Tag

poradniki

W związku z tym, że ostatni post przyjął się doskonale, postanowiłam tworzyć takich więcej. Dzisiaj przygotowałam 13 wskazówek kosmetycznych, o których pewnie część z Was nie miała pojęcia. Jeśli nawet o nich słyszałyście wcześniej, to uważam, że są warte przypomnienia i co najważniejsze zapamiętania. Używając nawet najdroższych kosmetyków, możemy popełnić błędy taktyczne, przez co nie osiągniemy oczekiwanych efektów. A więc do dzieła:
1. Nigdy nie nakładaj odżywki na ociekające wodą włosy, przetrzyj je najpierw ręcznikiem – wtedy odżywka lepiej się wchłonie we włosy a nie spłynie razem z wodą, 
2.  Dla lepszego działania odżywki nałóż na głowę foliowy czepek ( dodatkowo można przykryć ręcznikiem) i zostaw na co najmniej 10 minut. Osobiście nie wierzę w odżywki, które nakładamy i od razu spłukujemy.
3. Nie pocieraj twarzy ręcznikiem! – po prostu przyłóż go do twarzy i delikatnie dotykaj. Skóra twarzy jest delikatniejsza niż na innych częściach ciała. 
4. Myj twarz zawsze wieczorem. Zostaje ona wtedy oczyszczona z makijażu, zanieczyszczeń środowiskowych, kurzu. Ponowne mycie twarzy rano może przesuszyć skórę, lepiej przetrzeć ją delikatnym tonikiem. 
5. Unikaj toników z alkoholem – jeśli oczywiście nie chcesz mieć dodatkowych wyprysków na twarzy. 
6. Zadbaj o osobny ręcznik do twarzy. Lepiej nie wycierać twarzy tym samym ręcznikiem co np. stopy. Zamiast ręcznika…..
7. ….. twarz możesz wycierać papierowymi ręczniczkami. To bardzo dobre rozwiązanie, ponieważ zalecane jest, aby codziennie używać świeżego i czystego ręcznika. 
8. Szukaj kosmetyków, które mają pompkę – jest to bardziej higieniczne i wygodniejsze w użyciu. 
9. Kup mniejszy pędzelek do pudru – mniejszym dokładniej rozprowadzisz puder. Używając wielkiego pędzla nawet drogi puder ci nie pomoże. 
10. Bądź systematyczna – codziennie dokładny demakijaż, raz w tygodniu maseczka, dwa razy peeling – ustal to dla własnych potrzeb i wykonuj zabiegi regularnie. 
11. Jeśli używasz brokatowych cieni do powiek i brokat obsypie Ci się na twarz – użyj taśmy klejącej. Przyłóż delikatnie a ona zbierze cały brokat, nie psując Twojego makijażu. 
12. Jeśli ubrudzisz swoją ulubioną koszulkę podkładem  – nałóż na plamę trochę pasty do zębów, odczekaj pół godziny i wypierz jak zawsze. 
13. Bądź naturalna – nie potrzebujesz tipsów, solarium, sztucznych rzęs. Podkreśl oczy, usta lub inny atut i pozostań 100% sobą. 
A wy jakie znacie kosmetyczne triki lub porady? Piszcie w komentarzach! 
_______________________________________________________________________________

Rozdanie w najnowszym poście – klik !
Jaki produkt będzie najbardziej odpowiedni dla Naszej skóry? Czym różni się masło do ciała od tradycyjnego balsamu? Co, kiedy i jak stosować? O tym wszystkim w dzisiejszym poście, jednak na wstępie chciałabym podziękować za 38 000 wejść. Z tej okazji postanowiłam wynagrodzić osobę, która uchwyci stan licznika i podeśle mi screen. Oczywiście znalazła się zwyciężczyni dlatego też chciałabym serdecznie wszystkich zaprosić na bloga pozytywnie-nastawiona. Kolejne łapanie licznika planuję na 40 000, a to już całkiem niedaleko więc bądźcie czujni! To tyle słowem wstępu, zapraszam na część dalszą. 
__________________________________________________________________________________

Pewnie nie jedna z Was zastanawiała się czym równi się masło do ciała od powszechnie stosowanego balsamu. Ostatnimi czasy masło staje się coraz bardziej popularne i chyba każda z firm kosmetycznych ma je już w swojej ofercie. Czy masło do ciała może zastąpić zwykły balsam? 
Masło do ciała ma bardziej kremową konsystencję a jego zadaniem jest intensywne nawilżanie i regeneracja skóry, a więc pełni tę samą funkcję co balsam. 

Po masło do ciała powinny sięgnąć osoby z suchą skórą, ponieważ skutecznej natłuszcza skórę, przez co lepiej radzi sobie z jej problemami. Masła do ciała mają w składzie więcej substancji odżywczych ( w porównaniu do balsamów ) i są bardziej skoncentrowane, dzięki czemu działają szybciej. Efekty można zauważyć już po pierwszym zastosowaniu, ponieważ dłużej utrzymują się na ciele uwalniając składniki odżywcze. Zapobiegają wysuszeniu skóry, łagodzą podrażnienia, wygładzają a przy dłuższym stosowaniu spowalniają proces starzenia się skóry. 
 Niestety masła do ciała mają również swoje drobne wady. Gęsty krem wchłania się dużo wolniej niż balsam, a dodatkowo jest o wiele mniej wydajny. Dlatego jeśli chcemy aby preparat wchłonął się szybciej – balsam będzie lepszą opcją. Stosowanie masła w okresie letnim również stanowi problem, ponieważ po nałożeniu tworzy się tłusta warstwa, która przy wysokich temperaturach topi się wraz z naszą skórą. Jednak zimą, kiedy potrzebujemy natychmiastowego nawilżenia sprawdza się rewelacyjnie. 
W związku z tym, że zbliża się jesień postanowiłam zaprezentować Wam moją nową miłość w dziedzinie nawilżania. Jest to masełko z olejkiem arganowym od The Body Shop. Jest to pierwszy tego typu produkt, który miałam okazję przetestować i jestem nim bardzo zachwycona. W związku z tym, że nie dawno wróciłam z ciepłych krajów to moja skóra była bardzo, ale to bardzo wysuszona tamtejszym słońcem i wodą morską. Od przyjazdu stosuję to masło i  u mnie sprawdza się rewelacyjnie i mimo tego, że nie lubię zapachów migdałów ani masła kakaowego to ten zapach jest zniewalający. Gwarantuję, że każda z Was się w nim zakocha.
 Masło ma dość twardą fakturę, jednak przy odrobinie ciepła doskonale się rozprowadza na ciele. Długo się wchłania, ale mi to nie przeszkadza, bo wtedy mogę się relaksować i delektować jego zapachem. Masełka do ciała TBS są nowością i weszły do sprzedaży dopiero od 8 sierpnia tego roku. Widziałam dużo kuszących dla oka opakowań masełek i na pewno skuszę się na inne zapachy.
post nie jest sponsorowany.

To wszystko na dzisiaj!
 Napiszcie proszę w komentarzach czy tego typu post przypadł Wam do gustu i czy chcecie takich kosmetycznych poradników więcej?