12/15/2017

NOWOŚCI KOSMETYCZNE LISTOPAD-GRUDZIEŃ 2017




Początek grudnia nie był dla mnie zbyt przyjemny, ponieważ 12 dni spędziłam z moim synkiem z szpitalu. Po powrocie do domu czekała na mnie spora sterta paczek, w których znalazły się m.in zakupy z czarno-piątkowych wyprzedaży czy innych promocji, a także paczki PR-owe różnych marek. Miałam więc spóźnione mikołajki, a otwieranie przesyłek sprawiło mi ogromną frajdę.  Pojawiło się sporo wartych uwagi kosmetyków, dlatego zapraszam na przegląd nowości.




Zestaw pielęgnacyjny Clinique, kupiony podczas Black Friday w Douglas kosztował mnie 105 złotych z wysyłką. Zdecydowałam się na linię Moisture Surge, w której skład wchodzą: krem na dzień ( 50 ml ), maska na noc ( 30 ml ), koncentrat nawilżający ( 15 ml ) oraz pomadka ( 1,2 gram ).



Kosmetyki jak i marka Sensilis to dla mnie całkowita nowość, dlatego z wielką chęcią poznam dermokosmetyki, które otrzymałam od BlogMedia. Trafił do mnie krem na noc Upgrade Chromo Lift oraz kurację na noc Skin Delight z kremem oraz ampułkami z witaminą C. Zapowiadają się ciekawe testy.



Marka Bielenda wypuściła niedawno nową serię Carbo Detox z białym węglem i na Facebooku firmy pojawiła się możliwość przetestowania pojedynczych kosmetyków z linii. Wybrałam produkt i udało się. Trafił w moje ręce nawilżająco-detoksykujący krem do twarzy. Ciekawa jestem ja się sprawdzi, bo co do poprzedniej serii mam mieszane uczucia.



W tej sam sposób trafił do mnie krem marki Uroda z serii Melisa, który już miałam przyjemność użyć kilkakrotnie i sprawia całkiem przyjemne wrażenie. Krem jest bardzo uniwersalny, nadaje się zarówno na dzień jak na noc.



Ostatnio mam szczęście do różnych konkursów. Udało mi się zgarnąć zestaw Dr. Irena Eris na profilu Ofeminin na Instagramie. W mojej nagrodzie znalazły się dwa kosmetyki z linii Clinic Way: kryjący dermofluid przeciwzmarszczkowy oraz dermokrem przeciwzmarszczkowy. Jestem zaintrygowana tą linią, a wy?



Z okazji Mikołajek sprawiłam sobie prezent w postaci szczotki prostującej. Początkowo myślałam o drogim modelu Babyliss, jednak ostatecznie znalazłam produkt o tych samych parametrach w przystępnej cenie. Mój wybór padł na model SE20 Saatin od marki Eldon. Jestem bardzo ciekawa, jak sprawdzi się na moich włosach - spodziewajcie się recenzji.

POLECAM PRZECZYTAĆ: XMAS WISHLIST 2017




Poprzez aplikację Indahash wzięłam udział w dwóch kampaniach organizowanych przez markę Bourjois Paris. Pierwsza z nich to #VelvetTheLipstick, dzięki której trafiło do mnie 6 pięknych matowych pomadek. 














Druga akcja to #MerryKissmas a w niej zestaw: paletka cieni, maskara z wbudowanym lusterkiem oraz dwie pomadki, których kolory podbiły moje serce. 




Podczas wielkich wyprzedaży z okazji 11 listopada na Aliexpress zrobiłam niemałe zakupy, w tym aż 17 lakierów hybrydowych marki Rosalind. Za wszystkie zapłaciłam niecałe 70 złotych więc cena bardzo okazyjna. Z produktami tej firmy mam przyjemność po raz pierwszy, ale sprawiają całkiem pozytywne wrażenie. Niebawem pojawi się osobny post z przeglądem wszystkich kolorów, ciekawi?



Uwielbiam azjatycką pielęgnację, a firma Marion sprezentowała mi kosmetyki z nowej serii Japoński Rytuał, która może pochwalić się przepiękną szatą graficzną. W zestawie znalazły się: żel oczyszczający, tonik, lekki krem do twarzy, chusteczki do demakijażu oraz dwie maseczki.



Uff nieco się tego zgromadziło, nie wiem od czego rozpocząć testy. Których produktów jesteście najbardziej ciekawi? 






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz