GOLDEN OILS Ultra odżywczy olejek do ciała z drogocennymi olejkami

by - 18 września

Jeśli śledzicie moje profile od dłuższego czasu, to na pewno wiecie, że nie jestem fanką olejków do ciała. Zwykle staram się wybierać produkty, które szybko się wchłaniają i zostawiają skórę nawilżoną, a jednocześnie nie pozostawiające lepkiej skóry. Kiedy jednak mam chwilę relaksu wybieram masło do ciała. Ostatnio jednak przełamałam swoje przyzwyczajenia i sięgnęłam po olejek do ciała w sprayu.



GOLDEN OILS Ultra odżywczy olejek do ciała z drogocennymi olejkami  - nazwa bardzo długa i brzmi obiecująco. Dlatego idąc tym tropem czas przyjrzeć się składnikom aktywnym, które możemy znaleźć w naszej perełce. 

OLEJEK ARGANOWY - niezwykle bogaty w „witaminę młodości” E oraz kwasy Omega 3-6-9.

OLEJEK ABISYŃSKI – wyjątkowo przyjazny skórze, z łatwością wnika w naskórek i wspomaga uzupełnianie utraconych lipidów.
OLEJEK PERILLA – posiada najsilniejszy potencjał antyoksydacyjny i przeciw starzeniu  z wszystkich znanych olejów roślinnych.

W użyciu olejek jest bardzo przyjemny, choć pierwszy test wykonywałam bardzo niechętnie. Jednak już po chwili byłam zadowolona z efektów. Skóra stała się gładziutka i miękka, a po uczuciu lepkości nie było śladu. Wygodna forma spayu sprawiła, że sama aplikacja była równie przyjemna. 


Forma ze sprayem sprawiła, że przestałam się martwić, że olejek mi się rozleje, co często było dodatkowo zniechęcające do korzystania z olejku do ciała. Zazwyczaj przy olejkach ( szczególnie do opalania ) miałam nieprzyjemne uczucie, kiedy łapałam buteleczkę, a ona dosłownie ślizgała się w rękach. Tutaj na szczęście tego problemu nie mam ( jeszcze nie ^^ )

Efekty olejku utrzymują się przez cały dzień, dlatego staram się używać różnych kosmetyków do pielęgnacji na zmianę. 



Cena jaką trzeba zapłacić za olejek to ok. 19  zł, a dzięki dozowaniu produktu poprzez spray sprawia, że kosmetyk staje się bardzo wydajny i nie ma opcji aby nałożyć zbyt dużą ilość olejku na ciało. To również przemawia za tym produktem i z pewnością jest jego jedną z większych zalet. 

Tak czy inaczej ja jestem zachwycona i z wielką przyjemnością sięgnę po inne olejki z serii GOLDEN OILS od Bielendy. 



A wy, lubicie olejki do ciała? 

Podobne wpisy

8 komentarze

  1. Brzmi zachęcająco ;) może się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie korzystałam z olejku Bielendy. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio miałam go w koszyku,ale jednak zrezygnowałam z zakupu, teraz chyba jednak się na niego skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jeszcze go nie miałam ale ostatnio zastanawiałam się nad jego zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja polecam olejek 3w1 z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń