15:56 0

JAK ZROBIĆ PROFESJONALNĄ TOALETKĘ NICZYM Z HOLLYWOOD?



Toaletka niczym z Hollywood do dawna była moim wielkim marzeniem, jednak ceny takich profesjonalnych stanowisk do makijażu to koszt w granicach dwóch tysięcy złotych, co czyniło to cel bardzo odległym. Postanowiłam więc wziąć sprawę we własne ręce i ... stworzyć toaletkę z prawdziwego zdarzenia od podstaw. Moje zadanie było o tyle utrudnione, że cały wystrój sypialni jest utrzymany w czerni, a wszystkie gotowe toaletki są białe. Jeśli jesteście ciekawi jak zbudowałam swoją toaletkę to zapraszam do lektury!



LUSTRO



 Poszukiwania rozpoczęłam od lustra do makijażu z oświetleniem na miarę Hollywood, które jest absolutną podstawą. Przekopałam cały Internet, wiele firm lokalnych aż w końcu trafiłam na ogłoszenie na OLX, gdzie Pan wykonywał lustra pod zamówienie. Wybrałam czarne obicie wykonane z eko skóry, wymierzyłam jaki wymiar lustra mnie interesuje oraz dobrałam ilość punktów świetlnych. W tej kwestii zaszalałam, gdyż żarówki znajdują się na 4 krawędziach lustra usytuowane dość gęsto. Lustro ma haczyki do powieszenia na ścianie, ale posiada także podstawę, aby postawić je na blacie. Koszt to 390 złotych + przesyłka. 

OŚWIETLENIE



W związku z tym, że wybrałam całkiem sporą ilość punktów świetlnych zdecydowałam się na żarówki LED E14 o intensywności światła 400lm / każda, barwa zimna.  Jeśli wybrałabym mniej żarówek w lustrze to potrzebowałabym większej mocy. Za 16 sztuk zapłaciłam na allegro 63,84 złotych + przesyłka.


TOALETKA 




Podobnie jak w przypadku lustra znalezienie odpowiedniego biurka w czarnym kolorze graniczyło w cudem. Ograniczone miejsce w sypialni również nie ułatwiała zadania. Dodatkowo zależało mi, aby toaletka miała więcej niż jedną szufladę pod blatem, aby zmieścić moje wszystkie kosmetyki do makijażu. ( Uwierzcie mi, że jest tego sporo! ) Na allegro znalazłam producenta, który miał w ofercie "Toaletkę Kasia", która docelowo jest już lustrem i dostępna była w wielu wariantach kolorystycznych. 

Toaletka z aukcji. 

Udało się zamówić ją w czerni i bez lustra, a także poprosić aby nie było uchwytów, które są w zestawie, a zamiast tego pojedyncze otwory na gałkę. Trochę się nakombinowałam ale udało się. Widać różnicę? Koszt toaletki to 275 złotych + wysyłka. 


DODATKI



Jak już wspomniałam potrzebowałam nowych gałek do mojej toaletki i od razu wiedziałam czego chcę - kryształki. Wybrałam uchwyty o średnicy 20mm i jak wszystko inne kupiłam je na allegro w cenie 38,28 pln za 6 sztuk. W połączeniu z czarnym meblem prezentują się rewelacyjnie. 
Dodatkowymi dekoracjami są pojemniki na pędzle z Ikea ( niestety tylko białe były ) w cenie ok 5 złotych/ sztuka, a także Flowerbox, który wykonała na zamówienie Florika. Sztuczne róże w pudełku kosztowały 62 złote + wysyłka i dostępne są w różnych wariantach kolorystycznych. 

KRZESŁO 

Zdjęcie tymczasowe.

Fotel to tak naprawdę tylko dodatek i nie jest bardzo istotnym elementem, jednak mi w oko wpadło krzesło na wzór Victoria Ghost czyli całkowicie transparentne i choć długo się wahałam to ostatecznie zamówiłam. Koszt to 199 złotych + wysyłka i kupione na allegro. Jak tylko przyjdzie to również je Wam pokażę. 


PODSUMOWANIE 



Toaletka jest w 100% w moim guście i jak najbardziej wpasowuje się w moje wnętrza. Oczywiście nawet taka ilość szuflad nie pomieściła moich kosmetyków więc dodatkowo kupiłam komodę, w której także ukryłam moje zapasy. 
Pełny koszt lustra z żarówkami, a także toaletki z kryształowymi gałkami to 767,12 złotych. Dodatki w postaci krzesła, kwiatów i pojemników to łącznie ok. 280 złotych. 

Jestem bardzo zadowolona z efektu jaki uzyskałam, a koszty jakie poniosłam to nawet nie połowa ceny gotowej  profesjonalnej toaletki. 

Ciekawa jestem Waszej opinii! Dajcie również znać, czy chcecie zobaczyć jakie kosmetyki skrywa moja toaletka?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz