polecam wypróbować! 


Jedynym minusem maseczki to moment zmywania jej z twarzy, który zajmuje mi mnóstwo czasu i duże ilości wody ^^



Używałyście tej glinki? A może macie inne maseczki, które możecie polecić ? Czekam na Wasze opinie! (:








Podobne wpisy

15 komentarze

  1. nigdy nie używałam tej maseczki, ale czuję, że sprawdziłaby się na moje problemy z cerą, może uda mi się ją wypróbować :)
    co powiesz na wspólną obserwację? :)
    http://everythingandnothinng.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam spróbować:)

      Nie wymieniam się obserwacją, ale odwiedzę Twój blog, jeśli mnie zainteresuje to kto wie, może zostanę na dłużej :)

      Usuń
  2. Faktycznie, glinki ciężko się zmywa, ale dają za to rewelacyjne efekty! ja najbardziej lubię glinkę Beloun:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o niej, ale kto wie, może kiedyś wpadnie w moje ręce. Będę miała ją na uwadze (:

      Usuń
  3. ja używam gotowych maseczek z glinkami, ale te 'robione' są tak kuszące, że zasadzam się na kupno jakiejś sztuki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samo przygotowywanie maseczki sprawia, że czujemy się jak profesjonalista:) Polecam :)

      Usuń
  4. Chyba muszę wypróbować. ;)
    Obserwuję! :)
    werr-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno z niej skorzystam!
    Zapraszam na mojego bloga, gdzie organizuję konkurs fotograficzny :))

    http://closeyoureye.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam sobie nową Lustrzankę, wiec może się skuszę ;)

      Usuń
  6. Dobra maseczka jest z jogurtu naturalnego i drożdży ;) Zapraszam do siebie !
    http://hitoshiii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Cześć, fajny blog, ja też dopiero zaczęłam i było by mi miło gdybyś też zaobserwowała i zostawiła komentarz.
    Obserwuję i zapraszam do siebie: http://lokatyblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapowiada się ciekawie, ale szczerze nie znoszę maseczek, które potrzebują aż takiego zaangażowania, poświęcenia dużej ilości czasu :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Skład ciekawy, może wypróbuje o ile znajde ją gdzieś w sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. zaciekawiła mnie ta maseczka :)

    OdpowiedzUsuń